ROACH: HAYE MUSI ZAATAKOWAĆ
Dodano: 30 marca 2010 09:50
Autor: Redakcja, Telegraph Sport
Zdjęcie: Obraz własny
Już w sobotę David Haye (23-1, 21 KO) przystąpi do pierwszej obrony pasa WBA wagi ciężkiej, kiedy zmierzy się z Johnem Ruizem (44-8-1, 30 KO). Na temat walki głos zajął najwybitniejszy trener naszych czasów Freddie Roach, który radzi Anglikowi zaatakować od samego początku.
"Haye powinien powrócić do swojego starego stylu, czyli zawodnika atakującego i próbującego nokautować swoich rywali. Szczerze mówiąc uważam, że gdy jest agresywny i ostro atakuje, wtedy jest znacznie lepszym bokserem" - powiedział Roach, dodając przy okazji, iż jeśli David nie rozstrzygnie pojedynku szybko na swoją korzyść, z biegiem czasu coraz bardziej będą wzrastać szanse Ruiza.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Luton
Data: 30-03-2010 10:13:36
Spokojnie. Z Wałujewem walczył jak wałczył, bo inaczej z tym yeti sie nie da. Tym bardziej, że wiedział, że go nie przekrecą. Haye wygrał zasłużenie, aczkolwiek w kiepskim stylu.
Autor: Antonioo
Data: 30-03-2010 10:59:02
YHY tylko Walujewa mial zniszczyc a nic nie zrobil tak samo bedzie obsrany z Ruizem.
Autor: odyniec
Data: 30-03-2010 11:09:33
moze i bym nie mial do niego żalu za to "zwyciestwo" w nędznym stylu gdyby nie te gadki i zapowiedzi przed walka i do tego te chamskie teksty a tak zrobil z siebie barana bo gdyby nic nie mowil to bylaby poprostu slaba walka
Autor: 1bioactive
Data: 30-03-2010 12:14:33
odyniec też tak uważam
Autor: otke
Data: 30-03-2010 13:28:58
RJJ obtańcował Ruiza, ale np Holemu już zupełnie nie wyszło, Gołocie też średnio było, Chagajew mimo szybkości i rewelacyjnej techniki(bez porówania lepszej niż Haye) też miał problemy. Z kolei Tonik ma twardy łeb, umiejętności. Mam nadzieje że Ruiz jakoś zamęczy Dawida i w końcówce zafunduje mu czasówkę. Nie wie ktoś może dlaczego w amerykańskim środowisku bokserskim Haye ma ksywkę gay? Min Arreola o tym wspominał, tak mi się wydaje przynajmniej. Nie żeby nie pasowało...
Autor: Grzywa
Data: 30-03-2010 19:51:24
Otke, Cristobal nazwal tez Haye vagina co oznacza w angielskim narzad damski podczas wywiadu przed walka z bratem. Haye jest ogolnie nielubiany w Stanach za swoja gadke, zas styl w jakim wygral z Walujewem nie przysporzyl mu kibicow. Mysle iz Ruiz ma szanse z Davidem, nie wiadoma jest tylko jego szybkosz, bo inne "walory" sa znane i Haye moze miec najtrudniejsza w zyciu przeprawe. Zgadzam sie z Roachem, w miare uplywu rund Ruiza szanse beda wzrastac. Juz jutro przekonamy sie o tych gdybaniach. Ja stawiam na Ruiza, nie lubie tego pajaca Haye, mam nadzieje iz jego szklana szczeka potwierdzi sie!
Autor: bzzyk
Data: 30-03-2010 21:41:20
Luton "chopaku" nie oglądaj M jak miłość tylko więcej gal bokserskich a nie będziesz wypisywał takich głupot!!! Kto według ciebie wygrał zasłużenie w walce Haye vs Walujew????? Kto Haye???? Jesteś chyba jedynym który tak sądzi!! Piszesz że inaczej z Walujewem nie idzie walczyć??? A widziałeś jak Walujewa sprał dziadek Holfield albo Ruiz??? Nie bo oglądasz M jak miłość zamiast gal... OTKE PRZYJACIELU NATOMIAST Z TOBĄ ZGADZAM SIĘ W 100 PROCENTACH!!! I TEŻ MAM NADZIEJE ŻE GEJ DOSTANIE WILKA OD LEŻENIA NA MACIE!!!!!
Autor: georgedawid
Data: 30-03-2010 22:18:07
Można powiedzieć że walczą o zwakowany pas Dla mnie Haye nie jest mistrzem. Z Waluewem nie on wygrał tylko oszust Sauverland. Osobiście uważam że wygra z Ruzem gdyż Ruiz na punkty w Europie nie ma szans. Liczę na niespodzianke
Kalendarz imprez
