Były mistrz wagi półśredniej, Antonio Margarito (38-6, 27 KO) wczorajszej nocy wrócił na ring pokonując w dobrym stylu Roberto Garcię (28-3, 21 KO). Teraz "Tornado z Tijuany" ma do wyboru dwie opcje. Może rozważyć wycieczkę do kategorii średniej, by dać rewanż jej nowemu królowi - Sergio Martinezowi (45-2-2, 24 KO) lub spróbować sił w walce z Filipińczykiem Mannym Pacquiao (51-3-2, 38 KO).
- Propozycja walki z Martinezem jest niezwykle kusząca. Rozmawiałem już o tym z moim trenerem Robertem Garcią. Być może skuszę się na ten ruch, bo nie wydaje mi się, by Argentyńczyk był teraz poza moim zasięgiem. To nie jest naturalny średni, jest mniejszy ode mnie. Marzę o pojedynku z Pacquiao, ale jeśli jego organizacja okaże się niemożliwa, to chętnie zmierzę się z Martinezem - powiedział 32-letni Meksykanin.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 10-05-2010 00:18:12
Słabo widzę poczynania Margarito w walce z Martinezem... jest za wolny, a walka mogłaby mieć przebieg podobny do walki z Pavlikiem.
Autor: Grzywa
Data: 10-05-2010 01:55:25
Pierwsza nie miala to dlaczegu druga mialaby miec podobny przebieg? Roznie to moze byc, np Margarito moze byc takim Mayorga dla Vernona Foresta czy Sandersem dla mlodego Kliczki? Nie skerslam byc Tonego, to twardziel z ciosem, gdyby walka z Wiliamsem trwala runde dluzej lub gdyby wystartowal wczesniej to Wiliams pewnie nie byl by ogloszony zwyciesca? Poczekamy, zobaczymy, ja go bym nie lekcewazyl ani skreslal.
Autor: lipabad
Data: 10-05-2010 06:22:49
Martinez go zajezdzi na amen z tym poruszaniem sie w ringu to on daleko nie zajedzie same ciosy proste nie wystarcza.
Autor: glaude
Data: 10-05-2010 09:47:40
On powinien stworzyć "Gabinet figur gipsowych" i objeżdżać z nim cąły świat- a nie boksować. Poza tym, bez gipsu nie ma tak strasznego ciosu! Dla mnie to cieć-śmieć.
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 10-05-2010 09:53:07
Grzywa, biorę pod uwagę ich ostatnie walki... Martinez był świetny. Margarito dobrze wypadł, ale to raczej nie to, co dałoby mu wygraną w tej walce. Ja tak to przynajmniej widzę, oczywiście nie jest bez szans, ale one rozkładają się w proporcjach 70/30 dla Martineza.
Autor: odyniec
Data: 10-05-2010 10:05:32
za to gipsowanie to powinny mu zostac tylko lokalne gale poprzedzane walkami kogutów gdzies Tihuanie
Autor: damos
Data: 10-05-2010 10:52:52
"- Propozycja walki z Martinezem jest niezwykle kusząca. Rozmawiałem już o tym z moim trenerem Robertem Garcią." Jesli sie nie myle to trenerem Margarito jest Javier Capetillo, chyba ze zmienil trenera i teraz z nim boksuje.
Autor: eLSzabeL
Data: 10-05-2010 12:45:41
BETONOWA PIEŚC ZA WOLNY NA pACMANA. OGLADALEM JEGO WALKE W SOBOTE WOLNY JEST JAK DLA PACMANA .Martinez by go zabił .Wolałbym juz bardziej obejrzec walke Pacman -Martinez. Martinez mialby spore szanse bo ma jebniecie I ZAJEBISTĄ TECHNIKE ALE CHYBA PACMAN ZA MALY DLA MARTINEZA HEHE
Autor: tonka
Data: 10-05-2010 14:20:17
Margariciak z tą szybkością nawet z gipsem na łapach nie zagroziłby Pacmanowi i Mayweatherowi..
Autor: lukaszenko
Data: 10-05-2010 18:33:33
Dzis Martinez zdeklasowal by Antonio..