ARUM CHCIAŁ WALKI PACQUIAO vs VALERO

Dodano: 21 kwietnia 2010 09:45
ARUM CHCIAŁ WALKI PACQUIAO vs VALERO
Redakcja, boxingnews24, gmanews
Obraz własny

Legendarny promotor Bob Arum wyznał, że poważnie rozważał kandydaturę Edwina Valero (27-0, 27 KO) jako przyszłego rywala dla Manny'ego Pacquiao, obecnie najlepszego pięściarza bez podziały na kategorie.

- Myślałem o tym bardzo poważnie. To mogła być wspaniała walka. Słyszałem wcześniej o jego problemach z alkoholem, ale nie myślałem, że to coś tak poważnego. Spotkaliśmy się kilka razy i wyglądał na zupełnie normalnego faceta - przyznał promotor.

O sporych szansach Valero w potencjalnym pojedynku z Pacquiao otwarcie mówi Marco Antonio Barrera, który dwukrotnie musiał uznać wyższość "Pac-Mana", przegrywając przed czasem (TKO 11), a za drugim razem wyraźnie na punkty - Edwin Valero na pewno miał szansę pobić Pacquiao - stwierdził Barrera, jeden z najlepszych pięściarzy ostatnich dwóch dekad.

Edwin Valero został zatrzymany przez policję w niedzielę po tym, jak zszedł do recepcji jednego z hoteli i przyznał obsłudze, że właśnie zabił swoją żonę. Zaraz po przewiezieniu do aresztu, ten znakomicie zapowiadający się pięściarz popełnił samobójstwo, wieszając się na własnych ubraniach. Jako zawodnik słynął z ogromnej mocy swoich pięści. Żaden z jego rywali nie dotrwał do ostatniego gongu, a pierwszych osiemnastu nie zdołało wytrzymać nawet pierwszej rundy. Pomimo braków technicznych, ten leworęczny 28-latek z Wenezueli zdołał zdobyć mistrzostwo świata wagi super piórkowej i lekkiej. Mógł osiągnąć wiele, ale jak dużo, możemy tylko domniemywać. 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: glaude
Data: 21-04-2010 10:00:28
Przeznaczenie nieodparcie pcha ich ku sobie: FMJ vs M. Paquiao. To się musi w końcu wydarzyć.
Autor: GoldenBoy
Data: 21-04-2010 10:52:26
A ja chciałbym podwyżkę w pracy... i co ??
Autor: Daw
Data: 21-04-2010 11:50:50
Niewatpliwie byla to jedna z ciekawszych opcji oprucz oczywiscie potyczki Floyda z Mannym.
Autor: lukaszenko
Data: 21-04-2010 12:34:45
glaude Wedlug mnie to sie nigdy juz nie stanie..Paco pewnie zajmie sie polityka a Floydzik stuknie moze jeszcze ze dwa nazwiska za grubsza gotowke i takze pojdzie na emeryture..
Autor: neQ
Data: 21-04-2010 19:41:28
lukaszenko mowisz prawde, ale ta walka by sie spokojnie odbyła gdyby Floydzikowi sie odechciało robić jakiś testów.
Autor: Hammer5
Data: 21-04-2010 20:50:21
Niewątpliwie byłaby to ciekawsza walka niż z Floydem. Shane dobrze powiedział o Floydzie- "... on dużo gada, co to nie zrobi w ringu. Kiedy zabrzmi jednak gong nastawia się jedynie na obronę..." Niedoszła walka Mannego z Edwinem byłaby wojną jakich mało. Manny, wrodzony ofensywny wojownik, musiałby mieć koncentrację przez całą walkę na 100%, bo Valero lewą posyłał do szpitala, a prawą na cmentarz. Szkoda tylko, że w tym wspaniałym wojowniku, jakim był niewątpliwie Valero było też tyle ze zwierzęcia.
Kalendarz imprez