BLIŻEJ DO WALKI KLICZKI Z HAYE?
Dodano: 3 maja 2010 13:47
Autor: Redakcja, Golzka
Zdjęcie: Obraz własny
Podczas sobotniej transmisji walki Mosley vs Mayweather na antenie HBO, występujący w roli eksperta Emmanuel Stewart wyznał, że negocjacje w sprawie organizacji walki Wladimira Kliczki (54-3, 48 KO) z Davidem Haye (24-1, 22 KO) idą coraz lepiej. Według trenera Wladimira, bardzo możliwy jest termin wrześniowy, na który naciska podobno sama stacja HBO.
Jak podaje gazeta Golzka, przedstawiciele obu stron spotkali się w sobotę i porozumienie jest coraz bliższe. To wszystko pokrzyżowałoby trochę plany naszego Tomka Adamka, który liczył chyba na potyczkę z Anglikiem. O wszystkim jednak jak zwykle w takim przypadku zadecyduje telewizja.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: gustaw
Data: 03-05-2010 14:06:03
"O wszystkim jednak jak zwykle w takim przypadku zadecyduje telewizja." Jakbym słyszał Adamka.
Autor: Luton
Data: 03-05-2010 14:15:12
Jeśli chodzi o Adamka to myśle, że zawalczy rewanż z Chrisem w Newarku. Co by nie mówić Góral troche zaskoczył, nawet samą HBO. CO gość nawet pytał Arreole po walce czy zgadza sie z werdyktem sędziów. Arreola to ich pupilek
Autor: pyra90
Data: 03-05-2010 14:17:40
Lanie wody Haye nigdy nie będzie walczył z Kliczko.
Autor: Luton
Data: 03-05-2010 14:20:34
pyra90 tym razem jest inaczej, Bo Haye ma pasek i może stawiać warunki, wieksza kaska. Dobrze było yb aby Wład zdobył ten pas, wtedy Vitek idzie na emeryture i zaczyna sie sieczka.
Autor: tonka
Data: 03-05-2010 14:21:38
gustaw Jeżeli chcesz być na samej górze i zarabiać wielkie siano w biznesie bokserskim w USA, na świecie zresztą też, to naprawdę o wszystkim potrafi decydować telewizja...czy nam się to podoba, czy nie...więc nie ma co się dziwić tekstom Tomka, a teraz Kliczki i Haye'a.
Autor: TDI
Data: 03-05-2010 14:36:46
Najbardziej to mnie martwi wiek Adamka , on ma 33 l tak samo jak władek , jeżeli tak dalej to wszytko będzie szło , to góral będzie miał 40 l i dopuszczą go o mistrzostwo HW
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-05-2010 14:38:25
Tonka i Luton - popieram. W boksie chodzi o siano, wielu młodych unika Kliczków bo im się nie opłaca kończyć kariery! Kliczków za to wyzywają na pojedynek wszyscy emeryci - Briggs, Thompson, Toney, Mc Clain itp. czy oni są odważniejsi?- nie - oni poprostu nie mają nic do stracenia! a do zyskania wielką emeryturę! Haye gdyby zawalczył ponad rok temu z kliczkami dostałby sze 1mln dolców teraz dostanie kilka a może kilkanaście razy więcej...czas jest po jego stronie. Oczywiście wszystkie kombinacje Haye pt. wyzywanie braci a później "ucieczki" są żałosne...ale myślę że cwaniaczek wie co robi. Zresztą Tomka mamy wszyscy za bohatera a obił emeryta Gołotę w żałosnym spektaklu dla prostego ludu, marnując czas i schodząc poniżej poziomu mistrza dwóch kategorii wagowych. Co nie zmienie faktu że Haye to dupek, tyle że cwany.
Autor: odyniec
Data: 03-05-2010 14:39:03
a ja zedre jak Kliczko zgarnie pas Haye'a i Adamek bedzie musial stanac do Ktoregos z braci bo przeciez zapowiadal ze moze sie bic z kazdym i jego mozliwosci kalkulacji znikna no chyba ze wakat Witka go uratuje i bedzie szansa na WBC
Autor: Luton
Data: 03-05-2010 14:39:26
Haye traktują tą walke jak ostatnią wypłate. Potem odejdzie pewnie i bedzie robił gdzieś za modela. Obóz Haye na bank testuje cierpliwośc Kliczki. Na ile ustępstw jest w stanie sie zgodzić Ukrainiec, aby do walki doszło.
Autor: Deter
Data: 03-05-2010 14:41:06
tonka Niby tak, ale jest druga strona medalu. Telewizja nie decyduje o tym, kto z kim walczy. Telewizja tylko decyduje komu zapłaci oraz czy wyemituje i wyreklamuje pojedynek, jak i bokserów. Tak więc mówienie, że telewizja decyduje jest lekką hipokryzją. Oczywiście, to jest boks zawodowy i zarabia się walcząc. Jednak nie jest tak, jak wielu mówi, że to czysty biznes. Kogo się pamięta, kto jest legendą, kto przyciąga? Ten kto najwięcej zarobił, czy ten co pokazywał geniusz sportu? Czy dzisiaj zachwycamy się tym, ile milionów zarobił Tyson? Nie, zachwycamy się jego nokautami i zastanawiamy się czy pokonałby Kliczków, czy Foremna w 90 roku. Czy kogoś obchodzi ile zarabiał Ali? Też nie. A czy ktoś się zachwyca Floydem bo dużo zarabia? Wątpię, raczej to jego geniusz boksu przykuwa uwagę. Poza tym jeśli komuś zależy na zarabianiu, to równie dobrze może założyć jakiś interes. .
