ROY: CHCIAŁEM GO ZNOKAUTOWAĆ

Dodano: 4 kwietnia 2010 13:21
ROY: CHCIAŁEM GO ZNOKAUTOWAĆ
Łukasz Furman, maxboxing
Obraz własny

W wywiadzie udzielonym zaraz po walce Roy Jones Jr (54-7, 40 KO) nie wyglądał na rozczarowanego i zbytnio zmartwionego, a wręcz tryskał dobrym samopoczuciem.

"Czuję się świetnie jak na swój wiek. Chciałbym podziękować Bogu za zdrowie oraz wszystkim moim kibicom za wsparcie jakie otrzymuję. Przegrywałem na punkty, dlatego chciałem go znokautować. On jest jednak strasznie cwanym i przebiegłym weteranem. Faulował mnie, uderzał w tył głowy i za pierwszym razem kiedy ja go uderzyłem w tył głowy martwiłem się, że mogę zostać zdyskwalifikowany bo wiedziałem, iż sfaulowałem zbyt mocno. Starałem się dać fanom to co chcieli, ale nie udało się" - zakończył były champion wagi średniej, super średniej, półciężkiej i ciężkiej. Skoro Junior jest w tak dobrym humorze, to śmiało możemy spodziewać się kolejnych jego walk.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Laik
Data: 04-04-2010 13:34:29
Będzie trylogia ;)
Autor: Pain69
Data: 04-04-2010 13:49:43
Czyli parafrazując: "miałem gdzieś czy wygram, dzięki za kase, nara".
Autor: mickQ
Data: 04-04-2010 13:49:52
Gość się rozmienia na drobne.
Autor: morris7
Data: 04-04-2010 15:08:23
Robi się smutno, gdy dwie legendy nie potrafią powiedzieć w odpowiednim momencie "dość" i przejść na zasłużoną emeryturę... Żałosny był poziom tego starcia weteranów, którzy (zwłaszcza Roy) rozmienili sie na drobne. Kiedys walki Jonesa Jr.oglądałem z wypiekami na twarzy, teraz z wielkim niesmakiem i zażenowaniem. Miałem nadzieję, że kolejnych jego walk juz nie będzie, ale wypowiedź Roy'a wcale na to nie wskazuje...
Autor: andrewsky
Data: 04-04-2010 15:14:59
Kiedys byl moim idolem...
Autor: barteksz300
Data: 04-04-2010 15:51:13
Jest moim idolem , pamietam jego najlepsze walki , serie ciosów. Świetne to było. Szkoda że przegrał , ale jak on sie tym nie martwi :D to znaczy że nie jest najgorzej.
Autor: endriu
Data: 04-04-2010 16:42:32
Lepiej nie można tego podsumować jak zrobił to Pain69
Autor: Pabloss
Data: 04-04-2010 17:33:17
Chcieć a móc to są dwie różne sprawy. Mam nadzieję, że zarówno w przypadku RJJ jak i Hopkinsa nie znajdzie się już żadna stacja aby pokazać któregokolwiek z nich raz jeszcze w ringu...chyba ze ktoś ma za dużo kasy i nie wie co z tym zrobić
Autor: lukaszenko
Data: 04-04-2010 20:53:49
Pain69 Odnosze podobne wrazenie..
Autor: esox
Data: 04-04-2010 21:12:54
Autor: esox
Data: 04-04-2010 21:18:11
Prawda jest taka że obydwaj za bardzo bali się knock-outu z rąk znienawidzonego wroga i ten strach ustawił całą walkę.Tak czy śmak powinien być remis ze wskazaniem na wygonienie z ringu obydwóch zawodników
Autor: Daw
Data: 05-04-2010 17:08:19
A ja sie ludzilem,ze w Royu obudzi sie jeszcze jakas garstka geniuszu z przed lat a tu nic szkoda bo bylem bardzo za Royem!
Autor: sliver84
Data: 05-04-2010 17:25:25
"ze wskazaniem na wygonienie z ringu obydwóch zawodników" He he he. Dobrze powiedziane.
Autor: Melock
Data: 05-04-2010 21:28:38
Uu.. a co tak kulturalnie teraz się wypowiadzasz Roy? Gdzie się podział ten napompowany szpaner z ważenia przed walką? Pozer. Trzeba było trzymać pysk na kłódkę.
Kalendarz imprez