HALL DEMOLUJE

Dodano: 2 marca 2010 15:56
HALL DEMOLUJE
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

Z dużym opóźnieniem doszła informacja zza oceanu o byłym wielkim rywalu Darka Michalczewskiego. Richard Hall (29-7, 27 KO), bo o nim mowa, pokazał to, z czego słynął dziesięć lat temu - piorunujący cios. Urodzony na Jamajce leworęczny puncher w niespełna pół minuty znokautował cenionego niegdyś Jeffa Ballogou (46-9, 40 KO), czym niewątpliwie zgłosił swój akces do walk z jeszcze lepszymi rywalami. Jak widać ponad dwa lata przerwy specjalnie mu nie zaszkodziły...

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: zamachowiec666
Data: 02-03-2010 16:07:30
jestem pod wrażeniem siłu uderzenia tego chłopaka.szkoda że tomka natura tak nie obdazyła tak to miałby jakieś szanse z hrisem jeszcze
Autor: MyStyle
Data: 02-03-2010 16:10:35
nie wierze..... ten palant jest wszedzie:) co za tupet!!!!!!!!!!!!!!! Hall wlczyl ladnie z Darkiem ale juz z RJJ nie tańczył. DM nie jest niestety zbyutnio szanowany na świecie bo z kim on walczył??? a kategoria wagowa piekna
Autor: zamachowiec666
Data: 02-03-2010 16:12:36
według mnie Darek był tylko miszczem w europie.gdyby był naprawde najlepszy to by walczył wtedy z hopkinejm royen jonsem oscarem itd... dlaczego nie walczył ?? Michalczewski sporo walczył z kelnerami taka prawda i sporo pomagali mu sędziowie tak jak w ostatniej walce Tomkowi bo inaczej by przegrał tą walke
Autor: osi
Data: 02-03-2010 16:16:00
zamachowiec, wtedy do tomka przyjezdzali najlapsi i wiem o tym kazdy kibic piesciarstwa... wlacz sobie Boxrec i zobacz z kim walczyl?.A z Gonzalezem to byl poprostu przekret..
Autor: MyStyle
Data: 02-03-2010 16:18:05
Osi nie masz racji!!!!!!!!
Autor: zamachowiec666
Data: 02-03-2010 16:18:25
walki darka to przynajmiej 5-6 były przekręty dajcie spokuj
Autor: esox
Data: 02-03-2010 16:19:20
Racja z Barberem,Hillem,a nawet z Hallem też były przekręty!
Autor: MyStyle
Data: 02-03-2010 16:19:30
prawda jest jednak ze DM nie mial zbytnio interesu w wyjeździe do USA. Ryzyko duze a RJJ dostalby na bank KO, nie ten speed RJJ do walki z Ruizem to był potwór!!!!!! U Germańcow dostawal dobre pieniądze za walki wiec ta sielanka mogła trwać
Autor: MyStyle
Data: 02-03-2010 16:20:14
nie jasno napisalem RJJ sprawilby Darkowi KO
Autor: zamachowiec666
Data: 02-03-2010 16:22:47
bez problemu.gdyby darek był taki mocny to by walczył za oceanem bo tam jest prawdziwy boks.
Autor: osi
Data: 02-03-2010 16:22:55
MyStyle Nie mam racji?...;0
Autor: odyniec
Data: 02-03-2010 16:30:55
nie wiem czemu niektorzy twierdza ze z pewnoscia RJJ wykonczylby Darka wielu tak sadzilo a skonczyli na dechach niestety sie nigdy nie dowiemy ale Tygrys zrobil slusznie nigdzie nie jadac tu zarobil swoje i pokonal kazdego kto stanal w ringu swoj pas bronil wieeeele razy i jest legenda boksu czy sie to komus podoba czy nie rownie dobrze RJJ mogl przyjechac do Europy niestety wydaje mi sie ze osi ma troche racji - bo uwazam ze Darka spotkalo to samo co dzis Walujewa czyli znudzil sie i zostal poswiecony ale za to wiedzial kiedy zakonczyc kariere
Autor: fightfan
Data: 02-03-2010 16:33:39
Darek miał taki wspaniały rekord i tyle osiągnął dzięki temu że walczył w Niemczech !!!
