HOLYFIELD I BOTHA PO WALCE

Dodano: 11 kwietnia 2010 12:17
HOLYFIELD I BOTHA PO WALCE
Łukasz Furman, eastsideboxing
Obraz własny

Tak jak przed walką, tak i po niej, Evander Holyfield (43-10-2, 28 KO) oraz Frans Botha (47-5-3, 28 KO) mówią o sobie nawzajem z wielkim szacunkiem. Przypomnijmy, że kilka godzin temu "Holy" porozbijał "Białego Bawoła" i zastopował w ósmym starciu.

"Botha był trudnym rywalem i dał mi ciężką walkę. Ludzie wciąż pytają o mają wartość, a ja odpowiadam, że wszystko zależy od tego z kim się walczy, a nikt nie może zaprzeczyć iż ja zawsze walczyłem z najlepszymi. Wybierałem takich przeciwników, nad którymi zwycięstwo coś by mi dało. Kiedy miałem się zmierzyć z Georgem Foremanem, śmiałem się z niego. On miał 42 lata, ja 29 i naprawdę nie chciałem tego pojedynku. George wtedy mnie czegoś nauczył, kiedy powiedział mi - Nie pozwól ludziom mówić co powinieneś robić. Walczę, bo chcę" - cytował swojego dawnego rywala Holyfield.

"Walka w Las Vegas z tak wielkim mistrzem była dla mnie zaszczytem. Evander Holyfield to wspaniały champion i wojownik, a przegrana z nim na pewno nie jest dla mnie wstydem. On nadal ma umiejętności, siłę i determinację żeby zdobyć tytuł po raz piąty" - zapewnia Botha.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: iron
Data: 11-04-2010 13:25:25
http://www.totalsportsmadness.com/2010/04/09/holyfield-vs-botha-live-stream-highlights-results/ kilka rund z walki. Super że Holy wygrał ale nie zachwycił moim zdaniem
Autor: mar45
Data: 11-04-2010 13:36:24
To była wspaniała walka dwóch tetryków, jeden z nich pomimo iż starszy to na nogach potrafiący się utrzymać. Dzięki walce BH i RJJ nie zmarnowałem kolejnej nocy. Może wprowadzą zamiast kolejnej kategorii wagowej, kategorię wiekową +50.
Autor: andrewsky
Data: 11-04-2010 13:41:55
Co ten Botha gada przeciez Holy zdobyl w tej walce piaty tytul mistrza swiata wagi ciezkiej odbierajac mu pas WBF:)
Autor: KOSTROMA
Data: 11-04-2010 13:50:49
iron pewnie ,że nie zachwycił !On już tylko ładnie podskakuje ale zadaje bardzo mało ciosów a przecież nieustanny atak kombinacjami to kedyś jeden z jego koronnych atutów.
Autor: waden15
Data: 11-04-2010 13:53:10
WALKA STOJĄCA NA ŻAŁOSNYM POZIOMIE. BOTHA = BUTTERBEAN, CO KOMPROMITUJĄCE DLA HOLYFIELDA, NON STOP GO TRAFIAŁ. HOLY DOSTAJE OD KAŻDEGO BOKSERA Z PIERWSZEJ 20 ŚWIATOWEJ CZOŁÓWKI...
Autor: benwetz
Data: 11-04-2010 13:58:19
Widzę, że Botha szykuje sie na Kliczków lub Haye. BUhahaha
Autor: lewiss32
Data: 11-04-2010 14:57:02
gadal ze odesle holego wkoncu na emeryture a teraz diametralnie zmienil zdanie ze wspanialy zawodnik,champion itd,itp żałosna spowiedz swiniaka
Autor: lukaszenko
Data: 11-04-2010 16:05:35
Botha w prime byl tylko solidnym ciezkim a dzis to najzwyklejszy bum..
Autor: waden15
Data: 11-04-2010 16:19:10
Botha w prime był bardzo dobrym bokserem.
