ZIMNOCH JESZCZE RAZ W MAJU

Dodano: 4 maja 2010 11:30
ZIMNOCH JESZCZE RAZ W MAJU
Łukasz Furman, Informacja własna
Obraz własny

W trzecim występie na zawodowym ringu Krzysztof Zimnoch (2-0-1, 2 KO) zremisował z Joey'em Montoyą (1-0-2, 1 KO) po czterech zażartych rundach. Polak po dość kontrowersyjnej decyzji sędziego został ukarany odjęciem punktu za cios w tył głowy już na samym początku, a w drugiej rundzie nadział się na kontrę z prawej ręki, po której był liczony. Na szczęście efektownie finiszował i w końcówce zyskał wyraźną przewagę,  co uchroniło go przed porażką.

- Niepotrzebnie wdałem się w bijatykę w pierwszych dwóch rundach. Gdybym boksował tak jak w trzecim i czwartym starciu, byłby to pojedynek do jednej bramki. Boksersko byłem lepszy i od trzeciej rundy zabrałem się za odrabianie straconych punktów, bo w pierwszej odsłonie sędzia dał mi ostrzeżenie za bicie w tył głowy. Żałuję, że walka nie potrwała dłużej, bo pod koniec piątej, może na początku szóstej rundy, wygrałbym przed czasem, a nawet jeśli nie, to na pewno na punkty – komentuje swój sobotni występ sam zawodnik.

Były pięściarz Hetmana Białystok wraz ze swoim promotorem Hubertem Kozubem chcą szybko się zrehabilitować i już na 29. maja zaplanowali kolejny pojedynek. Co ciekawe, obecny na nim będzie legendarny promotor Bob Arum, szef grupy Top Rank.

- Chciałbym się dobrze zaprezentować, ale zobaczymy jak to będzie, bo przecież tutaj również byłem nastawiony na dobry boks. Zawsze wychodzę po to by dobrze się pokazać, bez względu na to, czy będzie na walce Bob Arum czy Oscar De La Hoya. To na pewno w jakiś sposób mnie motywuje, ale ja po prostu mam wyjść i zaboksować najlepiej jak tylko potrafię. Niestety w ostatnim występie tego nie pokazałem i teraz chcę się zrehabilitować.

Zapytany o rewanż z Montoyą, ważący obecnie w okolicach 102. kilogramów polski „ciężki” odpowiedział – Nie, to nie była taka walka, w której trzeba się rewanżować. On by tego nie chciał, a nam na tym aż tak bardzo nie zależy. Zresztą taki rewanż nie dałby nic ani mi, ani jemu. To nie jest tak, że nie mogę spać przez ten remis. Trochę jestem wkurzony na siebie, ale daję sobie z tym radę – zakończył Zimnoch, który ma już za sobą wspólne sparingi z Fresem Oquendo, byłym dwukrotnym pretendentem do tronu wszechwag.

Więcej informacji: Krzysztof Zimnoch
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: neQ
Data: 04-05-2010 06:35:31
Droga redakcjo. W swoim bilansie Krzysztof Zimnoch ma (2-0-1), a nie: (1-0-2) ;))
Autor: Miroslav
Data: 04-05-2010 08:30:51
Nie ma co narzekać,ważne że nie przegrałeś a w maju zawalczysz dobrą walkę i zniknie czar goryczy po niefortunnym remisie.Masz dobrego promotora,wiec głowa do góry.Pozdrawiam
Autor: Miroslav
Data: 04-05-2010 08:31:48
Hubert serdeczne pozdrowienia z Przeworska i do zobaczenia końcem lipca pozdrawiam
Autor: lukaszenko
Data: 04-05-2010 08:37:52
Mowilem juz wczesniej ze nie widze Zinocha w ciezkiej dywizji..Moze cruiser to tak..Bedzie tylko sredniakiem..
Autor: odyniec
Data: 04-05-2010 09:13:53
moze ten zimny prysznic go obudzi
Autor: ElMaravilla
Data: 04-05-2010 09:19:00
Nie skreślajcie go zobaczymy co pokarze w następnej walce.
Autor: nowy
Data: 04-05-2010 09:28:40
Krzysiek musi zrozumieć, że nie każdą walkę trzeba wygrywać przez KO . Warunki fizyczne moim zdaniem ma niezłe, okrzepnie w ringu i będziemy mieli znowu okazję budzić się nad ranem :).
Autor: habbitos
Data: 04-05-2010 10:19:45
hoho miroslav widze mieszka nie daleko mnie
Autor: ziom99
Data: 04-05-2010 12:31:20
pain3hp a ja słyszałem, że chodzisz do gimnazjum
Autor: Mike1990
Data: 04-05-2010 13:32:00
a ja słyszałem, że pain3hp jest nieogarnięty dlatego musi mieć zajęcia indywidualne, oczywiście w gimnazjum!
Autor: neQ
Data: 04-05-2010 14:59:46
ziom99 Jakie gimnazjum..To owiele za dużo..Żłobek.
Autor: Daw
Data: 04-05-2010 19:25:33
Wpadki kazdemu sie zdarzaja,ja go napewno przez te wpadke nie skreslam bo to by bylo po prostu glupie,a nawet wrecz przeciwnieja ja na niego licze,ze w przyszlosci bedziemy z niego mieli wiele radosci.
Kalendarz imprez