Autor: amin
Data: 02-03-2010 16:36:52
zamachowiec666 i inni. darek nie walczyl z kelnerami tylko z zawodnikami z czolowki rankingow. a jego byli takrze rywalami roya jonsa. spojrzcie sobie na boxrec na nazwiska rywali a darka a potem jonsa. po za tym ci ci twierdza ze tygrys nie walczyl z nikim wybitnym niech popczytaja sobie o virgilu hill. co do przekretow to darek wygrywal praktycznie wszytkie walki przez ko wiec ni bylo zbytnio mowy o przekretach sedziowskich. pozdrawiam
Autor: zamachowiec666
Data: 02-03-2010 16:37:08
najlepszym polskim bokserem był gołota !! teraz podobne suksecy odnosi krzysiu włodarczyk i Albert Sosnowski.
Autor: esox
Data: 02-03-2010 16:48:33
amin obejrzyj sobie walkę z Hallem i powiedz gdzie tam było TKO.
Autor: lukaszenko
Data: 02-03-2010 17:02:38
osi i odyniec maja racje..Darka wystrzelili bo sie znudzil i pod polska flaga zachcialo sie walczyc..
Autor: lewiss32
Data: 02-03-2010 17:02:39
przekret znaczy sie nie wiem czy tak to mozna ujac ale podobno w jednej z walk z rocchigianim darek sie osunal niby po ciosie ponizej pasa a powinien przegrac przez ko ale nie mi tu oceniac ja tylko mowie co pisali o tym
Autor: lukaszenko
Data: 02-03-2010 17:04:43
Do tego na tamten czas przestal byc Michalczewski popularny w niemieckiej prasie bo sie z zona rozwodzil..Ogolnie Darek sporo zawdziecza Niemcom, pomogli mu w karierze i owszem ale takze ja i przedwszesnie moim zdaniem skonczyli..Darek to nr dwa na owe czasu po Royu na swiecie byl..Raczej by Roya nie przewrocil, choc obaj siebie unikali i Jones takze nie palil sie do walki z Darkiem..
Autor: osi
Data: 02-03-2010 17:05:49
Lukaszenko Nie mam racji? Michalczewski nie bronil paska z byle zawodnikami on walczy z zawodnikami top wiec ja naprawde nie wiem z czym sie tu mozna niezgodzic. Wygral z Barberem , Rochigianim , unifikacja z Hillem , Griffinem , dwukrotnie tko z Hillem i gdyby nie walek z Gonzalezem by pobil rekord w obronach mistrzowskiego pasu wiec nie mowcie mi ze nie mam racji...
Autor: osi
Data: 02-03-2010 17:07:07
Hollem.*
Autor: lukaszenko
Data: 02-03-2010 17:07:56
osi Dokladnie to nie byli kelnerzy..
Autor: osi
Data: 02-03-2010 17:09:01
no wiec nie wiem dlaczego sie ze mna nie zgadzasz....
Autor: lukaszenko
Data: 02-03-2010 17:09:42
Co Ty gadasz?..
Autor: Legionnaire
Data: 02-03-2010 17:12:18
Dariusz Michalczewski byl jednym z najlepszych polciezkich na swiecie,pokonal wielu znanych i dobrych rawali. Gdzie walczyl jest obojetne, wazne jest tylko co wywalczyl.DM jest do dzis cenionym zawodnikiem i mysle, ze gdyby walczyl w USA, to jego kariera nabrala by podobnego obrotu. Walki DM cieszyly sie zainteresowaniem , poniewaz nie byly taktyczna gra w szachy, tylko spektakularnymi wojnami w ringu, a to przeciez kochaja kibice w USA albo?
Autor: osi
Data: 02-03-2010 17:14:26
Legionaire Albo pojedynki startych mistrzow ktorzy sa cieniem zawodnika sprzed lat...
Autor: fightfan
Data: 02-03-2010 17:15:42
Zgadzam się ze stwierdzeniem że walka z Julio Cesarem Gonzalesem była zmianą warty! Sytuacja analogiczna do tej z Walujewem! Po prostu Darek się znudził!
Autor: fightfan
Data: 02-03-2010 17:20:47
osi Masz racje z tym walkiem z Gonzalesem - Darek tą walkę wygrał a że nie udało mu się znokautować Julio to decyzją sędziów przegrał bo przecież pobił by rekord i miałby bilans 49-0 taki jak niegdyś R.Marciano !!!