Autor: odyniec
Data: 03-05-2010 14:41:06
Stonka dobrze gadasz tylko ..wlasnie te zalosne zagrywki Haye'a dla pieniedzy ale Doda za takie siano to by robila loda tancac rownoczesnie na lodzie wiec chyba cel uswieca srodki
Autor: sliver84
Data: 03-05-2010 14:43:58
Oby to nie były czcze zapowiedzi bo mam nieziemski apetyt na pizze "MARGHERITA DE LA HAYE". Żal mi trochę będzie Huyka bo Władek za jednym razem pozbawi go dwóch specjalizacji. Kończąc swoją "wspaniałą" karierę bokserską nie wróci już do pozowania dla brytyjskich odpowiedników Bravo Girl.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-05-2010 14:52:19
Deter - trochę masz racji masz racji ale tworzenie legend boksu jak Tyson, Leonard Ali to też biznes tylko dalekowzroczny i ryzykowny ale przynoszący niesamowite sumy. Dawniej Ali musiałby przewrócić ze 1OO takich "Sosnowskich" aby zarobić tyle co za walkę z Foremanem. Dziś na obiciu Rahmana i Barretta zarabia się tyle co za ciężki wpierdol od Wołodimira
Autor: drag
Data: 03-05-2010 14:53:07
jak Adamek wygra nastepna walka zaplanowana na pazdziernik to nastepna na bank bedzie o mistrzostwo swiata. Bracia szukaja nowych wyzwan , lista bokserow ktorych jeszcze nie obili jest bardzo krotka . To sa wlasnie Haye,Adamek,Povetkin. Teraz jest ich kolej.
Autor: Laik
Data: 03-05-2010 14:54:02
Ja nadal nie wierzę...
Autor: tonka
Data: 03-05-2010 14:54:23
Deter W dzisiejszych czasach: "Jeżeli chcesz być na szczycie, jeżeli chcesz zarabiać fury siana, jeżeli chcesz być sławny" - o tym decyduje telewizja. Niestety. Bez telewizji nie ma show, a co za tym idzie biznesu. Ci faceci narażają życie oraz zdrowie i chcą mieć z tego wszystko z w/w rzeczy. Dziś jest tego większa świadomość, czasy są inne. Jeśli ktoś myśli, że któryś z nich walczy ku pokrzepieniu serc, tylko dla udowodnienia, kto jest mocniejszy, to jest w wielkim błędzie. Może lata 80/90 (i wcześniej) opierały się bardziej na honorze, ale nie dziś. Zresztą oni tego nie kryją. Floyd gada tylko kasie, Adamek mówi, że boks to show dla publiczności, za którym stoją pieniądze. Haye i Kliczkowie też celują tylko w kasę. Obecnie telewizja rządzi, bo boksem zawodowym rządzi: napisałem wyżej w cudzysłowie, co rządzi.
Autor: Deter
Data: 03-05-2010 14:55:55
Tylko, że jak Władek obije Haye`a, to wszystkie pasy będę u Kliczków. Wtedy Adamek będzie musiał bić się z Kliczkami.
Autor: Deter
Data: 03-05-2010 14:56:51
tonka To smutne.
Autor: Luton
Data: 03-05-2010 15:00:03
sliver84 Kliczko jest tak głodny, ze nie wiem czy okruszki zostawi na telrzu - nie napalaj sie :)
Autor: tonka
Data: 03-05-2010 15:01:04
Deter No niestety, smutne smutne, ale prawdziwe.
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 15:10:26
Same super newsy dzis;)..Wierzylem i nadal wierze ze dojdzie do pojedynku na szczycie wagi ciezkiej..Faworytem bedzie Wladek ale kibicowac bede Haye..moze byc sensacja;)
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 15:14:05
Co do naszego Adamka, to jesli dojdzie do takiej walki to jest dla niego nawet lepiej..Jest szansa wyeliminowania jednego groznego rywala do tronu..Jesli wygral by Haye , zgarniajac paski Wladka a Tomek wskoczyl na miano pretendenta to sytuacja taka byla by wysniona..Jesli wygra Wladek, trudno, pozostanie mu ktorys z braci..Poki co jednak ma szanse stoczyc jedna albo dwie walki z dobrymi zawodnikami za dobra kase..Tomek wlasnie tak powienien zrobic, najpierw troche zarobic grubego siana a potem walka o wszystko, o pasek..Teraz moze walczyc z Peterem, Chagajevem, Thompsonem..Zanane nazwiska, i kasa tez bedzie sie zgadzac..
Autor: Deter
Data: 03-05-2010 15:19:07
Będzie rewanż pewnie z Arreolą.
Autor: kubkur667
Data: 03-05-2010 15:22:15
Ostatnio wszystkim się zebrało na wielki pojedynki, najpierw Floyd i Pacman teraz to, i bardzo dobrze. Zawsze lubiłem Kliczkę choć nigdy nie byłem jego zagorzałym zwolennikiem, więc jeśli Władek ma przegrać to niech przegra ale nie z tym pajacem.
Autor: psychox
Data: 03-05-2010 15:28:27
W rewanz z Arreola na nastepna walke z Tomkiem bym nie liczyl - sam Adamek mowil, ze chetnie ale nie teraz od razu. Cos mi sie zdaje, ze Adamek moglby zaboksowac na tej samej gali co Kiczko z Hayem. Taka walka jeszcze bardziej by podbila prestiz wydarzenia. Tylko pytanie: z kim?
Autor: biggeorge
Data: 03-05-2010 15:30:21
Chciałbym aby Wład uciszył tego pyskacza ciężko go nokautując ale z drugiej strony o wiele trudniej będzie Adamkowi zdobyć pas wszyscy wiemy że adamek ma mniejsze szanse z wladem to byłaby moim zdaniem ciężka walka wyrównana ale wlad chyba wygrałby na puknty tomek musiałby atakować w tej walce i z pewnością przjąłby jakąś bombe wlada ale wkońcu Adamek jest twardy i bardzo wierzyłbym na niespodziankę:)
Autor: Deter
Data: 03-05-2010 15:31:19
psychox Po pierwsze - Adamek powiedział, że jemu jest bez różnicy z kim będzie walczył. Może być Arreola, może być Kliczko, może być Haye. Po drugie - na 99% to nie będzie podczas gali Kliczko - Haye, z wielu przyczyn.
Autor: psychox
Data: 03-05-2010 15:33:40
Dater - chetnie poslucham z jakich przyczyn to niemozliwe? :)
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 15:36:30
psychox Proste, chocby Adamek jak i Haye to dzis juz poziom na walki wieczoru!!!..Taka walka dla Tomka w tej gali byla by czyms w rodzaju ujmy bo tym samym podkreslal by ze jest gorszy od glownych bohaterow wieczoru..nie ma to sensu..
