Carl Froch (26-0, 20 KO), mistrz WBC w kategorii superśredniej, od dawna prowadzi medialną wojnę z walijską legendą boksu - Joe Calzaghe (46-0, 32 KO). Tym razem znany z ciętego języka "Kobra" skrytykował "Włoskiego Smoka" za ujawnioną ostatnio aferę z narkotykami.
- Calzaghe po prostu był głupi. Nie żal mi tego idioty. Te afery dotyczące zażywania kokainy i palenia trawki sprawiły, że pomyślałem: "Co za idiota". Zwierzał się z takich rzeczy całkowicie obcym ludziom. Teraz nie ma już co wracać na ring, jest zbyt gruby. Koleś uzależniony od narkotyków nie może rywalizować na światowym poziomie. Nawet gdyby zechciał się ze mną zmierzyć, to musi zaczekać w kolejce, bo kolejne cztery pojedynki mam już zaplanowane i walka z nim nie odbędzie się przed końcem 2011 roku - oświadczył Froch.
Brytyjczyk nie ma pewności czy 31-letni Mikkel Kessler (42-2, 32 KO), z którym "Kobra" zmierzy się już 24 kwietnia, poczynił postępy od poniesionej przed trzema laty porażki z rąk Calzaghe. W ostatniej walce Duńczyk stracił pas WBA w starciu z niepokonanym na zawodowych ringach mistrzem olimpijskim z Aten - Andre Wardem (21-0, 13 KO).
- Kessler jest jak ranne zwierzę, ale ja jestem w doskonałej formie. Czuję, że mogę go zastopować. Nie wiem czy on jest jeszcze tak niebezpieczny jak kiedyś, ale zamierzam bić go od pierwszej sekundy. Cokolwiek się nie stanie, ja wygram - zapewnia Froch.
,
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: KOSTROMA
Data: 18-04-2010 11:27:24
Odpierdolić się od Calzaghe pieprzeni umoralniacze!Dorosły jest i to jego brocha co ze swoim życiem zrobi! I nikomu nie musi dawać dobrego przykładu ponioeważ jest wolnym człowiekiem.
Autor: sliver84
Data: 18-04-2010 11:42:11
Jak to łatwo jeździć po kimś gdy już skończył karierę... .
Autor: HAMMERFIST
Data: 18-04-2010 12:03:17
Buc,bucem,ale Frochowi jednego odmówić nie można,ma serce do walki i wierzy w siebie,od kilku walk czekam na porażkę tego przemądrzalca i nie mogę się doczekać. A,to gadanie do Calzaghe,to głupota,to co ja może wyzwę na pojedynek Muhammada Alego ?
Autor: Tadzikk
Data: 18-04-2010 12:11:15
Mikkel go wykończy:)) Byleby tylko przygotował się na sto procent, to Froch odbije się od jego prostych i gardy:)
Autor: HAMMERFIST
Data: 18-04-2010 12:25:43
Też liczę na Kesslera...Ale liczyłem już na Pascala,Taylora,Dirrela...Z Dirrelem,to ta wygrana taka,pseudowygrana była,a Pascal udowodnil,że słaby nie jest.Jeszcze sie okaże że Froch wygra Super Six...;) W każdym bądź razie ktos w końcu pokona Frocha w tym turnieju.Mam nadzieję.
Autor: HAMMERFIST
Data: 18-04-2010 12:25:43
Też liczę na Kesslera...Ale liczyłem już na Pascala,Taylora,Dirrela...Z Dirrelem,to ta wygrana taka,pseudowygrana była,a Pascal udowodnil,że słaby nie jest.Jeszcze sie okaże że Froch wygra Super Six...;) W każdym bądź razie ktos w końcu pokona Frocha w tym turnieju.Mam nadzieję.
