Alexander Povetkin (19-0, 14 KO) po raz drugi wystąpił ze sławnym Teddy Atlasem w narożniku i już widać wyraźnie zmiany w jego boksowaniu. Były mistrz Europy, świata i olimpijski nie był co prawda w przeszłości tylko jednoręcznym bokserem, ale zawsze tą wiodącą była ręka prawa. Dziś jednak pokazał zupełnie nowe akcje w swoim arsenale, oparte przede wszystkim na lewym podbródkowym i lewym sierpie.
Już w połowie pierwszej rundy Rosjanin po zwocie doskoczył do Javiera Mory (22-6-1, 18 KO) i posłał go na deski lewym sierpowym. Do przerwy władował jeszcze kilkanaście celnych ciosów i nokaut wisiał w powietrzu. W drugiej odsłonie "Sasza" po prawym prostym poprawił jeszcze kombinacją lewy-prawy sierp i rywal znów był liczony. Meksykanin okazał się wyjątkowo ambitny i pomimo lania jakie zbierał cały czas, dotrwał aż do piątego starcia. Wtedy właśnie Povetkin po raz kolejny zranił go lewym sierpowym bitym po zwodzie, poprawił przy linach serią kilku szybkich ciosów i Mora bezwładnie po raz trzeci osunął się na matę ringu. Tym razem Daniel Van de Wiele już bez zbędnego liczenia zdecydował się poddać Javiera, ogłaszając wygraną Alexandra przez TKO.
Warto przy okazji przypomnieć, że 30-letni Povetkin już od 26. miesięcy pozostaje oficjalnym challengerem do tronu IBF wagi ciężkiej, na którym zasiada Wladimir Kliczko.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: cobra189
Data: 13-03-2010 22:49:31
Nie zachwycił. Takiego słabiaka jak Mora powinien skończyć zaraz po nokdaunie w pierwszej rundzie. Jak Powietkin dalej tak będzie dobierał rywali to w życiu nie doczekamy się na jego pojedynek z któryms z braci Kliczków
Autor: sknerus
Data: 13-03-2010 22:52:43
On nie ma szans ani z Kliczkami ani z Adamkiem...Trafiał go gruby ,zupełnie nie przygotowany bokser.
Autor: Woody100
Data: 13-03-2010 22:53:04
Nie wyobrażam sobie Povetkina z którymś z Klitschków.
Autor: dookey
Data: 13-03-2010 22:55:10
ładnie Povietkin zaboksował, znacznie się poprawił
Autor: sknerus
Data: 13-03-2010 22:57:37
dookey-ładnie zaboksował ale z kim??z zupełnie nieprzygotowanym cieniasem,który zamiast cwiczyc je hamburgery...Ja uważam,ze pod okiem Atlasa on się cofa,a nie rozwija..
Autor: Janusz2526
Data: 13-03-2010 22:59:23
Moje przemyślenia po walce...Povetkin w walce z tragicznie przeciętnym i wolnym zawodnikiem zbiera stosunkowo dużo. Wprawdzie niezłe te lewe sierpy Saszy ale z inteligentnym zawodnikiem ja go nie widzę. Moim zdaniem na dzień dzisiejszy Povetkin nie ma szans z braćmi, Chambersem, Solisem, Adamkiem. Jeśli rzeczywiście ma ambicję zdobyć pasek to tylko i wyłącznie z Haye.
Autor: Ghostbuster
Data: 13-03-2010 23:13:05
Wg mnie Povetkin, pomimo słabego przeciwnika dobrze zaboksował. Nie rozumiem czemu Sasza dobiera sobie takich leszczy, bo wg mnie mógłyby dać całkiem dobrą walkę z kimś ze ścisłej czołówki.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 13-03-2010 23:13:48
Janusz2526-nie ma szans z chambersem?? przecież go pokonał!!! może niezbyt wysoko ale zasłużenie!
Autor: Cantanis4
Data: 13-03-2010 23:15:24
Moim zdaniem Povietkin bardzo ładnie za boksował technicznie widać że robi postępy a walke potraktował typowo przygotowawczo. Jedyne co było widać na - to chyba słaba kondycja.