Autor: kubkur667
Data: 03-05-2010 15:37:23
psychox 1. Adamek następną walkę będzie chciał stoczyć w Newark 2. Jego walka to na pewno będzie walka wieczoru 3. Kliczko na pewno nie będzie walczył w USA i pewnie Davidek też nie
Autor: Deter
Data: 03-05-2010 15:40:33
Koledzy mnie wyręczyli :)
Autor: psychox
Data: 03-05-2010 15:41:33
OK.. pozyjemy-zobaczymy. :) Ja tam bym chcial Adamek vs. Haye na Wembley w Londynie :)
Autor: KapralWiaderny
Data: 03-05-2010 15:42:22
KLICZKO - HAYE jestem jak chyba wszyscy na TAK ! ADAMEK - ARREOLA ... znowu ? po co ? dopiero co walczyli..bez jaj ale jakie korzyści daje Góralowi rewanż z gosciem którego dopiero co zdecydowanie obił(poza finansowymi). Niech wezmie sobie na rozkład kogos o głosnym nazwisku (najlepiej o innym stylu boksowanie niż styl koszmarnego chocby dla nowych doświadczen) i cały czas stara sie o walke mistrzowską. Na Arreole przyjdzie czas po zdobyciu pasa o ile nadal utrzyma sie w topie.
Autor: tonka
Data: 03-05-2010 15:44:39
Deter Z marketingowego punktu widzenia nie byłby to wcale głupi pomysł, a nawet bardzo trafiony. Po części zgadzam się z Psychoxem. Ale też nie wierzę, że dojdzie do takiej gali. Pewnie zobaczymy w Newarku walkę z Peterem lub Thompsonem, choć sam Adamek wątpi, że TV zgodzi się na drugiego z wymienionych. Ja bym np. z chęcią zobaczył walkę Tony-Tomek. Natomiast dzisiejszy Samuel, to już nie ten dawny. Pozostała mu przede wszystkim siła. Obecnie zawodnik do obskoczenia przez Adamka. Jednak Polak musiałby uważać.
Autor: lewiss32
Data: 03-05-2010 15:45:23
czy ja wiem czy gorszy wkoncu pamietam walki o supremacje w ciezkiej gdzie wystapili ruiz,byrd,mccline,golota,holy,donald jeden po drugim i co tez byli gorsi?
Autor: Deter
Data: 03-05-2010 15:46:11
Chodzi o to, że Arreola głośno mówi o rewanżu. Na pewno byłby rozgłos i kasa.
Autor: psychox
Data: 03-05-2010 15:54:19
A kiedy mozna sie spodziewac jakis informacji na temat potencjalnego rywala Tomka?
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 15:56:43
Tylko nie rewanz z Arreola!!..Po co to komu!..Adamek niech sie zabiera za innych bokserow, ktorzy mysle chetnie skrzyzuja z nim rekawice..
Autor: Laik
Data: 03-05-2010 15:59:24
A dlaczego nie rewanż z Arreolą?Jak się kasa będzie zgadzać,to nie widzę problemu.Tomek walczy dla kasy.Zresztą to HBO zadecyduje :D
Autor: lewiss32
Data: 03-05-2010 16:03:01
po co odgrzewany kotlet jak moga byc inni arreole pokonal i nie musi nic udowadniac moze kiedys pozniej
Autor: lewiss32
Data: 03-05-2010 16:04:02
trzeba isc do przodu a nie stac w miejscu
Autor: KapralWiaderny
Data: 03-05-2010 16:05:35
Rewanż z Chrisem to nie będzie krok do przodu. Rewanże maja sens gdy sie walczy o tytuły. Jak dla mnie za szybko, niepotrzebnie i wiecej do stracenia niz zyskania.
Autor: Luton
Data: 03-05-2010 16:06:53
Jeśli HBO bedzie zdeterminowane dać ponowną szanse Chrisowi, to Tomek bedzie miał dwie opcje: albo to przyjąc, albo olać ciepłym moczem HBO i mieć już tam bana
Autor: Luton
Data: 03-05-2010 16:08:36
Jesli nie bedzie nic ciekawego na horyzoncie, to stawiam na rewanż w Newark i Arreole w okolicach 108kg
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 16:10:45
HBO nie bedzie chialo Arreoli..Oni beda chcieli kogos z kim Tomek pojdzie na wojne a widownia bedzie szalec z zachwytu..Ostatnia walka byla bardzo dobra ale szersza publika oczekuje nokdaunow, nokautu, ciezkich ( widocznych ) ciosow..Wiekszosc ludzi ogladajacych boks ni9e zawsze dostrzeze kunszt, wyszkolenie techniczne..Widownia chce krwi heh..Watpie aby mial byc to rewanz z Arreola..Zreszta walka pewni miala by podobny przebieg..
Autor: psychox
Data: 03-05-2010 16:13:54
lukaszenko > masz kogos konkretnego na mysli, z kim Tomek moglby pojsc na wojne? jakos nie potrafie sobe tego wyobrazic - Adamek to taktyk przeciez.
Autor: lewiss32
Data: 03-05-2010 16:15:17
ja bym z mila checia widzial adamka z powetkinem moze z dymitrenka po co mu arreola do czego swoje tomek zrobil i tyle
Autor: Luton
Data: 03-05-2010 16:15:22
z kim Tomek w ciężkiej pójdzie na wojne ?? jeśli Krzysio zrobi małą wage, to bedzie wojna nieunikniona
Autor: KapralWiaderny
Data: 03-05-2010 16:15:53
lukaszenko walka na 99 procent przebiegałaby w ten sam liniowy sposób. Tomek "tańczy" przez 12 rund wokół Chrisa obijając go a Arreola szuka szczęsliwej akcji ktorej przy swojej wadze nie znajdzie. Komu chce sie to znowu ogladać ? Jedyna szansa na coś ciekawszego to Chris wchodzący do ringu po drakońskiej diecie :) ale na to stawiam 1 % bo wiadomo jaki to pasibrzuch :P
Autor: Luton
Data: 03-05-2010 16:20:21
jakby Chris przegrał 2 raz z Tomkiem to by był jego koniec. Taka walka to dla niego o być albo nie być. Już teraz Ramirez mówi, że 240 to podstawa, ale z Adamkiem wniósłby z jakieś 235. On i tak miał małą wage już w tej walce co była.
