MOSLEY: NAJPIERW FLOYD, POTEM PACQUIAO

Dodano: 17 marca 2010 00:54
MOSLEY: NAJPIERW FLOYD, POTEM PACQUIAO
Łukasz Furman, boxingscene
Obraz własny

Trwa wojna na słowa przed zaplanowaną na 1 maja walką pomiędzy Shanem Mosley'em (46-5, 39 KO) oraz Floydem Mayweatherem (40-0, 25 KO). Tym razem głos zabrał "Słodki", który już myśli o przyszłości i następnych potyczkach.

"Nawet jeśli ta walka uspała większość kibiców, to pragnąłbym pogratulować Manny'emu jego sobotniego zwycięstwa. Ze swojej strony obiecuję, że 1 maja nikt nie zaśnie, nikt z wyjątkiem Floyda, którego znokautuję i wyślę znów na emeryturę. Jak już go znokautuję, następny będzie Pacquiao. Kto wie, może gdy Floyd znów powróci wtedy do boksu, powalczy w końcu z Mannym, ale tylko gdy zwycięzca dostanie prawo do kolejnego spotkania ze mną" - zakończył blisko 39-letni Mosley.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Deter
Data: 17-03-2010 01:10:19
Bla, bla, bla...
Autor: hopefeld
Data: 17-03-2010 01:23:35
a jak przegra to znów cała wina będzie na sraczkę
Autor: Deter
Data: 17-03-2010 01:33:29
Jakby przegrał z Pacmanem, to Laik by powiedział, że to przez koksy :) A jakby przegrał z Floydem, to przez geniusz właśnie Floyda :)
Autor: Melock
Data: 17-03-2010 02:59:52
albo przez to że nie brał koksów więc był osłabiony :) "awet jeśli ta walka uspała większość kibiców" Stawiam na to, że "uśpiła" a nie "uspała". Mnie w zasadzie zadowoliłby jakikolwiek wynik tej walki. Przegrywa Floyd, ciesze się bo kibicuje Mosleyowi. Wygra Floyd - szybciej trafi pod karabin maszynowy o pseudonimie Pacman.
Autor: kopernik
Data: 17-03-2010 06:22:30
hopefeld : dziękuję - poprawiłeś mi samopoczucie.
Autor: Grzywa
Data: 17-03-2010 07:11:40
Ciekawa waga i choc w kolo pelno ludzi w wieku tuz przed lub juz emerytalnym to trzymaja sie calkiem niezle. Co mialby mowic Mosley: ze przegra z Floydem i Mannym? Litosci, przeciez to nie mialoby sensu. Bardzo dobry, wszechstronny bokser z duzymi szansami na zwyciestwa i nad Money i nad Pacmanem. Jest naturalnie duzy, szybki, dosc odporny na ciosy, ma swietna technike, czyli calkiem niezly pakiet. Do tego duze doswiadczenie w ringu. Moze wygrac z kazdym z tej wagi, czy wygra, to calkiem inne pytanie. Mnie osobiscie Pacman w ost walce nie zachwycil, nie byl zagrozony nawet przez chwile ale tez i zagrozenie nie stworzyl. Floyd byl o wlos od przegrania z Oscarem, a wiec moze teraz polec, zas Manny z tak duzym, silnym i nieodwodnionym bokserem jeszcze nie walczyl. Zobaczymy, zapowiada sie ciekawie.
Autor: odyniec
Data: 17-03-2010 07:42:30
USPAŁA wiekszosc kibicow? moze sie nie znam ale chyba jednak UŚPIŁA
Autor: habbitos
Data: 17-03-2010 07:51:01
Mosley zgniec go=]
Autor: zin
Data: 17-03-2010 08:23:49
Taaaaa..... a później się obudzisz i zobaczysz , że to Ci się tylko śniło ;))))
Autor: glaude
Data: 17-03-2010 08:30:59
Obawiam się, że nie będzie tak różowo jak to przedstawia Słodki. W pierwszych rundach Floyd pokaże zapewne "festiwal odkręcania dupy, za niskich uników i pokazywania potylicy"- żeby wkurzyć Mosley'a. Gdy to osiągnie, będzie go wkurzał celnymi i mocnymi ciosami. Według mnie wygra Piękny, ale nie przez KO.
Autor: Maciek96
Data: 17-03-2010 11:22:46
floyd wygratak tak jak to było z hattonem a nawet z de la hoya
Autor: odyniec
Data: 17-03-2010 11:25:55
no chyba ze raz wybiora takiego sedziego zeby nie pozwolil Floydowi na obracanie sie tylem i zbyt niskie uniki i moze sie okazac ze niewiele zostalo w jego arsenale ale nie wierze ze tak bedzie bo zwsze dobieraja takiego ringowego zeby Narcyzowi na wszystko pozwalal - w Europie by to raczej nie przeszlo
Autor: Laik
Data: 17-03-2010 11:56:21
Deter, Nie prowokuj.Moim zdaniem Mosley przegra z Floydem i przegrałby również z Mannym,bo oni są po prostu lepsi.Zresztą Mosley to też stary koksiarz :)
Autor: esox
Data: 17-03-2010 11:57:46
Tacy sędziowie nie istnieją,przynajmniej w USA.
Autor: glaude
Data: 17-03-2010 12:54:06
Czy ktoś wie jak przedstawiała się oglądalność walki Manny vs Joshua?
Autor: Deter
Data: 17-03-2010 14:07:19
A ja tak jak Melock: Jeśli wygra Mosley - będę się cieszył. Jeśli wygra Floyd, to Pacman go czeka :)
Autor: Daw
Data: 17-03-2010 15:19:53
Shane na floydzie sie zatrzymasz wiec nie masz co myslec o Mannym!
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 17-03-2010 15:30:45
a ja obstawiam tak... Mayweather vs Mosley - Mayweather Mayweather vs Pacquiao - Mayweather ewentualna przegrana Floyda: Mayweather vs Mosley - Mosley Mosley vs PAcquiao - Mosley :)
Autor: Deter
Data: 17-03-2010 15:48:37
Ile obstawiasz?
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 17-03-2010 21:44:08
Twój dom i samochód ;))
Kalendarz imprez