Autor: andrewsky
Data: 13-03-2010 23:16:43
Povietkin poza Chambersem nie pokonal zadnego wartosciowego piesciarza,jak do tej pory to bije journeymanow i od 26 miesiecy okupuje 1 miejsce do tytulu IBF,a na tym forum wielu marudzi ze Vitek bedzie walczyl z Sosnowskim
Autor: Janusz2526
Data: 13-03-2010 23:17:44
Stonka napisałem "na dzień dzisiejszy" ... przy tej dyspozycji przegrywa z Chambersem...Pozdrawiam.
Autor: andrewsky
Data: 13-03-2010 23:25:54
Chambers to fajny piesciarz,ale przy tak nikczemnych warunkach fizycznych to zeby myslec o pasie musi poprawic prace nog,bo w czlapaniu po ringu przypomina Petera tylko ze ten wazy z 15 kilo wiecej i ma pierdolniecie jak 3 letni kon to moze sobie na to pozwolic
Autor: habbitos
Data: 13-03-2010 23:44:31
ciekawie zawalczyl, szybkie ręce w poldystansie, jednak przeciwnik slabiutki
Autor: Daro603
Data: 14-03-2010 00:38:39
Dobra walka Povietkina. Ale z braćmi Kliczko niemiałby szans:-o Jak by walczył drugi raz z Chambersem to by raczej teraz przegrał...
Autor: lukaszenko
Data: 14-03-2010 10:33:18
Povietkin jak dla mnie wystep na plus..Potwierdzil ze jest dobrym bokserem, tyle ze serce ma kurczaka..
Autor: rossi
Data: 14-03-2010 11:09:24
Panowie, obejrzalem przed chwila ta walke i naprawde Povetkin zawalczyl swietnie! Naprawde piekny boks pokazal.
Autor: holy
Data: 14-03-2010 11:37:02
1 runda byla ok, ale pozniej sasza sie meczyl, nie mogl skonczyc rywala; duzo sie nowego nauczyl od atlasa ale do kliczkow mu daleko; nie jestem pewny nawet czy poradzilby sobie z naszym sosną
Autor: juken
Data: 14-03-2010 11:37:49
tak niesamowity Sasza !!! cud, miód i ogórki na tle rywala wolnego jak keczup, kandydat na mistrza świata nie powonień obijać takich kolesi bo to dobrze o nim nie świadczy
Autor: juken
Data: 14-03-2010 11:44:24
najciekawszy był pierwszy knockdown , Mora stoii jak słup soli , opuścił ręce (bo po co ma się męczyć trzymając je w górze?) , wspaniały Sasza zauważył iż grubasek od 5 sec stoi i czeka, więc go pacnął , myślę że to będzie akcja roku :-/
Autor: sciana7
Data: 14-03-2010 13:06:03
Z Povietkina nic nie będzie, to już mówiłem nie raz, gość dla mnie nie ma jaj, widać ze czeka na starość i koniec kariery braci z Ukrainy. Po zakończeniu kariery przez Kliczków poziom wagi ciężkiej spadnie na totalne dno (bo tylko oni jako tako utrzymują to co zostało z wagi ciężkiej)Właśnie w takiej próżni jest miejsce dla takich leszczy jak Povietkiny Chambersy, Valujevy i inni, którzy jeszcze nie tak dawno ( w erze Holyfielda, Tysona, Lewisa mogliby zawalczyć góra o pasy RTL, CNN , BBC...:/
Autor: sciana7
Data: 14-03-2010 13:08:03
Chcialbym żeby Adamek się z nim spotkał i skopał mu to przereklamowane ruskie dupsko....
Autor: GoldenBoy
Data: 14-03-2010 15:30:03
Ładnie boksował w tym pojedynku, ale jak przeciwnik nic nie robi i pozwala, to chyba każdy by się dobrze zaprezentował...
Autor: georgedawid
Data: 15-03-2010 00:12:44
A ja powiem tak: Povetkin jest gotów wypuktować Vitalija, co do Włada narazie zawcześnie. Absolutnie nr. 3 w HW. Poprawił szybkośc i cios. I dodam że bardzo dobry dobór rywali, na takich leszczach należy eksperymentować.