Autor: psychox
Data: 03-05-2010 16:20:33
Adamkowi jest wszystko jedno kogo dostanie bo z kazdym wygra - i oto cala tajemnica :))
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 16:21:12
KapralWiaderny No wlasnie..watpie wiec aby TV chialo takiej walki znowu..Pojedynek taki dzis juz nie jest niewiadoma i raczej nie wzbudzal by juz takich emocji.. psychox Adamek to taktyk od momentu gdy przeszedl do ciezkiej heh..Mysle ze Povietek, Peter czy Chagajev, z nimi walki mogly by byc ciekawe..Warunkami fizycznymi Adamek od nich nie odbiega a i przy odrobinie farta jest szansa na KO w ciezkiej, ktore tez by mu sie przydalo dla promocji lepszej..
Autor: Luton
Data: 03-05-2010 16:21:49
Zresztą reporter związany z obozem Arreoli od razu po walce pytał Duve o możliwośc rewanżu. Dobrze by było, żęby sie pojawił na horyzoncie jakiś atrakcyjny rywal dla Tomka. Jakoś nie chce Chrisa drugi raz oglądać.
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 16:24:00
Walka z Chrisem jak zauwazyl Wiaderny moze przyniesc wiecej strat jak korzysci..
Autor: Luton
Data: 03-05-2010 16:24:08
Peter to nie wiem czy atrakcyjny rywal dla oka, biorąc pod uwage taktyke jaką przyjął Adamek na Arreole.
Autor: Luton
Data: 03-05-2010 16:25:54
Atrakcyjny rywal to Eddie Chambers.
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 16:27:07
Luton Peter jest mniejszy od Arreoli..Pewnie jesli jest chudy a na to sie zanosi bedzie szybki i dynamiczny w dodatku ma silny cios i twardy lep..Rywal bardzo wymagajacy ale za to dobre nazwisko!..Troszke inny styl prezentuje Peter od Chrisa i to raczej Adamek musial by nacierac..Moglo by byc ciekawie..
Autor: Luton
Data: 03-05-2010 16:27:14
No! z nim można by zrobić wojne
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 16:28:42
"Atrakcyjny rywal to Eddie Chambers" Nie zgodze sie!!! Eddie jest bardzo szybki w rekach..Bardzo gibki i niezly w obronie..Dobrze wyszkolony technicznie!..Wlasnie taki ktos jak Chambers by Adamkowi nie lezal!!..Grozilo by to przegrana na punkty!
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 16:29:53
A wojna by byla na pewno ale Adamek musial by sie niezle napocic aby wygrac te walke na punkty..
Autor: KapralWiaderny
Data: 03-05-2010 16:31:17
Jesli Tomek powaznie myśli o Kliczkach dobry na przetarcie byłby Dimitrenko. Nie jest to ten kaliber co bracia ale ciekaw jestem jak Góral radziłby sobie z rywalem głowę wyższym od siebie. Tyle ze taka walka raczej ciężka bylaby do zorganizowania z marketingowego punktu widzenia. HBO niespecjalnie by na to poszło mając swoich pupilków.
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 16:32:35
Zwlaszcza ze Dymitrenka ma przeciez teraz walczyc z Harriosonem..Poza tym jest malo znany w Stanach i penie sie nie zalapie na walke wieczoru w tej stacji..
Autor: sliver84
Data: 03-05-2010 16:39:32
IMHO od Dimitrenki lepszy Thomson, jest dobry technicznie i bardziej doświadczony. Przy tym dał świetną walkę z Władkiem.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-05-2010 16:47:11
Ja twierdze że Adamek powinien celować w braci Kliczko swoja pozycję w czołówce HW udowodnił co więcej wśród grubasów i kombinatorów - Haye,Powetkin, Solis itd zasługuje nawet na wyróżnienie! ale też jakoś diametralnie od nich nie odstaje! czyli np. dobrze przygotowany Chambers (lepsza wersja Estrady z Którym Adamek wygrał naprawdę niewysoko) miałby go szansę wypunktować...a wtedy z braci K nici. Adamek wyróżnia się wśród obecnych HW żelazną dyscypliną i profesjonalnym podejściem do sporty ale też ma już 34 lat swą wartość udowodnił. Teoretycznie na Kliczkę brakuje mu atutów ale Thompsonowi też brakowało a był blisko od sprawienia niespodzianki. Nie podoba mi się ciągle powtarzane przez Adamka zaboksuję z kim HBO nakaże i Bóg pozwoli..
Autor: bonkers
Data: 03-05-2010 16:54:14
nie róbcie z tego Chambersa nie wiadmo jakiego zabijaki bo nim nie jest Dobry bokser na tle opasłych miśków ale bez rewelacji, poziom Estrady, jak tylko Adamek wyjdzie przygotowany kondycyjnie do walki tak jak z Chrisem a nie z Jasonem wypunktuje go w 12rundach
Autor: bonkers
Data: 03-05-2010 16:55:52
zresztą i tak biliby się w Newarku więc na punktach nikt by Tomka nie oszuka raczej
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 16:58:12
Chambers nie jest zabijaka!!..Jest niewygodny akurat dla Tomka!!
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-05-2010 17:05:45
bonkers - nikt nie robi z Chambersa zabijaki! - jest troszkę lepszy od Estrady choćby dlatego że sporo mocniej bije i nie jest aż tak spasiony...a te "troszkę lepszy" mogło by już mu dać zwycięstwo z Tomkiem. Tomek byłby z Chambersem faworytem ale napewno nie "murowanym"
Autor: lewiss32
Data: 03-05-2010 17:07:24
niewygodny ale nie grozny
Autor: Klimek
Data: 03-05-2010 17:08:41
Adamek powinien wziąć walke np. z Rayem Austinem, niedługo może Vitek przejdzie na emeryturę i WBC będzie wakat. Ale najbardziej zgadzam sie z tym zdaniem "Adamkowi jest wszystko jedno kogo dostanie bo z kazdym wygra - i oto cala tajemnica :))"
Autor: bonkers
Data: 03-05-2010 17:09:37
patrzycie przez pryzmat walki Estradą , który może i dobrym porównaniem jest ale trzeba zaznaczyć że kondycyjnie to Adamek nie był przygotowany na 100% w 12 rundach. Wyszedł by z tą wagą i tą kondycją którą miał w walce z Chrisem ,wyraźnie by wygrał na punkty i takich strachów by nie było :)
Autor: tonka
Data: 03-05-2010 17:10:13
lukaszenko Owszem, jest niewygodny dla Adamka, ale nie demonizowałbym tematu. Myślę, że umiejętność myślenia w ringu Polaka pozwoliłaby spokojnie wypunktować Eddiego. On na tle Wlada zaprezentował się chyba nawet bardziej blado niż "Kingpin" Johnson na tle Vitka. A to o czymś świadczy. Świadczy o tym, że technika, pomysł, a w przypadku Kliczki oczywiście warunki, mogą pozbawić Chambersa jakichkolwiek złudzeń i szans. Tomek ze swoją inteligencją dałby sobie spokojnie radę. E.Ch. to nie dawny Dawson, a Adamek to nie ten z zawodnik "półciężkiej".
