NIE MA KOZAKA NA MASTERNAKA

Dodano: 7 marca 2010 02:42
NIE MA KOZAKA NA MASTERNAKA
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Mateusz Masternak (18-0, 13 KO) odniósł 18. zwycięstwo w zawodowej karierze, w świetnym stylu pokonując Faisala Ibnela Arrami'ego (11-2, 8 KO) przez TKO w 8. rundzie walki wieczoru katowickiej "Diamond Boxing Night". Tym samym, 22-letni Polak obronił tytuł czasowego (interim) młodzieżowego mistrza świata federacji WBC.

Był to kolejny trudny sprawdzian Mateusza i zarazem walka, która znowu pozwoli polskiemu prospektowi "podskoczyć" w rankingach najważniejszych federacji. Pojedynek od początku do końca przebiegał pod dyktando Masternaka. Po siedmiu rundach starcia wszyscy trzej sędziowie na swoich kartach notowali wynik 70:63 na korzyść polskiego cruisera. W ósmej odsłonie pojedynku Masternak wstrząsnął Francuzem solidnym podbródkowym, rzucając go na liny. Ledwie stojący na nogach Arrami został natychmiastowo poddany przez swój narożnik.

Więcej informacji: Mateusz Masternak
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: GoldenBoy
Data: 07-03-2010 05:16:14
Mateusz kolejna świetna walka z wymagającym rywalem !!!! Master Kraków jest z Tobą !!!!!! Będziesz Mistrzem Świata !!!!
Autor: omus79
Data: 07-03-2010 05:31:29
...ciut wyszły braki w infightingu... chwilami myślałem, że dobrze grzmotnie ten Aramis i będzie pozamiatane.. ale Mateusz zaczął się dostosowywać pomalutku do rywala i złamał go... bardzo dobra walka, ta i Maćca, później reszta... pozdr
Autor: Perez
Data: 07-03-2010 08:04:48
no końcu ten cep jak miał rywala naruszonego jak chciał do niego dojść to ... :D no ale da się to wybaczyć ferror walki :D chłopak ma potencjał bardzo ładnie zbiera doświadczenie i schodek po schodku jedzie coraz wyżej.
Autor: zin
Data: 07-03-2010 08:34:53
Arrami miał bardzo niewygodny styl walki. Atakował , a raczej szarżował z nisko pochylonym łbem i młody , niedoświadczony Master na początku zaczął się trochę gubić. Jednak z rundy na rudę zaczynał łapać o co chodzi i ładnie go skończył w 8 rundzie. Brawo Master !!!
Autor: spatriot
Data: 07-03-2010 08:41:07
Duze braki Mastera w obronie ale jest jeszcze bardzo mlody . Gmitruk z czasem wszystkie bledy wyeliminuje . A j....ny arab jak z dyni walil az szalu dostawalem .
Autor: dragon165b
Data: 07-03-2010 09:06:02
co za nuta przy ktorej master wchodził
Autor: haze
Data: 07-03-2010 09:12:20
dragon nuta to kult-tata kazika ,knajpa mordercow ,a walka mastera ok .arami twardy mial leb .mateusz musi nabrac jeszcze doswiadczenia .
Autor: lukaszenko
Data: 07-03-2010 09:39:12
Oczywiscie gratulacje dla Mateusza..Zrobil swoje..Walka jednak pokazala tez slabe strony Masternaka i pokazuje ze choc jest talentem to ma wiele pracy przed soba..Przede wszystkim brak luzu, a i dziurawa obrona..Master jest mlody, w dobrych rekach wiec mysle ze nadrobi w niedlugim czasie te wady..