Autor: HAMMERFIST
Data: 18-04-2010 12:26:08
Dubel ? Nie wiem czemu sorry
Autor: Ghostbuster
Data: 18-04-2010 13:16:34
Jak nie Kessler to Abraham, ktoś musi utrzeć nosa temu cwaniakowi. Wolałbym, żeby to Mikkel przyniósł mu pierwszą porażkę, ale boję się, że Duńczyk juz trochę zardzewiał.
Autor: Demolition
Data: 18-04-2010 15:16:49
Froch u sick shit , Joe could break u in a half u f...... cunt . Co za gosc , po co gada takie bzdury ???
Autor: eLSzabeL
Data: 18-04-2010 16:01:19
Widze ze sie zakolegowal z Hayem ze pierdoli takie bzdury Anglicy maja na..bane pod garem.
Autor: Crimson
Data: 18-04-2010 16:05:56
"Nawet gdyby zechciał się ze mną zmierzyć, to musi zaczekać w kolejce, bo kolejne cztery pojedynki mam już zaplanowane i walka z nim nie odbędzie się przed końcem 2011 roku - oświadczył Froch." Jak to mowia ludzie angielsko-jezyczni "You made my day!"
Autor: Melock
Data: 18-04-2010 17:05:14
"Nie żal mi tego idioty. Te afery dotyczące zażywania kokainy i palenia trawki sprawiły, że pomyślałem: "Co za idiota"." Podpisuje się obiema rękami pod tym.
Autor: dookey
Data: 18-04-2010 17:05:52
hammerfist, witaj w klubie, juz od walki z Tylorem wyliczając ją czekam na jego porażke i nic :P
Autor: glaude
Data: 18-04-2010 17:57:25
Froch ma kompleks Joe'go. Pewnie będąc na emeryturze, nie będzie mógł przeboleć, że z nim nie walczył. DLa mnie jego styl, to styl pijanego człowieka- on ma kompletnie niezborne ruchy. Ratuje go petarda w rękawicy i odporność na ciosy.
Autor: MyStyle
Data: 18-04-2010 18:03:52
Kessler nie wygra z Frochem.Czuje to w kościach choc Frocha nie lubie Kessler sie przewróci w tej walce, i sknczy mu ona karierę coś choc zyczyłbym by bylo inaczej Zobaczymy po walce
Autor: lukaszenko
Data: 18-04-2010 18:37:46
Psioczylem na Frocha ale coraz bardziej mi sie ten dupek podoba..Trzeba przyznac ze umie wokol siebie zrobic troche szumu a w ringu tez ma niebywale szczescie..ciekawe czy w walce z Kesslerem go nie opusci..
Autor: tonka
Data: 18-04-2010 18:46:14
Oby go opuściło, lukaszenko. W końcu ile można polegać na farcie polegającym na wiatrakach w łapskach?? :)
Autor: lukaszenko
Data: 18-04-2010 20:33:00
tonka No niby tak..techniki w nim wyszukanej nie ma..ale wiesz co ostatnio troszke goscia zaczynam lubic hehe..
Autor: kociol19
Data: 18-04-2010 22:06:40
następny angielski krzykacz dostanie wpierdol albo od warda lub abrachama bo jakoś mnie nie zachwyca
Autor: maddog
Data: 19-04-2010 08:00:55
Szanowny Dyktatorze Białorusi-podzielam Twoje zdanie w całej rozciągłości...
Autor: maddog
Data: 19-04-2010 08:02:33
Powiem tak-Froch oprawi Kesslera jak prosiaka.Jeżeli stanie sie inaczej to na forum powiem,że ni chuja nie znam sie.
Autor: lukaszenko
Data: 19-04-2010 08:21:53
maddog Heheh cieszy mnie ze sie ze mna zgadzasz w tym temacie;) Pozdr.
Autor: MyStyle
Data: 19-04-2010 12:57:27
ja sie z wami zgadzam Forch wyśle Kesslera na wulkan w Islandii
Autor: Bezol38
Data: 21-04-2010 23:18:33
CALZAGHE powinienen meczyc Frocha przez 11 rund a nastepnie zakonczyc ciezkim nokaltem.