Autor: Feliks
Data: 11-04-2010 16:53:49
Z całym szacunkiem dla Holego ale on jest tak naładowany sterydami i hormonami wzrostu że aż kapią z niego! Ludzie przeciez w tym wieku nie realne jest przy normalnym trybie taka forma i kazdy kto coś wie o sporcie to wie. A Hollyfield tak jak Hopkins ogarnięty jest obsesją która przeradza się w szaleństwo wiecznej młodości, warto zeby ich ktoś zrobił testy antydopingowe a potem przebadał psychiatra. Dość już walk tych starych weteranów bo tylko przynosza wstyd pięściarstwu bo kiedyś trafią na takich co ich wyślą na tamten świat i wszyscy będa pytać dlaczego doszło do tragedi !!!
Autor: lukaszenko
Data: 11-04-2010 17:45:53
waden15 Chyba nie piszesz tego powaznie?????
Autor: lukaszenko
Data: 11-04-2010 17:46:51
On byl co najwyzej dobrym bokserem..
Autor: waden15
Data: 11-04-2010 18:08:27
Pisze na serio... Botha do momentu nokautu dawał wyrównany pojedynek z M. Moorerem ( u jednego z sędziów prowadził na punkty), zremisował z Shannonem Briggsem, gdzie powinien wygrać. W prime przegrywał tylko z największymi - niezły jeszcze Tyson, Lennox to wiadomo...
Autor: lewiss32
Data: 11-04-2010 18:18:22
moze i dobry zalezy dla kogo sa gusta i gusciki ale zadna rewelacja nie byl
Autor: lukaszenko
Data: 11-04-2010 18:18:57
Mnie sie wydaje ze to klasa o oczko nizej od Andrzeja Goloty jesli chodzi o umiejetnosci..Psycha wiadomo, te Botha zawsze mial..Golote okreslilbym bym jako boksera bardzo dobrego a Bothe jako dobrego..Oczywiscie to tylko kwestia nazewnictwa czy tam jakies skali..Kazdy ma swoja prywatna..Tak czy owak prime mr.Botha ma juz daaaawno za soba;)
Autor: StonkaKartoflana
Data: 11-04-2010 18:33:21
waden15 - dokładnie! dodajmy jeszcze że z Tysonem do czasu KO wyraźnie wygrywał!! lukaszenko - niestety żadne fakty nie pozwalają nam stawiać wyżej Andrzeja od Bothy!
Autor: lukaszenko
Data: 11-04-2010 18:37:49
StonkaKartoflana Jako caloksztal zgadzam sie..Wiadomo wystarczy chocby porownac obie walki Golego i Bothy z Tysonem..Do 5 rundy Botha sprawial pewne problemy Tysonowi..Z Lenoxem nie przegral jak Golota w pierwszej a w drugiej heh.. Jesli porownac jednak umiejetnosci czysto bokserskie to smiem twerdzic ze jednak Andrzej byl lepszym bokserem od Bawola..
Autor: waden15
Data: 11-04-2010 18:46:06
Botha w przeciwieństwie do Gołoty był mistrzem świata... Kilka dni, ale zawsze;)
Autor: StonkaKartoflana
Data: 11-04-2010 18:49:20
lukaszenko-jeśli myślisz o "amatorskiej szermierce" to może Gołota był lepszy, ale na zawodowym ringu umiejętność przed przetrwania kryzysu, radzenie sobie w bójkach, klincze itp to umiejętności równie ważne jak "szermierka" a w tym Andrzej lepszy już nie był.
Autor: lukaszenko
Data: 11-04-2010 18:49:23
Liakowicz tez byl mistrzem swiata;)
Autor: lukaszenko
Data: 11-04-2010 18:51:04
StonkaKartoflana Jesli wziasc pod uwage wszystkie bez wyjatki cechy i walki Goloty to nie wyglada to rozowo niestety:/..tu sie musze zgodzic..
Autor: waden15
Data: 11-04-2010 18:53:53
Tylko w jakim okresie sukcesy osiągał Liachowizc, a w jakim Botha...
Autor: waden15
Data: 11-04-2010 18:53:53
Tylko w jakim okresie sukcesy osiągał Liachowizc, a w jakim Botha...