Autor: odyniec
Data: 07-03-2010 09:43:32
i on z taka obrona chcial do ringu z Diablo wychodzic? chlopaka czeka duzo pracy jeszcze zanim pasy zobaczy na swoich biodrach
Autor: lukaszenko
Data: 07-03-2010 09:47:29
Cala gala jesli chodzi o walki naprawde na solidnym poziomie..Co prawda jak dla mnie niemieccy bokserzy byli dosc pasywni, nastawieni glownie na obrone ale mimo tego byli twardzi i nie padali jak muchy..Dwoch bokserow na pewno bym wyroznil to Lukasz Maciec i Wojciech Bartnik, zwalszcza ten drugi wysoka forma, nawet nie uwzgledniajac lat..Dobra postawa Kuziemskiego, Mastera..Zegan niestety wiek juz robi swoje i wydaje mi sie ze wdaje sie w niego juz korozja..choc jak pokazal w pierwszej rundzie dalej potrafi uderzyc..Nie obylo sie bez dwoch kontrowersji ale w przypadku Zegana, obiecal on rewanz wiec miejmy nadzieje ze do niego dojdzie..Urbanski tylko mnie utwierdzil w przekonaniu ze jest slabym piesciarzem choc pierwsza runda byla swietna w jego wykonaniu..Aleksy jeszcze raz pokazal ze mimo dobrej techniki, szybkosci jest waciakiem i wedlug mnie kariery juz nie zrobi wielkiej..Master jak pisalem wyzej wiele pracy przed nim..Gala na pewno bardzo konkurencyjna wobec PKB..Oby tak dalej, no i jednak mniej walkow..
Autor: lukaszenko
Data: 07-03-2010 09:48:23
odyniec Ja juz duzo przed te walka mowilem ze Master poki co nie ma co szukac z Diablem w ringu..
Autor: odyniec
Data: 07-03-2010 10:07:54
szkoda ze ten artykul slodzi Masterowi jak to w "swietnym stylu" pokonal mega rywala - rywal niewygodny fakt - ale bez umejetnosci i ktos sprytny skonczyl by ten cyrk szybko a Master sie gubil jak dzieciak i szarpal sie z kolesiem moze mu to na dobre wyjdzie i zrozumie gdzie poki ci jest jego miejsce (troche pokory) i bedzie sie powoli wspinal po szczeblach i ciezko trenowal a mniej gadal w mediach zycze powodzenia Mateusz
Autor: lukaszenko
Data: 07-03-2010 10:11:44
Ja nie chce byc zlosliwy i nie umiejszam tu wygranej Mateusza..Ogladajac jednak walke tez mialem wrazenie ze Mateusz z kims sprytniejszym, poprostu by sie pogubil jak dzieciak..Zdolny z niego chlopak ale poki co troszke to on musi gonic te swoja slawe..Lucjan Olszewski w studio Plasatu, byly redaktor "Boksera" daje Mateuszowi 4 lata na powaznijesze walki..Ja moze jestem wiekszym optymista i ten czas bym skrocil do powiedzmy dwoch..
Autor: odyniec
Data: 07-03-2010 10:23:31
przy czy ja naprawde uwazam ze to lekkie ostrzezenie moze mu wyjsc na dobre, lepiej takie niz takie jak dostal Khan
Autor: mik36
Data: 07-03-2010 10:43:56
ja uważam że trochę za mało bije seriami , oczywiście obronę musi poprawić ,ale to był mocno nieleżący zawodnik .2 -3 lata i z Diabła zrobi wiatrak.
Autor: polarny90
Data: 07-03-2010 10:46:08
Jak mowi tak robi! to jest podejscie do boksu... i zobaczycie zdobiedzie swoje mistrzostwo
Autor: FANBOX
Data: 07-03-2010 10:47:09
Master na 18 miejscu na boxrecu, wyprzedza Diablo.Pozdrawiam.
Autor: mik36
Data: 07-03-2010 11:02:25
to że wyprzedza Diablo ,nic nie znaczy bo Krzychu walczy raz do roku i to z słabymi zawodnikami .
