Wielce obiecujący amerykański "średni", posiadacz pasa WBO NABO, Daniel Jacobs (18-0, 15 KO), w bardzo krótkim czasie stoczy dwa kolejne pojedynki. Najpierw 27 marca na gali boksu zawodowego w Hard Rock Hotel and Casino w Las Vegas w zakontraktowanym na 8 starć boju skrzyżuje rękawice z 34-letnim Kolumbijczykiem Jose Miguelem Rodriguezem Berrio (20-4, 12 KO), by 1 maja znów stanąć w ringu - tym razem MGM Grand w Las Vegas - naprzeciw nieznanego jak dotąd przeciwnika.Być może rywal i przyjaciel (!) Pawła Wolaka z czasów amatorskich, próbuje nadgonić stracony ostatnio czas, gdyż po raz ostatni boksował 22 sierpnia ub. roku, wygrywając na punkty ze swoim rodakiem, Ishe Smith`em (21-4, 9 KO). Tak długi rozbrat z ringiem spowodowany był kontuzja ręki 23-letniego Amerykanina.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: King
Data: 18-03-2010 23:22:31
Stracony czas? Typ boksował co miesiac od grudnia 2007 do sierpnia 2009. Stracony czas :D Chyba czas na zlapanie oddechu. Masakra.
Autor: Hammer5
Data: 19-03-2010 11:36:29
Podoba mi się ten bokser. Ma potencjał, jest świetny technicznie, ma czym uderzyć i dobrze pracuje na nogach. Zdobędzie moim zdanie tytuł mistrza świata, to tylko kwestia czasu.
Autor: osi
Data: 19-03-2010 14:55:28
Hammer5 Ja bardziej sobie cenie np Golovkina lub Korobova , choc ten ostatni z nikim powaznym nie walczyl ale niewatpliwie Jacobs to duzy talent i moze przyszly mistrz swiata sredniej.
Autor: Ghostbuster
Data: 19-03-2010 19:15:13
no, Korobov niesamowity. Kiedyś w amatorce szybko rozprawił się z Dannym Jacobsem. Ale Jacobs był wtedy młokosem. Teraz myślę, że gdyby doszło do ich ponownej konfrontacji to szanse byłyby bardziej wyrównane.