Autor: StonkaKartoflana
Data: 11-04-2010 18:54:03
lewiss32 - nie masz racji! to nie "gusta ani guściki" kariera Bothy jest już właściwie zakończona i można zdecydowanie zaliczyć go do dobrych za to co w boksie osiągnął.
Autor: kuba999910
Data: 11-04-2010 19:29:22
waden15 Botha nie był nigdy mistrzem świata wagi ciężkiej, podobnie zresztą jak Toney. Tacy na sterydach sie nie liczą. Co do sporu kto był lepszym bokserem - Gołota cz Botha? Bez wątpienia Bawół był lepszy...choć przebieg kariery tych dwóch "wiecznych pretendentów" jest bliźniaczo podobny. Obaj jednak w moim przekonaniu byli lepsi od Liachowicza.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 11-04-2010 19:49:42
kuba999910 - ci złapani na sterydach się nie liczą ;)
Autor: lewiss32
Data: 11-04-2010 19:51:49
stonka dla ciebie dobry dla innych nie i tyle oczywiscie ze kazdy ma inny gust i kazdy sadzi tak jak uwaza nie napisalem ze nie dobry tylko "moze i dobry" ale to jest kazdego indywidualne zdanie
Autor: StonkaKartoflana
Data: 11-04-2010 20:08:54
lewiss32- rozumując twoimi "torami" mogę stwierdzić że Lewis pomimo osiągnięć był bokserem beznadziejnym a Najman bokserskim geniuszem! bo mam taki "gust".- mogę bo żyję w wolnym świecie - mogę twierdzić też że słońce kręci się wokoło ziemi nikt mi nie zabroni! Osiągnięcia sportowe w boksie są w dużym stopniu wymierne i pozwalają nadać obiektywną ocenę.
Autor: Tomek1950
Data: 11-04-2010 20:23:04
Holyfield - Botha judge: Herb Santos 69-64 | judge: Jerry Roth 66-67 | judge: Glenn Feldman 66-67 2 sędziów chyba oglądało inny pojedynek
Autor: kuba999910
Data: 11-04-2010 20:25:11
Racja...osiągnięcia sportowe w boksie są wymierne. Tyson znokautował Bothe w 5 rundzie. Gołota wytrzymał tylko dwie. Lewis zastopował Bawoła w drugim starciu. Goły nie dotrwał do połowy rundy...Z Władkiem dotrwał do ósmej...moim zdaniem Goły by tyle nie wytrzymał. Statystyki przemawiają za Bothą, jednak cytując klasyka: " są małe kłamstwa, duże kłamstwa i statystyki". Jaki byłby wynik pojedynku Gołego z Bawołem nigdy sie nie dowiemy. Wielu uważa że Gołota w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych był jedynym białym który był w stanie podjąć walke z czarnoskórą czołówką. To niestety mit, na co dowodem jest postać np. Axela Schulza czy właśnie Fransa Bothy.
Autor: lewiss32
Data: 11-04-2010 20:37:56
stonka ty tak powiedziales.nie stawiaj lewisa obok bothy akurat lewis osiagnal duzo , jeszcze wyjechales ztym najmanem a co twoim zdaniem osiagnal botha? no pytam co?
Autor: lukaszenko
Data: 11-04-2010 20:50:28
Golota mial wiekszy potencjal od Bothy ale go nie umial wykorzystac i z tego tytulu zaliczyl kilka dotkliwszych od bawola wpadek..
Autor: pabloix83
Data: 11-04-2010 21:32:51
żałosne 50-latki. Zaczyna mnie to nudzić
Autor: bzzyk
Data: 11-04-2010 21:36:39
Stonka ty i te twoje wypowiedzi to po prostu... hmmm jak to nazwać, coś takiego jak wypowiedz polityka dużo trudnych słów których najwyraźniej sam nie rozumiesz do tego tyle tego z siebie wyrzucasz że gdzieś po drodze gubisz sens i tak naprawdę czytając twój wpis to nie wiadomo czy chcesz podzielić się wiedzą czy może chcesz kogoś obrazić i zawsze musisz mieć ostatnie słowo po przeczytaniu którego staje mi twój obraz przed oczami jak stojąc tupiesz nóżkami i wymachujesz zaciśniętymi piąsteczkami jak rozkapryszone dziecko!!! Hehehe!!! ALE NA PEWNO MASZ INNE ZDANIE NA TEN TEMAT I ZARAZ JE ZAPEWNE POZNAMY!! Puki co pozdrawiam cię przyjacielu!!!