Autor: GoldenBoy
Data: 07-03-2010 11:11:55
heheh dokładnie :D
Autor: kartofelek
Data: 07-03-2010 11:15:12
wprawdzie Grajewski cos wspominał ze Master go naciskał tekstami typu "panie Andrzeju szybciej, ja musze isc ostro do przodu" ale nawet okiem srednio uzbrojonym (czyli moim) widac spore braki u Mastera i niech on lepiej je wyeliminuje w procesie treningowym i trzaskając takich przeciwników jak ten z wczoraj niz jakby miał zostac wsadzony od razu na wyzszego konia i z hukiem z niego spasc co do gali dobra alternatywa dla Bullita, przeciwnicy bez nazwisk ale widac ze nastawieni i przygotowani na solidne powalczenie a nie ułozenie sie przy linach w okolicach 2 rundy wydaje mi sie tylko ze gala nie powinna trwac do pierwszej z hakiem w nocy bo percepcja siada przy tak rozciagnietych w czasie zawodach, północ, max w pól do pierwszej i zabawa powinna sie skonczyc, no chyba ze HBO ma wchodzic z transmisją ale to nie ta bajka póki co :)
Autor: zin
Data: 07-03-2010 11:20:03
jasne , że Master nie ma doświadczenia , co było widać , ale czasem wygląd walki zalezy od przeciwnika ...w każdym razie wszystko przed nim i nie jest źle :)
Autor: StonkaKartoflana
Data: 07-03-2010 11:33:59
zin- tylko dziwi fakt że z Ł.Janikem walczył naprawdę dobrze a teraz z gorszymi bokserami trochę "włodarczykuje" , jest już prawie 4 lata na zawodowym ringu więc trochę dziwne że spina się przy miernych przeciwnikach . No Ale trzymam kciuki pewnie będzie lepiej!
Autor: Peciorak
Data: 07-03-2010 11:49:37
Dosc slaba walka w wykonaniu Mastera, wygral i oczywiscie chwala mu za to, ale klincz, walka w półdystansie i czasem obrona wygladaly pokracznie :( Rozsmieszyla mnie za to "wiatraczana" kanonada na koniec :)
Autor: Sake1986
Data: 07-03-2010 11:52:15
wiedzialem ze odyniec bedzie pisal komentarze w tym stylu. i tak zle i tak niedobrze. z czasem mateusz mam nadzieje wyeliminuje braki i ta napinke na poczatku, jezeli gmitruk bedzie stal w narozniku to moze nawet szybciej niz w te 4 lata. wczoraj dosc pozno zaczal kontrolowac walke moim zdaniem ale skonczyl jak nalezalo:)
Autor: odyniec
Data: 07-03-2010 12:06:40
a ja wczoraj ogladajac walke zastanawialem sie od razu jak bardzo sie narze na forum jak napisze prawde czyli to co wszyscy widzieli ja jemu zle nie zycze tylko stwierdzam fakty
Autor: UrbanHorn
Data: 07-03-2010 12:09:51
Walka przeciętna, co może świadczyć równie dobrze o Masternaku - przeciwnik nawet wysoko notowany a nie trzeba było wiele by wygrać. Faktycznie widać duuuże braki w obronie, Master nie bardzo wie co robić pod naporem, nie ma wyjścia z defensywy z ciosem itd... Nie z każdym uda mu się walczyć tak jak on chce i nie szukając daleko weźmy takiego Fragomeniego, który non-stop idzie do przodu. Mateusz miałby duży problem z takim stylem. Co ciekawe tego samego obawiamy się w walkach Tomka Adamka a zwłaszcza w najbliższej z Arreolą, gdzie dużo będzie boksu z defensywy przy napierającym przeciwniku, gdzie ciężko będzie zastopować prostymi Chrisa i go zmęczyć... Po prostu nie zawsze można uniknąć walki w zwarciu a nawet jeśli to nie w początkowych rundach. Tylko te początkowe rundy trzeba przeboksować i to w dodatku tak skutecznie by później wykończyć przeciwnika. Tunezyjczyka udało się tak "załatwić" ale na bardziej doświadczonego Master nie jest jeszcze gotowy.
