ISMAIŁOW KOLEJNYM RYWALEM HUCKA?

Dodano: 8 maja 2010 17:12
ISMAIŁOW KOLEJNYM RYWALEM HUCKA?
Jarosław Drozd, azerisport.com
Obraz własny

Jak informuje azerska witryna azerisport.com, promotor Ali Ismaiłowa (17-3-1,12 KO), prowadzi z Wilfriedem Sauerlandem negocjacje w sprawie organizacji walki swojego podopiecznego z Marco Huckiem (29-1, 22 KO) o pas mistrza świata federacji WBO.  Planowany termin rywalizacji to 5 czerwca.36-letni Ismaiłow w ub. roku pretendował do tytułu WBO wagi jr. ciężkiej, ale przegrał w Buenos Aires niejednogłośnie na punkty pojedynek z ówczesnym mistrzem, Victorem Emilio Ramirezem. Jako amator był brązowym medalista mistrzostw świata w Houston (1999) i Europy w Tampere (2000).

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Ibeabuchi
Data: 08-05-2010 17:16:21
No szacun dla Hukica - niezle ta jego unifikacja wyglada... ehhh
Autor: gregor07
Data: 08-05-2010 18:07:02
To już nawet nie jest śmieszne (mówię o kolejnym rywalu Hucka). A co do unifikacji (nawet jeśli Huck by chciał w co wątpię) to nawet nie ma z kim, Jones chyba już skończył, no i dwa wakaty.
Autor: lewiss32
Data: 08-05-2010 18:31:41
no i gdzie ci powazni rywale dla hucka znowu gostek do obicia wydaje mi sie ze marco unifikacij nie chce tylko pierdoly opowiada aby podgrzac atmosfere
Autor: lukaszenko
Data: 08-05-2010 19:00:26
Hmm..droga Hucka do unifikacji;)
Autor: przemo663
Data: 08-05-2010 20:12:54
Ismaiłow to jest całkiem przyzwoity bokser, ale bez papierów na wygrywanie dużych walk. Do tego nie pasują mu zawodnicy typowo fizyczni - czyli ktoś w sam raz dla Marco. Gadaninę o unifikacji trza włożyć w tym momencie między bajki. Huckowi, kiedy tylko mogą dobierają zawodników z mocno ograniczoną siłą rażenia i klasowością. Żałuję, że WBO ogłosiła eliminator Lebiediew - Aleksiejew, zamiast wyznaczyć któregoś z nich jako oficjalnego pretendenta. Tak Marco dostanie pewnie znów dobrowolną obronę. Jeśli nie Ismaiłow, to ktoś inny, niezbyt groźny.
Autor: Likers
Data: 09-05-2010 12:03:26
Pokochałem niemieckie gale. Zysk z postawionej kasy jest murowany. Zobaczycie Marco zostanie mistrzem do końca świata z dorobkiem 100-1-0 a jedyna porażka z Cunnem będzie traktowana jako wypadek przy pracy, on tez będzie mistrzem bo jest u szkopów. Owszem wpuszczą Lebediewa ale jak wyjdzie ze złamaną ręką, macce z rozwolnieniem. I tak Huck będzie zadowolony a my bogaci. Stawiamy na niemieckie gale, polecam.
Kalendarz imprez