WILCZEWSKI JAK MŁODY

Dodano: 9 kwietnia 2010 23:12
WILCZEWSKI JAK MŁODY
Łukasz Furman, Informacja własna
Obraz własny

Bardzo efektownie zaprezentował się dziś Piotr Wilczewski  (26-1, 8 KO) na własnym ringu w Dzierżoniowie, który pewnie pokonał na dystansie dziesięciu rund Aziza Daari (24-14-4, 20 KO). Francuz ustępował naszemu rodakowi warsztatem bokserskim, ale cały czas był bardzo groźny, a szczególnie gdy bił z prawej ręki.

"Wilk" na szczęście wyszedł do pojedynku bardzo skoncentrowany i unikał obszerne sierpy rywala, a gdy tylko nadarzyła się okazja, kontrował go ciosami prostymi. W drugiej połowie walki Daari opadł z sił, a Piotrek coraz częściej celował lewym hakiem pod prawy łokieć przeciwnika, co jeszcze bardziej go osłabiało. W ostatniej rundzie Wilczewski podkręcił tempo i był bliski zwycięstwa przed czasem, jednak wyczerpanego Francuza uratował gong. Sędziowie nie mieli żadnych wątpliwości i jednomyślnie wypunktowali przewagę Polaka 100:91, 100:91 i 100:90. 

Więcej informacji: Piotr Wilczewski
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: SzabolcsGergely
Data: 10-04-2010 00:01:53
harrison mistrzemeuropy
Autor: Kris
Data: 10-04-2010 00:03:23
z tego chleba mąki nie bedzie. slaby przeciwnik.
Autor: Drago
Data: 10-04-2010 00:08:36
Sprott wygrywał! Się trafiło Harrisonowi obaj nie zachwycili
Autor: lucyfair
Data: 10-04-2010 00:10:32
Mnie tam Sprotta zwyczajnie szkoda...zdecydowanie wygrywał rundę za rundą.
Autor: tonka
Data: 10-04-2010 00:13:08
Sprott na pewno wygrywał na kartach punktowych, a Audley to już stary, wypalony pięściarz bez kondycji. Sapał jak lokomotywa. LUCKY PUNCH i wszystko. EBU, no cóż, długo pasa nie potrzyma z ta formą. Sprott głupio zrobił, mógł ostrożniej przeboksować 12 rundę, tymczasem rzucił się bez opamiętania i wyłapał przypadkową, potężna pigułę. Harrison pewnie sam już nie pamięta jak mu to wyszło :)
Autor: Grzywa
Data: 10-04-2010 04:00:20
Moze niech Wilk zawalczy o tytuly w Europie, na swiat niestety za slaby. Jako czlowiek dosc ciekawy, niestety tym walk sie nie wygrywa ale tytul EBu na "stare" lata by ladnie wygladal. W swiat nie ma co isc zawsze sie jakis Stevens znajdzie.
Kalendarz imprez