Autor: Tomek1950
Data: 07-03-2010 12:15:06
a moim zdaniem z obroną Mastera będzie jak z obroną u Adamka, dziurawa jak polskie drogi, ale mimo wszystko życzę mu mistrza świata
Autor: juken
Data: 07-03-2010 12:23:30
mnie zaskoczył : 1. ślepy sędzia: jak można nie widzieć ciosów głową tego arabusa !!! 2. brak kombinacji u Mastera 3. brak balansu ciałem u Mastera 4. siła ciosu Masternaka , myślałem że bije przeciętnie, ale jak zobaczyłem twarz "główkarza" z bliska zmieniłem zdanie 5. ładne wchodzenie w półdystans Faisala Ibnela Arrami'ego
Autor: mickQ
Data: 07-03-2010 12:25:22
Fakt Master ma słabą obronę, owszem przy linach zaczyna jakoś tam balansować ale absolutnie to nie jest balans kontrolowany ale taki szarpany aby tylko wyjść z tych lin i nic poza tym. Za dużo tam widzę Tomka Adamka i naśladowania jego stylu. Jak w przypadku Adamka tak i Masternaka jego atut do walka w dystansie natomiast półdystans i zwarcie to dla niego na tą chwilę abstrakcja. Mateusz trochę więcej pokory bo na tą chwilę dostał byś baty od Hucka, Cunna, Wlodara ( w normalnej formie). Ja co życzę chłopie samych sukcesów ale i trochę pokory bo Ali był tylko jeden a Ty jesteś Masternak i musisz jeść powoli żeby się nie zachłysnąć.
Autor: zin
Data: 07-03-2010 12:27:53
UrbanHorn , nie wiem co Ty piszesz , ale Adamek bardzo ładnie walczy właśnie z kontry , wiec nie wiem gdzie w jego przypadku widzisz problem.
Autor: odyniec
Data: 07-03-2010 12:33:26
inna sprawa ze juken ma racje co do ciosow glowa ktore wyraznie Francuz probowal zadawac
Autor: juken
Data: 07-03-2010 12:35:28
osobicie oglądałem tą walkę pod kątem możliwości Masternaka, jasne czeka go jeszcze sporo pracy na treningu (może ten bujający się woreczek jak u Mike Tysona ? ) ale widziałem też przebłyski i zastanowiłem się czy ma potencjał , wydaje mi się że ma
Autor: odyniec
Data: 07-03-2010 12:38:54
juken potencjal moze i ma ale gadki o zdobywaniu pasow to narzie moze swojej dziwczynie opowidac - widzisz go w walce z kims z czolowki? ale tak szczerze
Autor: odyniec
Data: 07-03-2010 12:39:37
sorry za bledy ale mam nowa klawiature i troche i nie lezy
Autor: zin
Data: 07-03-2010 12:39:37
Masternak ma jedną , niezbędną cechę zwycięzcy - potrafi kończyć rywali. Reszta też nie jest zła i wszystko przed nim :)
Autor: juken
Data: 07-03-2010 12:43:14
tak widzę ale jest to wizja Mastera leżącego na dechach , zaznaczam iż jest to wizja na dziś dzień, zobaczymy co będzie za 0,5 roku, za rok i za 1,5 roku chociaż to trudne staram się go traktować jako zdrową sadzonkę i nie podniecać tym że jest lepszy z walki na walkę
Autor: odyniec
Data: 07-03-2010 12:52:40
no ja puyam na dzis bo za kilka lat to wszystko mozliwe
Autor: odyniec
Data: 07-03-2010 12:53:03
*pytam
Autor: juken
Data: 07-03-2010 12:54:12
tak jak to mówił któryś z komentatorów za parę lat Masternak może być drugim Alim :-D
Autor: lukaszenko
Data: 07-03-2010 12:56:39
Szczerze to przechwalki Mastera sa troche na wyrost..Scisla czolowka to jeszcze nie Mateusz Masternak..
