KATSIDIS NIE OBAWIA SIĘ MITCHELLA

Dodano: 7 kwietnia 2010 17:35
KATSIDIS NIE OBAWIA SIĘ MITCHELLA
Leszek Dudek, boxingscene.com
Obraz własny

Michael Katsidis (26-2, 21 KO), tymczasowy mistrz WBO w kategorii lekkiej, ostrzega swego najbliższego rywala, by ten nie wybiegał myślami zbyt daleko w przyszłość. Pochodzący z Londynu Kevin Mitchell (31-0, 23 KO) zapowiada, że 15 maja przed własną publicznością znokautuje Australijczyka. 25-letni Brytyjczyk po pokonaniu Katsidisa zamierza zdominować wagę lekką i chce zostać uznany najlepszym pięściarzem tej kategorii. W zeszłym tygodniu Mitchell przyrównał swoją najbliższą walkę do starcia Hatton-Tszyu z 2005 roku.

- Słyszałem, że Mitchell porównuje mnie do Tszyu i twierdzi, że wybije się dzięki zwycięstwu nade mną - przyznał 29-letni Katsidis. - Według niego mam za sobą zbyt wiele ciężkich walk i jestem już na równi pochyłej. To bardzo dobrze, że on ciągle wymyśla nowe rzeczy, bo dzięki temu rośnie moja motywacja i skupiam się na coraz to nowych rzeczach, trenując w Tajlandii.

- Mam dla niego wiadomość - powiedział Australijski puncher. - Dla nikogo nie jestem kamieniem do przejścia, ani też żadną podpórką. Dla obydwu z nas to duża walka, ale lata spędzone w tym sporcie nauczyły mnie, że myślami nie można za bardzo wybiegać w przyszłość. Stoczyłem już parę pojedynków, w których kończyłem karierę przeciwnika. Gdy wejdziemy do ringu wszystko może się zdarzyć, więc powinien skupiać się właśnie na tym, a nie na planowaniu kolejnych kroków. Mitchell bardzo dużo mówi, ale tak naprawdę niczego wielkiego jeszcze nie pokazał. Oglądam taśmy z jego walkami, lecz póki co nic mnie nie martwi. To jeszcze dzieciak, ma wiele do udowodnienia. Ja robię to od ładnych paru lat. Gadanie przed walką niczego nie wnosi. Liczy się to co będzie w ringu.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: wojkerr
Data: 07-04-2010 19:06:15
Nie znam kompletnie przeciwnika Katsidisa nie widzialem zadnej jego walki, ale Katsidis to prawdziwy wojownik,typowy twardziel,napewno to nie sa czszcze solwa w jego ustach,to co mowi o sobie.
Autor: burberry13
Data: 07-04-2010 20:08:03
Mitchell to też twardziel, mocno bije ale stawiam na Katsidisa.
Autor: kartofelek
Data: 07-04-2010 21:43:47
ta walka musi być dobra obaj na fali Mitchell zaimponował w starciu z Prescottem mądrościa ringową ale umówmy sie ze Kastidis to nie Prescott tylko wiekszego kalibru bokser bedzie wojna, remis ze wskazaniem na Katsidisa;)
Autor: lukaszenko
Data: 08-04-2010 09:05:22
wygrana Mitchela..jest w gazie..
Autor: Daw
Data: 08-04-2010 19:37:38
Ja tez stawiam na niespodzianeke i wygrana Mitchela,a co do walki t ozapowiada sie swietnie ja licze na wojne.
Kalendarz imprez