Autor: Melock
Data: 11-04-2010 21:48:02
"Osiągnięcia sportowe w boksie są w dużym stopniu wymierne i pozwalają nadać obiektywną ocenę." Co doskonale sprawdza się w ocenie takiego Andrew.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 11-04-2010 22:19:12
lewiss32 - No właśnie Lewis osiągnął dużo! i dlatego jest bokserem wybitnym!!! na tej samej zasadzie oceniam Bothe - co osiągnął sporo - przez bardzo długo był w szeroko pojętej czołówce HW. nigdy nie przegrał z bumem, wygrywał/remisował z przyzwoitymi bokserami typu Ettiene,Hoffman,Brriggs stoczył bardzo dobra walkę ze świetnym Moorerem, Do czasu KO wyraźnienie prowadził z wybitnym Tysonem( choć może bez formy),został nawet mistrzem świata! i tu jest ALE jeśli go oceniać jako mistrza świata to był BEZNADZIEJNY!!! jeden z najgorszych w historii! jeśli zaś oceniamy jako BOKSERA gdzie w skali 1-6 6.to jest wybitny Lewis. 5 bardzo dobry Moorer a 1. dno jak Najman to właśnie Botha jest bokserem dobrym takim na 4!
Autor: StonkaKartoflana
Data: 11-04-2010 22:21:52
bzzyk - Trudnych słów tu nie używam!!!moje wypowiedzi są bardzo proste- zrozumiałe dla dziecka z końca podstawówki. Jak tego nie potrafisz zrozumieć to niestety jest to TWÓJ problem i to spory a nie MÓJ!!!
Autor: kuba999910
Data: 11-04-2010 22:28:38
Po raz kolejny powtarzam...Francoise Botha nigdy nie był mistrzem świata!
Autor: kuba999910
Data: 11-04-2010 22:32:25
Chyba że WBF:)... Nie jest to wprawdzie tak irytujący błąd jak bardzo często na forum przywoływana wpadka Kliczki w walce z COREY zamiast z CORRIE Sandersem, ale jednak błąd.
Autor: lewiss32
Data: 11-04-2010 22:51:02
stonka w czolowce to nawet nasz endriu byl i paru by sie jeszcze znalazlo wiec nie wiem gdzie te osiagniecja chyba ze ci chodzi o to ze byl liczacym sie bokserem to sie mozna zgodzic ale takich liczacych sie zawodnikow jak znam historie troche bylo a niekoniecznie dobrych mistrzem tylko bodajze byl ostatnio i to by bylo na tyle
Autor: StonkaKartoflana
Data: 11-04-2010 22:51:56
kuba999910 racja walka NC tytuł IBF wrócił do Schulza...to się chociaż łudził kilka dni że jest mistrzem świata:)))zresztą Schulz też nadawał się na miszcza!
Autor: StonkaKartoflana
Data: 11-04-2010 22:53:48
lewiss32 - dokładnie o to mi chodziło zawodnikiem był dobrym(choć wielu takich było) na tle najlepszych był cienki!
Autor: ziom99
Data: 11-04-2010 23:30:20
Autor komentarza: pabloix83 Data: 11-04-2010 21:32:51 żałosne 50-latki. Zaczyna mnie to nudzić sam jestes żałosny
Autor: MyStyle
Data: 12-04-2010 00:13:05
Botha to techniczny ułom ale twardy gość. Golota technicznie byl lepszy ale był miekki Wydaje mi sie ze Goly by bothe pokonał na pkt bo nie balby sie go.On miał strach przed Czarnoskórymi
Kalendarz imprez