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-05-2010 17:33:07
tonka-E.Ch. to nie dawny Dawson, a Adamek to nie ten z zawodnik "półciężkiej"....racja ale też trzeba dodać żę Adamek to nie jakiś super dominator bo dwie walki w HW z dobrymi przeciwnikami wygrał zasłużenie ale po trudnych i wyrównanych bojach. za to Wład vs Chambers i Vit vs Chris to była kompletna dominacja wręcz upokorzenie przeciwnika1
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 17:42:28
tonka ok..Tyle ze Chambers na tle Kliczki wypadl blado bo roznica warunkow fizycznych i sily byla ogromna..W przypadku potencjalnej walki z Eddiegi z Adamkiem ten element juz nie byl by przeciwko Chambersowi..Mimo porazki z Wladem uwazam dalej ze Eddie to dobry bokser, szybki i takze z pomyslem na walke co udowodnil walczac chocby z Dymitrenka..Stonka slusznie zauwazyl ze Chambers to lepsza wersja Estrady, ja powiem wiecej to duzo lepsza wersja Estrady..Choc szanse na znokautowanie Adamka milaby nikle to jednak w walce 12 rundowej moglby sporo krwi napsuc Polakowi a nawet wygrac to na punkty..Takze uwazam ze bylby Tomek faworytem tej walki ale uwazam tez ze gra nie jest warta swieczki..Jesli pokona Eddiego to nikogo to nie wzruszy, nawet nas Polakow..Jesli przegra to moze zapomniec o pasach..
Autor: Luton
Data: 03-05-2010 17:43:42
pamietajcie, żę Chambers jest po mocnym KO od Władka. To może być psychicznie już troche inny bokser. Myśle, że Tomek mógłby sie z nim bić otwarcie
Autor: Ibeabuchi
Data: 03-05-2010 17:47:27
StonkaKartoflana, Walka walce nie rowna!
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-05-2010 17:50:06
lukaszenko-"takze uwazam ze bylby Tomek faworytem tej walki ale uwazam tez ze gra nie jest warta swieczki..Jesli pokona Eddiego to nikogo to nie wzruszy, nawet nas Polakow..Jesli przegra to moze zapomniec o pasach.. "- DOKŁADNIE tomek udowodnił już że jest w ścisłej czołówce HW i trzeba zrobić krok dalej... ten najważniejszy krok.. a nie tuptać w miejscu
Autor: Luton
Data: 03-05-2010 17:51:10
Tutaj na forum większośc chyba ludzi demonizuje rywali Adamka, w tym Ja :) próbuje sie od tego powoli wyleczać i spojrzeć na Adamka, jako boksera z dłuższego dystansu. I widze, że przegrał jedynie z bardzo dobrym zawodnikiem. Nigdy nie przegrał przez KO, dobrze potrafi kombinować dokładać coś nowego w trakcie walki. I teraz jak patrze na Chambersa, ktory przegrał z Povetkinem i dostał manto od Kliczki, to dla mnie ewidetnym faworytem jest Adamek. Patrze na to jak ktoś z boku, obcokrajowiec, bez emocji.
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 17:52:18
StonkaKartoflana Rewanz z Arreola czy rozbity Eddie takim krokiem do przodu niestety nie jest..a przy odrobinie szczescia oponentow moze sie okazac krokiem milowym wstecz!..Przed Adamkiem wedlug mnie jakies 4 moze 5 dobrych walk i musi sobie to teraz jakas dobrze rozlozyc aby i zarobic kasy no i zodbyc ten pasek..
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 17:55:08
Luton W boksie niestety jest tak ze jeden drugiemu moze lezec albo i nie..stad pozniej rozne niespodzianki sie trafiaja..prawdopodobienstwo wtopy z Eddiem mimo ze Tomek jest faworytem jest spore a nagroda w przypadku wygranej w sumie oprocz kasy zadna!
Autor: Luton
Data: 03-05-2010 17:55:15
Rewanż z Arreolą lub walka z Chambersem i wygrana z którymś z nich, to koniec kariery dla tamtego. Z Arreolą ja bym stawiał na Adamka mimo wszystko i coś czuje ze padłby mit mocnego ciosu Arreoli, jesli doszo by do bójki. Zresztą ten facet konczył swoich rywali głównie przez serie ciosów.
Autor: Luton
Data: 03-05-2010 17:56:44
lukaszenko nie dramatyzuj, bo równie dobrze Eddie może teraz wrócic na jakiegoś sredniego buma i wymęczyć z nim zwyciestwo na punkty i bedzie śmiech. Różnie może być
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 17:59:39
Luton Ja nie dramatyzuje..Napisalem tylko ze ta walka sie Adamkowi nie oplaca..Boks ma wiele stron a jedna z nich jest chocby promocja, marketing..Tomek ma 34 lata, przeszedl test na ciezka z groznym Chrisem i nie jest potrzebna mu teraz walka z Chambersem, ktory na sile bedzie chial poprawic swoj wizerunek po porazce z Wladkiem..
