CABALLERO-YORDAN W HBO

Dodano: 4 marca 2010 13:08
CABALLERO-YORDAN W HBO
Marcin Mlak, fightnews.com
Obraz własny

Mistrz świata federacji WBA w kategorii super koguciej Celestine Caballero (33-2, 23 KO), 10 kwietnia stanie w ringu przed szansą wywalczenia tymczasowego mistrzostwa WBA w kategorii piórkowej. Rywalem 33- letniego Panamczyka będzie pięściarz z Indonezji Daud Cino Yordan (25-0,19 KO). Walka zostanie pokazana na antenie telewizji HBO. Warto odnotować, że trenerem Caballero jest Jeff Mayweather, wujek słynnego Floyda Jr oraz brat Rogera i Folyda Sr.

- Pracuję z Caballero, już przeszło miesiąc. Jest w znakomitej kondycji. Wiemy wszystko o Indonezyjczyku, mamy taśmy z jego walkami. Celestine będzie gotowy na 10 kwietnia - powiedział Mayweather.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: morris7
Data: 04-03-2010 13:56:38
coś na inny temat, odnośnie heavyweight (bo w tej kwestii brak dzisiaj informacji): Boxrec.com podał, że kolejnym rywalem Powetkina będzie Javier Mora (na gali w Niemczech, 13 marca). Kiepska to wiadomość dla fanów Alexandra, który zamiast walczyć z coraz lepszymi bokserami, ostatnio obija przeciętniaków - najpierw Nolan, teraz zakontraktowany na póltorej tygodnia przed walką Mora. Sądzę, że takie walki raczej nie przyczynią się do rozwoju Powetkina, w którym chyba coraz mniej kibiców dostrzega poważnego kandydata na mistrza świata którejś z "poważnych" federacji... Jeżeli natomiast jest to taktyka "bezpiecznego doczekania" (z minimalnym ryzykiem porażki) do walki z którymś z braci Kliczko (i wiążącej się z tym dużej gaży), to taktyka raczej kiepska... Był kiedyś taki bokser - Kirk Johnson, który latami był w czółówce wagi ciężkiej i latami czekał na walkę mistrzowską. Swoje może i zarobił, ale mistrzem świata nigdy nie został...
Autor: 1bioactive
Data: 04-03-2010 14:20:47
morris7 wydaje mi się że Powietkin nie czeka na walki z braćmi Kliczko lecz ich wyraźnie unika. On czeka raczej na to aż oni skończą karierę i wtedy będzie chciał zawalczyć o tytuł z kimś łatwiejszym. To nie jest chłopak pokroju Adamka , który wyjdzie do każdego jeśli pokaże to telewizja. No i Powietkin walczy w niemieckiej stajni a tam się bokserów trzyma pod kloszem i jemu to chyba pasuje.
Autor: morris7
Data: 04-03-2010 15:13:03
1bioative - czekanie na koniec karier braci Kliczko to pod względem sportowym też kiepskie rozwiązanie dla Powietkina. W końcu on nie ma 20 czy 22 lat, a walcząc z Nolanem czy Morą trudno o podnoszenie umiejętności i rozwój... chyba że wystarcza mu zarabianie przyzwoitej kasy za takie walki. A taki Wladimir ma dopiero 34 lata, dobrze się prowadzi, walczy zachowawczo (tzn. nie wdaje się niepotrzebnie w wojny ringowe) i spokojnie może jeszcze poboksować na dotychczasowym poziomie przez 3 - 4 lata...
Autor: 1bioactive
Data: 04-03-2010 15:45:01
morris7 według niemieckich promotorów lepiej pewnie mieć w stajni wielki talent i przyszłego mistrza niż niespełniony talent i byłegp pretendenta do tytułu....
Autor: morris7
Data: 04-03-2010 19:17:08
no tak, ale wiesz jak to z tymi "wiecznymi" talentami bywa... czekają, czekają, walczą z przeciętniakami, a potem i tak rzadko kiedy zostają mistrzami, weźmy choćby takiego Audleya Harrisona, czy wcześniej Kirka Johnsona i wielu innych
Kalendarz imprez