TEAM ALEXANDER: CHCEMY PRESCOTTA ALBO KOTELNIKA

Dodano: 17 maja 2010 01:15
TEAM ALEXANDER: CHCEMY PRESCOTTA ALBO KOTELNIKA
Leszek Dudek, boxingscene.com
Obraz własny

Kevin Cunningham, trener Devona Alexandra (20-0, 13 KO) - mistrza WBC i IBF w kategorii junior półśredniej, oglądał ubiegłonocną galę w Madison Square Garden i był pod wrażeniem wystepów Amira Khana (23-1, 17 KO) i Victora Ortiza (27-2-1, 21 KO).

- Khan walczył znakomicie. Jestem pod wielkim wrażeniem jego umiejętności. Ortiz też dobrze sobie poradził. Obydwaj wygrali wszystkie rundy w swoich pojedynkach. Jako opiekun Devona chcę, by 7 sierpnia zmierzył się on z Kotelnikiem lub Prescottem. Pierwszy pokonał Maidanę, a drugi Khana. Amir powiedział, że chce walczyć z Maidaną. W tym czasie Devon zmierzy się z jednym z ich pogromców. Kotelnik to były mistrz świata, a Prescott zawsze jest niebezpieczny. Widzieliście co zrobił z Khanem. Jeżeli wszystko pójdzie po naszej myśli, to w sierpniu zorganizujemy walkę Devona z Breidisem lub Andreasem. Pod koniec roku zrobimy unifikację z Bradleyem, a wiosną zmierzymy się ze zwycięzcą starcia Khan-Maidana. To dobre rozwiązanie dla tego sportu. Chcemy dawać fanom emocje, a to gwaranują tylko dobre walki. Takie, na które wszyscy czekają. Kibice chcą zobaczyć pojedynek Devona z Timem. Po ostatniej nocy jestem pewien, że czekają również na nasze starcie z Khanem - powiedział Cunningham.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: glaude
Data: 17-05-2010 10:59:42
Zaczyna się robić coraz ciekawiej w tej dywizji :)
Autor: Hammer5
Data: 17-05-2010 16:09:42
Straszne rzeczy się obecnie dzieją. Taki mistrz jak Alexander wyzywa pozostałych mistrzów, a tu cisza. Bradleyowi, który tak bardzo chce unifikować, kasa się nie zgadza. Khan zaraz po pokonaniu opromieniony wołał, że chce obu. Teraz wybiera Maidanę. Co ma zrobić biedny Devon. Chce nazwisk. Pozostaje Kotelnik (łatwy przeciwnik) i Prescot (jeszcze łatwiejszy). Prescot nie wyjdzie na bank do walki. Pozostaje Kotelnik. Będzie walka do jednej bramki.
Autor: Daw
Data: 17-05-2010 19:58:31
A ja chce i mysle,ze nie tylko ja Brandleya!!!
Kalendarz imprez