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-05-2010 18:01:17
Luton - to fakt że Arreola nie ma ciosu Foremana czy Lennoxa ale bije naprawdę mocno! Obecnie mocniej z czołówki HW bije Peter,Solis,Haye,bracia K....Powetkin,Chambers,Adamek itd biją słabiej
Autor: Ibeabuchi
Data: 03-05-2010 18:01:51
Tomek z Chambersem napewno bylby faworytem ale mysle ze ten typ boksera nie pasuje Adamkowi i musialby sie niezle nameczyc zeby wygrac taki pojedynek. Jedna z najsilniejszych stron Tomka to szybkosc, a tej przewagi by nie mial bo Chambers to rowniez bardzo szybki zawodnik jak na wage ciezka. Lepiej przycelowac w Haya (z ktorym moglby wygrac) albo Vitka ktory sie starzeje i nie prezentuje tej samej formy co jeszcze w walce z Peterem. Thompson zapewnie dobry rywal - przede wszystkim bezpieczny ale watpie czy na tyle atrakcyjny zeby HBO sie takim pojedynkiem zainteresowalo.
Autor: bonkers
Data: 03-05-2010 18:10:47
lukaszenko Tomek może nie dostać teraz walki o pas i w takim wypadku każda walka w październiku nic mu nie daje :) Jak ma już walczyć w Newark i mam wstać o piątej rano by to obejrzeć to chce mieć tam jakiś dreszczyk emocji a do tego potrzebni są bokserzy właśnie stanowiący jakieś zagrożenie -a tu mam takiego Chambersa -nadal wysoko w rankingu więc jest szansa na przesunięcie się Adamka jeszcze w góre ,wracającego po KO więc jego forma będzie niewiadomą, bijącego się podobnie do Estrady z którym Adamek się męczył -to są emocje! po to się wstaje rano albo noc zarywa a nie na jakieś walki ,które są bezpieczne
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-05-2010 18:11:42
Luton-"coś czuje ze padłby mit mocnego ciosu Arreoli, jesli doszo by do bójka" - oj żeby nie padł mit betonowej szczęki Adamka... bo już padały takie betony jak Holyfield z Toneyem słabo bijącym jak na HW czy Foreman co fiknął pod ciosem superwacianego Younga! PS.Uważam adamka za FAWORYTA zarówno z Chmbersem jak i w rewanżu z Arroelą ale też myślę że te walki są mu zupełnie niepotrzebne bo nic nimi nie udowodni czego już nie udowodnił a jakieś ryzyko zawsze jest!!!!a w wieku 34lat ma poprostu mało czasu...
Autor: andrewsky
Data: 03-05-2010 18:12:49
Watpie ze David Haye wyjdzie do ktoregos z braci jeszcze w tym roku ale pozyjemy zobaczymy
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 18:21:10
bonkers A ja wole zeby to byl dreszczyk emocji typu Peter czy povietkin np..
Autor: neQ
Data: 03-05-2010 18:27:28
lukaszenko Tak samo myśle.Ja bym bardzo chciał zobaczyc walke (rewanżową): Kliczko vs Peter. Wiesz dlaczego ? Bo Peter po tej odmianie (mówie o wadze) jest szybszy co pokazał w eliminatorze IBF.Myśle, że by pokazał dużo, bo o Wladka to bym sie nie martwił.
Autor: tonka
Data: 03-05-2010 18:28:27
Stonka, lukaszenko Widzę, że mamy podobne zdanie, iż Tomek byłby faworytem z Chambersem, a czy jest mu taka walka potrzebna czy nie, tego aspektu nie poruszałem. Skoncentrowałem się tylko i wyłącznie nad potencjalną konfrontacją. Po prostu spekulując...Eddie nie istniał z Wladem. Myślę, że Adamek (pomimo, że zapewne też przegrałby z warunkami Władka), to wypadłby o wiele efektowniej niż Eddie. Ale jak wiadomo...walka walce nie równa i trudno wyciągać daleko posunięte wnioski w sprawie pojedynku Tom vs Ed.
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 18:30:17
neQ Odchudzony Peter wraca do gry i caly czas jest grozny dla kazdego..
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 18:31:13
tonka A Kto ostatnio procz Thompsona istnial z Wladkiem heh??
Autor: bonkers
Data: 03-05-2010 18:31:37
povietkina bym łyknął jeszcze w ramach oczyszczania kategorii :) ale Peter daje jeszcze mniej Adamkowi niż druga walka z Arreolą nie mówiąc o Chambersie czy nawet schorowanym Chagaevie może niech najpierw Peter wygra z takim Arreolą,Thompsonem lub chociaż z Dimitrenkiem
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 18:36:58
bonkers Chyba zapominasz kim byl Peter jeszcze przed porazka z Vitkiem..
Autor: tonka
Data: 03-05-2010 18:38:14
Chyba tylko ten koleś, który za dawnych lat posyłał go na deski i w efekcie wygrał przed czasem - Puritty. Brewster w sumie też :) ALE... To było dawno :):):):)
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 18:39:27
tonka Heh..oj dosc dawno;)
Autor: neQ
Data: 03-05-2010 18:41:29
lukaszenko No własnie to mówie.Jest szybki i pokazał by dużo. Z resztą już w eliminatorze już pokazał dużo.Miałby szanse z Władkiem. W większości przeciwnikom Władka nie daje żadnych szans, no ale Peterowi daje i to duże.A co do Haye to dostał by lanie i tyle.
Autor: bonkers
Data: 03-05-2010 18:44:36
BYŁ teraz niech pokaże że nadal jest :)
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 18:47:05
bonkers Peter jest mlodszy od Tomka w w ostatnich swoich walkach byl szczuply jak dawno temu nie byl..Ma kowadlo w lapie, jakby jeszcze zlapal te dynamike ktora mial to wraca do gry jak nic..
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-05-2010 18:47:08
Peter ma betonowy łeb i najmocniejszy cios w całym obecnym HW! jakby beznadziejny nie był to trafi się przypadkowy cep zza dupy i kary punktowe idą do kosza!
Autor: drag
Data: 03-05-2010 18:51:13
Peter jest slabiutki , kilka dni temu ogladalem jego pojedynek i niczym mnie nie zaskoczyl . Jest wolniejszy od Arreoli i rusza sie jak Słon. Dajcie spokojoj to nie ten sam Peter co 5 lat temu.
Autor: bonkers
Data: 03-05-2010 18:54:00
fajny bokser BYŁ, dobrze jeżeli schudł, życzę mu jak najlepiej ale teraz jest teraz i niech pokarze co jest wart bo Tyson też BYŁ a potem przestał
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 18:59:21
bonkers Hehhe..nie ma i tak co dalej ciagnac tego tematu bo Tomek bedzie walczyl z Hollym a ten wciaz JEST;)))))
Autor: bonkers
Data: 03-05-2010 19:00:22
nie denerwuj mnie na wieczór... ;)
Autor: neQ
Data: 03-05-2010 19:03:29
lukaszenko Bo będe miał małe rzyganko dzisiaj w nocy :D
Autor: Ibeabuchi
Data: 03-05-2010 19:09:36
Peter ma najmocniejszy cios w calym obecnym HW? Napewno nie mocniejszy niz Tuy!