Autor: juken
Data: 07-03-2010 13:00:03
dla mnie oczywistym jest że bokserzy gadają róże rzeczy, dlatego np nie rozumiem czemu tak rozdmuchano sprawę Włodarczyk - Masternak taki sport, każdy się trochę nadyma
Autor: pigwus
Data: 07-03-2010 13:46:03
Z tym królem królów to Maser grubo przegioł... takich byczków powinien wciągać nosem jeżeli chce być królem królów. Ali w tym wieku to wszystko rozpierdalal. Ogólnie to walka mogła być, widać spore braki. Ale te gadki o króla królów mocno nadwyrężona. Master niestety musi duzo poprawic..
Autor: bonkers
Data: 07-03-2010 14:16:00
nie ma co się załamywać a powinno się nawet cieszyć styl przeciwnika miał duży wpływ na przebieg walki Mateusz musi poćwiczyć zejście z lini ciosu z uderzeniem bo jak schodził to często nie stopował rywala który po prostu zmieniał kierunek i dalej leciał za nim.Mam nadzieje że następny rywal bedzie podobny do tego i że Master pokarze w ringu że już mu te zejścia lepiej wychodzą. Dostali z Gmitrukiem materiał do analiz i wiedzą co poprawić Po raz kolejny widać ile dają walki z gościem który nie przyjechał na gale tylko po to be ustawić sobie podwójną garde i zbierć bęcki aż padnie
Autor: UrbanHorn
Data: 07-03-2010 14:34:56
RE: zin Adamek nie walczy dobrze z kontry jak rywal na nim siedzi w zwarciu. Pojecie kontry jest dosyć pojemne i równie dobrze kontrowaniem można nazwać "oddawanie" w dystansie jak "oddawanie" w zwarciu lub podczas sprytnego wychodzenia ze zwarcia. Tomek i Mateusz ewidentnie wolą dystans, ewidentnie też unikają bijatyki. To dobrze ale pod warunkiem, że potrafi się minimalizować zapędy przeciwnika dążącego właśnie do bijatyki. Trzeba nauczyć się więc skutecznego klinczu, wychodzenia z lin i minimalizowania zapędzania się w liny. Trzeba umieć się cofać i kąsać ale gdy za plecami kończy się wolna przestrzeń i dotykamy lin cofać się nie można. Tu zaczynają się schody...
Autor: Daw
Data: 07-03-2010 14:41:13
Moim zdaniem dobra walka Mastera choc na poczatku troche spiety,ale z czasem sie troche rozluznil i walczyl lepiej,a co do rywala Masternaka to niewygodny,twardy,faulujacy wogole walczacy na pograniczu faulu dobry sprawdzian dla Mastera i jak widac Master dobrze sobie z nim poradzil widac braki w obronie i brak doswiadczenia w niektorych sytulacjach,ale on ma dopiero 23lata i wszystko sie da poprawic ja licze na tego zawodnika i gleboko wierze,ze bedzie w przyszlosci mistrzem swiata oby tego mu zycze powodzenia w kolejnych walkach i gratulacje za wygrana!
Autor: zin
Data: 07-03-2010 15:31:11
UrbanHorn, ale chyba tak źle nie jest , skoro na tyle walk , jakos nikt Adamka przy linach nie przypilił. Masz rację , ze niektórzy wolą się okładać w zwarciu np. Diablo , a inni wola techniczny boks na dystans - Adamek.
