KRZYSZTOF BIENIAS PO GDYNI
Dodano: 5 maja 2010 08:00
Autor: Leszek Dudek, Nagranie własne
Zdjęcie: Obraz własny

Przemysław Osiak
Były redaktor Bokser.org, obecnie dziennikarz „Przeglądu Sportowego”. Jego specjalizacją było m.in. relacjonowanie najważniejszych gal odbywających się w Europie oraz imprez pięściarskich w naszym kraju. Przemek zna dwa języki obce – angielski oraz rosyjski, co dało mu możliwość przeprowadzenia rozmów z kilkoma wybitnymi osobistościami światowego boksu, m.in. Lennoksem Lewisem, Emanuelem Stewardem, Freddieem Roachem, Teddym Atlasem, Naazimem Richardsonem, braćmi Witalijem i Władimirem Kliczko, Aleksandrem Powietkinem i Michaelem Bufferem. Jego dalszą pracę można śledzić na stronie „Przeglądu Sportowego” oraz na twitterze.
Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Więcej informacji:
Krzysztof Bienias
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: ziom99
Data: 05-05-2010 12:03:44
dla mnie ten występ był tragiczny a nie "całkiem niezły"
Autor: GaD1
Data: 05-05-2010 13:01:18
hobbysta nie bokser
Autor: Arti
Data: 05-05-2010 14:22:29
Krzysiek z takim podejsciem i tym wrodzonym flegmatyzmem to Ty sie juz nie rozwiniesz, jesli czym predzej nic z tym nie zrobisz
Autor: pabloix83
Data: 05-05-2010 18:21:46
kończ waść wstydu oszczędź!!!!!!!! Pora sie wycofać.
Autor: Uhbokm
Data: 05-05-2010 20:32:51
Racja, ze Krzysiek był zbyt agresywny. Mógł przecież wyskoczyć z ringu i nie dać się trafić. Jeśli tak mają wyglądać jego następne walki to lepiej niech się wycofa.
Autor: Arti
Data: 05-05-2010 23:25:43
Mi to przypomina nieco historie Tomka Bonina, jak w zeszlym roku po porazce, tez mial stoczyc walke na przetarcie w Gdyni, ktora okazala sie dla niego pozniej pozegnalnym pojedynkiem, w ktorym sedziowie podarowali mu wygrana z kelnerem na zakonczenie kariery.
Kalendarz imprez