Autor: lewiss32
Data: 03-05-2010 19:11:27
a wlasnie peter-tua to by bylo cos
Autor: neQ
Data: 03-05-2010 19:16:13
Peter - Tua ? Odrazu mówie..Wygrywa Peter.Zrozumcie to, że Peter sie bardzo odmienił.Schudł i jest taki, jaki dawno nie było. To bardzo odmieniło jego sylwetke i dynamike w ringu.Jest szybszy i bardziej dynamiczny i musi teraz to pokazać w następnej walce.Jednak już to w połowie pokazal w ostatniej walce, czyli w eliminatorze IBF.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-05-2010 19:20:31
Ibeabuchi- Tua to historia
Autor: Melock
Data: 03-05-2010 19:32:08
Niech ci dwaj się piorą. A w październiku dajcie Adamkowi Povetkina. Rusek dostanie wpierdziel gładko, i tak się zachowuje jakby nie było mu zbyt wygodnie w czołówce. I wtedy za Kliczkami będzie tylko Haye i Tomek. No chyba że Haye wygra z Kliczko, to jeszcze lepiej. W sumie jest jeszcze drugi Kliczko, może najpierw byśmy obejrzeli walkę Władek vs Haye a miesiąc później Witold vs Tomas(z). Ale byłyby jaja gdyby w obu starciach bracia przegrali :)
Autor: tonka
Data: 03-05-2010 19:39:38
StonkaKartoflana Wzrok średniaka Camerona raczej tego nie oznajmił w 2 rundzie. Tua pier... ma zdrowe CAŁY CZAS!!! Kreślenie go to błąd. Co z tego, że Fridayem przeciętnie zawalczył. Każdy miewa lepsze i nudniejsze walki. To o niczym nie świadczy.
Autor: neQ
Data: 03-05-2010 19:43:41
Melock "I wtedy za Kliczkami będzie tylko Haye i Tomek" Myśle, że po wygranej nad Arreolą to Tomek już jest za Kliczką.Sam Wladek powiedział: "Kto wygra ten pojedynek to zasłuży na walke ze mna" (oczywiscie te słowa nic nie znaczą jeszcze, ale mówią prawde).
Autor: kubkur667
Data: 03-05-2010 19:49:58
neQ Nie należy traktować Haye'a jak jakiegoś ducha, bo póki co to on jest jeszcze przed Tomkiem. A to co mówił Władek to był tylko taki dodatek do listy kandydatów.
Autor: Ibeabuchi
Data: 03-05-2010 19:53:28
Stonka, Nie pisales o formie, pisales o najmocniejszym ciosie w calym HW. I pod tym wzgledem Tua przewyzsza Petera !! David wciaz ma piekielnie silny cios z ktorym, jak tylko celnie trafi, moze kazdego powalic.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-05-2010 19:56:29
Ibeabuchi to fakt nie pisałem o formie masz rację. Ale i tak obawiam się że Peter nie bije słabiej ich cios obu jest moim zdaniem porównywalny.
Autor: neQ
Data: 03-05-2010 20:00:06
kubkur667 Oj sorry.Zapomnialem dodać jeszcze Haye przed Tomkiem.Mój błąd, masz racje, po prostu zapomniałem :).
Autor: Ibeabuchi
Data: 03-05-2010 20:07:54
Stonka, Watpie, wystarczy zobaczyc w jakim stylu Tua nokautowal swoich rywali a w jakim stylu Peter. No ale sprzeczac sie nie bede - kazdy ma przeciez swoje zdanie.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-05-2010 20:11:12
Ibeabuchi - tu akurat ani Ty ani ja niczego nie udowodnimy. Obaj jak trafią to kaplica z tym że obaj są dość ograniczeni więc nie wszystkich udaje się celnie trafić...Więc najlepiej pozostać przy swoim subiektywnym zdaniu.
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 20:26:46
bonkers Spoko heheh..
Autor: MyStyle
Data: 03-05-2010 21:11:25
co jak co ale w zwiazku z tą walką, jesli sie odbędzie to Adamek ma problem, musi wziąc Vitka na przeczekanie w pożreć sie o ten pas Wlad mial pierwszeństwo do Haye to normalne i zasluzone za to co ten pyskacz nagadal
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 21:25:53
Zarowno Tua jak i Peter sa nadal grozni..Bokser z silnym ciosem i mocnym lbem jest grozny nawet past prime..Dowodem tego bylo zdobycie przez Foremana mistrza swiata w wieku 44 lat..
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-05-2010 21:51:35
lukaszenko - Foreman od Tuy był wyższy o 15 cm a zasięg ramiom miał dłuższy o 30cm...z warunkami Tuy Foreman w wieku prawie 46lat (nie 44) mógłby zdobyć co najwyżej tytuł niezdary roku a nie mistrza świata. To fakt że twardy łeb i silny cios to podstawa długowieczność ale do tego muszą byś jeszcze warunki które zastępują szybkość i refleks.
Autor: lukaszenko
Data: 03-05-2010 22:02:51
StonkaKartoflana No tak, tyle ze Tua ma teraz 38 lat a nie 46 i jeszcze tak dalece past prime nie jest..Gleboko wierze w to ze moglby zdobyc pas np. na Dawidzie Haye wlasnie jakas taka swoja firmowa bomba!..Owszem , wiadomo ze faworytem by nie byl ale ryzyko jednak jest zwlaszcza dla tych ze slaba szczena..
Autor: KidDynamite
Data: 03-05-2010 22:15:35
Chciałbym żeby do tej walki doszło, bardziej niż do walki Adamek vs. Haye. Odrzucając patriotyczne emocje, walka Haye vs. Klitschko wyjaśniłaby wiele w ciężkiej. Potem Wład w walce o vacant WBC i mamy to co dzieje się od paru dobrych lat. Bryndza w ciężkiej, Klitschko bros dominują. Niedługo kasa w ciężkiej będzie taka jak w cruiser jeśli nie pojawi się nowy widowiskowy Tyson, świetny technik Holy czy chłodny kalkulator fizyczno-techniczny Lewis. Jeżeli Adamek chce się nazywać mistrzem niech walczy z Władem.