Autor: lukaszenko
Data: 07-03-2010 16:30:03
zin Adamek to Fighter i ja tam czesciej jak techniczny boks na dystans to widze chec otwartej ringowej wojny u niego..Oczywiscie umiejetnosci technicznych mu nie brakuje ale Tomek poprostu no lubi "bitke"..Master i Tomek oni obaj maja dziurawa obrone , z tym ze Adamek potrafi walczyc na wstecznym i z kontry co udowodnil chocby w walce z Estarda..Matesz tego nie umie, nie potrafi przyjac stylu przeciwnika i go dla siebie wykorzystac..Oczywiscie jest jeszcze bardzo mlody i na pewno ma czas aby swoje niuanse w wyszkoleniu zniwelowac..Mysle nadal ze to przyszly mistrz swiata, ale przyszly nie na teraz..
Autor: Hammer5
Data: 07-03-2010 18:39:36
A mi się wydaje,że kariera Masternaka zmierza w tym samym kierunku co innych polskich bokserów. 19 w świecie Master walczy z 67 Arrami. Co ta walka ma mu dać?? Wyżej nie awansuje bijąc kogoś o prawie 50 pozycji niżej. Zaczyna oklepywać kelnerów jak reszta naszych, boję się, że niedługo Węgrów zacznie. Cholera, bokser musi walczyć z lepszymi od siebie, chcąc awansować i walczyć o mistrzostwo. Takie oklepywanie kolesi mało znaczących sprawia, że nabija sobie tylko rekord. Bokser rozwija się tylko walcząć z coraz lepszymi bokserami. Obijanie słabszych = regresja.
Autor: Melock
Data: 07-03-2010 18:58:54
UrbanHorn - nie sądzę by Adamek koniecznie unikał walki w starciu. Walczy z defensywy ale często przeprowadza aukcje ostrego skrócenia dystansu i serii ciosów. Wielu bokserów zauważyło że Adamek lubi się bić, on sam też tak twierdzi i widać to w wielu walkach.
Autor: lukaszenko
Data: 07-03-2010 19:07:30
Hammer5 Tak tylko ze sam widziales walke z Arramim zapewne..Mysle ze Master nie jest poprostu gotowy sportowo na bokserow z wyzszej polki jeszcze..
Autor: odyniec
Data: 07-03-2010 19:17:24
dokladnie lukaszenko nie wymagajcie od chlopaka cudów - lepiej powoli do góry niz dac se obic morde komus za wysoko
Autor: Hammer5
Data: 07-03-2010 21:25:55
Powoli do góry, tzn? On jest 19 na świecie, a jego konkurent 67! Na litośc boską, Panowie. Wiem, że jest młody i powinien byc prowadzony ostrożnie, ale ja myślałem o jakimś przeciwniku sklasyfikowanym na 21-30 miejscu, a nie na 67. Zaczyna obijać kelnerów.Trzeba to jasno powiedzieć. Kelner nie jest dla niego wyzwaniem? Do lepszego musi się starać i sporo uczyć, a kelnera obija z biegu. Ktoś tam napisał wcześniej, że Arrami to solidny bokser. Solidny jak na 4 ligę.
Autor: lukaszenko
Data: 07-03-2010 21:52:18
Hammer5 Zrozum ze skor Master bylo nie bylo mial troche problemow z tym Arramim to poki co nie ma go co pchac wyzej..Poza tym wcale on taki kelner nie jest, bilans calkiem niezly a te rankingi nie oddaja prawdziwej formy boksera tak naprawde..Mysle ze ta walka na tym etapie kaeriery Mateusza jak najbardziej na miejscu..Master jest mlody i niestety jeszcze na etapie budowania rekordu i nauki..Daj mu troche czasu bo uwierz ze w zetknieciu z pierwsza 10 tka mialby naprawde na dzis dzien slabo..
Autor: piotruspan
Data: 07-03-2010 21:57:32
Hammer gdybyś był bardziej uważny to wiedziałbyś, że w rankingu na który się powołujesz to Master przed walką był 29, a Arrami 31. Ta walka do bardzo cenne doświadczenie.
Kalendarz imprez