MONTIEL ZŁAMAŁ SZCZĘKĘ HASEGAWY

Dodano: 2 maja 2010 12:56
MONTIEL ZŁAMAŁ SZCZĘKĘ HASEGAWY
Leszek Dudek, boxingscene.com
Obraz własny

Z Kraju Kwitnącej Wiśni media donoszą, że kapitalny lewy sierpowy Fernando Montiela (41-2-2, 31 KO), którym Meksykanin zranił Hozumi Hasegawę (28-3, 12 KO), złamał szczękę Japończyka.

Chwilę później Montiel dopadł zamroczonego przeciwnika i przy linach zarzucił go lawiną ciosów. Sędzia ringowy przerwał walkę na sekundę przed końcem czwartej odsłony. Hasegawa protestował, lecz to on popełnił błąd. Zamiast podtrzymywać sie lin i przyjmować kolejne potężne uderzenia, wystarczyło przyklęknąć i odczekać kilka sekund dzielących go od zbawiennego gongu.

Japończyk był faworytem piątkowej walki. Wygrał trzy pierwsze rundy i do czasu przyjęcia doskonałej kontry Montiela, dobrze radził sobie w czwartej. Teraz czeka na operację. Nieznane są czas potrzebny na rehabilitację i data wznowienia treningów.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: eLSzabeL
Data: 02-05-2010 13:38:02
niezle mu przyjebał
Autor: tonka
Data: 02-05-2010 15:03:03
Nie dziwie się, to było konkretny i mocny cios na szczenę.
Autor: JarosM922
Data: 02-05-2010 19:23:13
Dojdzie do rewanżu pomiędzy nimi dwoma za jakiś czas... i wygra Hasagewa w tej walce nie był sobą zero tak naprawdę ataku dawał się tylko obijać
Autor: tonka
Data: 02-05-2010 20:04:36
JarosM922 Nie wiem, którą walkę oglądałeś, bo Hasegawa pierwsze 3 rundy wygrywał na kartach punktowych. W 4 rundzie zaskoczenie...sekunda nieuwagi, dostał potworna bombę i Montiel skończył go w 3 sekundy. Nie wiem, skąd wniosek, że Japończyk nie był sobą i dawał się obijać :)
Autor: LenoXL
Data: 02-05-2010 22:36:31
tonka ma racje, hasegawa rozdawal karty w tym pojedynku, do momentu gdy dal sie trafic montielowi. nie widze tu innej opcji jak rewanz w 2011 w ktorym stawialbym na hasegawe.
Autor: tonka
Data: 03-05-2010 00:34:06
Myślę, że nie będzie rewanżu. Walka skończyła się ciężkim nokautem, więc nie sądzę, że będą podstawy ku temu. Ale...pożyjemy - zobaczymy. Nie zmienia to jednak faktu, że Hasegawa to ciągle mocny fajter w swojej wadze.
Autor: eLSzabeL
Data: 03-05-2010 00:48:03
W Japonii napewno nie będzie rewanzu bo teraz Montiel rozdaje karty jak rewanż to moze u Montiela w domu.W MEXICO NAPEWNO BĘDZIE GORĄCO
Kalendarz imprez