Autor: Ibeabuchi
Data: 03-05-2010 22:18:50
Do tego dochodzi ze tamte czasy a dzisiejsze to dwie rozne swiaty. Taki David Haye nigdy nie osiagna tego poziomu co Moorer. Dlatego Tua wciaz jakies tam szanse ma na zdobycje pasa, szczegolnie z Hayem.
Autor: Ibeabuchi
Data: 03-05-2010 22:36:59
KidDynamite, Nawet nie musi byc nowy Tyson. Problem polega na tym ze Amerykanie sie szybko nudza jesli o najwyzsze laury nie walczy ich zawodnik. Bo kogo amerykanie maja na dzien dzisiejszy w wadze ciezkiej? Cala szeroka czolowka (Bracia K., Adamek, Povetkin, Peter, Czagajew, Walujew, Haye,...) nie walczy pod flaga amerykanska. Byl Arreola ktory moze i jest nadal jeden z tych czolowych ciezkich, lecz teraz musi sie pierw ustawic od nowa w kolejce. Zostal im Chambers, Thompson i Austin - dla amerykansiego oka zbyt nudni piesciarze ktorzy swoje szanse z barcmi mieli i nie wykorzystali. Nie dziwi mnie to ze coraz wiecej Yankesow rozglada sie w nizszych kategoriach wagowych gdzie wciaz maja swoich zawodnikow na poziomie.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-05-2010 22:49:38
lukaszenko - Haye jest trochę nieuważny więc jakaś szansa teoretycznie jest, o słabej szczęce nie ma co wspominać bo przy tej sile ciosu jaki ma Tua celny strzał składa każdego nawet McCalla czy Purritty. Ale tak poważnie to poza jakimś fartem nie widzę Tuy z Haye! Pyskacz jest za szybki!
Autor: KidDynamite
Data: 03-05-2010 23:00:29
Ibeabuchi, Zgadzam się z Tobą w 100%. Też o tym kiedyś pisałem odnosząc się do komentarza Foremana. Do tego mentalność Amerykanów... hm.. książkę można napisać. Ostatnio zrobiłem sobie Lennox Lewis Show oglądając WSZYSTKIE walki od '91 począwszy od tej z świetnym amatorem Tyrell'em Biggs. Wśród amerykańskiej publiczności Lewis nie był zbyt popularny, a patrząc na dzisiejszą ciężką to był przecież BÓG.
Autor: Ibeabuchi
Data: 03-05-2010 23:26:40
KidDynamite, Dokladnie. Amerykanie do dzis nie moga dojsc do siebie jak to bylo mozliwe ze czolowy piesciarz zlotych lat HW nie byl amerykaninem. Ciezko im to zaakceptowac i do dzis uciekaja do stwierdzenia ze prime Tyson by zastopowal Lewisa.
Autor: KidDynamite
Data: 04-05-2010 00:09:44
Ibeabuchi, Powiem szczerze, że chciałbym zobaczyć walkę Tyson '88 vs Lewis '99 :) Kilka scenariuszy tej walki widzę.. za dużo żeby się rozpisywać... Co jak co, ale wykupiłbym wszystkie pakiety PPV żeby to zobaczyć:)
Autor: eLSzabeL
Data: 04-05-2010 00:33:19
Haye wymysli kontuzje i nie zawalczy z Kliczko tylko z jakimś bumem
Autor: Ibeabuchi
Data: 04-05-2010 00:34:23
KidDynamite, Nie tylko Ty :) Mysle ze Prime Lewis dalby rade pokonac Tysona, choc... nigdy do konca nie wiadomo, szczegolnie w wadze ciezkiej. Szkoda ze nigdy nie bylismy swiadkami takich walk jak: Tyson - Tua Tyson - Mercer Tyson - Ibeabuchi Tyson - Bowe Lewis - Ibeabuchi Tua - Mercer Pomarzyc sobie mozna ...
Autor: lewiss32
Data: 04-05-2010 05:31:57
a propo tysona kiedys pamietam ogladajac walke tua-lewis wypowiadal sie J.Pindera bo komentowal to starcie i zacytowal takie slowa" jak potwornie ciezko walczylo by sie lewisowi z tysonem szybkim,bijacym napewno nie slabiej niz tua,szybko skracajacym dystans nie wiem moze mial i racje ale roznie by w tym pojedynku moglo byc,druga historia w sali treningowej tuy wisial plakat tysona i jego walka za 20 baniek tua spojrzal na to i powiedzial takie slowa " jeszcze nie teraz moze kiedys" dlatego walka tua-tyson byla realna jak najbardziej
Autor: lukaszenko
Data: 04-05-2010 08:27:24
StonkaKartoflana No jasne ze tak..Tua z nikim poza fartem dzis nie ma duzych szans..Mowie o czolowce, oczywiscie bo na sredniakow to moze byc nadal jeszcze katem..
Autor: pain3hp
Data: 04-05-2010 11:52:31
słyszałem że gołota ma walczyć o mistrzostwo europy z mateuszem borkiem
Autor: lewiss32
Data: 04-05-2010 13:23:43
panowie nawet bracia mogliby miec problemy z szybkim zawodnikiem biegajacym po ringu przyp ostatnia walka wita fakt tam johnson nastawil sie na unikanie ciosow,obrone a nie na sama walke tak samo dotyczy wladka jego pojedynek z chambersem czy wedlug was wlad czyms tam zachwycil?nie. poza tym ko walka na moje nieciekawa dlatego twierdze ze nawet ci najlepsi w tej chwili z czolowki by mogli miec problemy z szybkim zwinnym bokserem nie tylko tua
Autor: Luton
Data: 04-05-2010 13:44:24
"Potem Wład w walce o vacant WBC i mamy to co dzieje się od paru dobrych lat. Bryndza w ciężkiej, Klitschko bros dominują. " raczej nie. Wład jako mistrz innej kategorii jest wyłączony z rankingu WBC. o Vacant zawalczyliby zawodnicy najwyzej w rankingu WBC
Kalendarz imprez