Autor: Legionnaire
Data: 02-03-2010 17:21:14
Z Gonzalesem Darek nie byl juz tym samym zawodnikiem co kiedys, mysle ze jego wczesniejsze wojny ringowe kosztowaly go duzo substancji.
Autor: osi
Data: 02-03-2010 17:24:59
Legionaire Zgadzam sie ze to juz nie byl ten sam darem ale w moim odczuciu jak opinii wielu ekspertow Tiger wygral ta walke . Pozdr
Autor: lewiss32
Data: 02-03-2010 17:27:38
gonzalez to byl niewygodny i tyle nawet roy go nie znokautowal tez z nim nie mial z gorki
Autor: kuba2
Data: 02-03-2010 17:31:18
k** że jeszcze są kibice którzy powtarzaja te brednie o rekordzie Marciano któremu zagroził rekord Tigera. . Ludzie edukujcie sie nim cos napiszecie
Autor: Legionnaire
Data: 02-03-2010 17:32:09
Uwazam, ze jej na pewno nie przegral, a co do opini, ze Darka wystawili, to nie jest tak do konca. Pamietam jak K.P. Kohl darl sie podczas walki " Darek Darek lewa, prawa" itd. to nie bylo sztuczne, nie to samo co z Walujewem gdzie pierdolony Sauerland sie tylko jezyczkiem oblizywal. Darek zostanie na zawsze w mojej pamieci wielkim zawodnikiem.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-03-2010 17:40:02
lewiss32- Roy nie miał z górki z Gonzalesem????? widziałeś walkę - Roy Gonzaleza bił, jak chciał ile chciał i kiedy rzucał nim na dech w 1, 4 i 12 rundzie chciał Gonzales nie miał incjatywy nawet przez 10 sekund walki!!! to że Gonzales nie skończył przez szybkie KO to tylko dlatego że Roy (podobnie jak Ali) lubił dłużej popisywać się przed publiką!
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-03-2010 17:55:17
Kuba2- Popieram Rekord Marciano należy tylko do wagi Ciężkiej!!! przykładowo Jimmi Wilde nie przegrał przez 98 walk od początku kariery!!!, Chavez 90 ,Benvenutii 61 ITD. Dodajmy że ten rekord HW był zrobiony przez boksera -Marciano który w starciu z Alim,Holmesem,Holym,Tysonem i lewisem itp nie miał by żadnych szans. Wtedy były najgorsze czasy HW i Rocky zlał kompletnych emerytów Louisa, Walcotta,Moora,Charlesa, a najlepsi młodzi jakich pokonał to La Starza i Don Coockel czyli "asy" o których nikt na tym forum nigdy nie słyszał.Mając przeciwników takich jak miał Marciano, Lewis mógłby nabić rekord przez całą karierę do 200-0
Autor: pragaa
Data: 02-03-2010 17:55:19
HALL taki sdobry bokser a nie zdobył mistrzostwa świata co do michalczewkiego pokonał ok 10 mistrzów świata byłych i obecnych wtedy praktycznie z royem toczyli pojedynek korespondecyjny pokonywali w większosci tych samych zawodników z czołówki komentarzem niech będzie wypowiedż Harmona nie wiem czy poprawnie napisałem nazwisko który walczyl z royem i z darkiem powiedział że darek jest lepszym bokserem i nie była to kurtuazja
Autor: lewiss32
Data: 02-03-2010 17:59:16
ale przez nokaut nie wygral i tyle, chyba bardziej widowiskowo jest przeciwnika uwalic niz jakies zabawy i ztego co wiem to roy sie pytal znajomych przy ringu niby w trakcje walki kiedy ma goscia uwalic i to robil
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-03-2010 18:13:06
lewiss32 - To tylko kwestia gustu czy ktoś uważa że szybkie KO jest bardziej widowiskowe od prania przeciwnika przez 12 rund. Odpisałem tylko na twoje twierdzenie sugerujące że Roy nie miał łatwo z Gonzalesem - co jest nieprawdą bo miał dziecinnie łatwo!! Wielu bokserów kończyło walki najszybciej jak się dało np. Hearns, Tyson itp byli też bokserzy którzy specjalnie przedłużali walki nie dobijając przeciwnika np.Ali i właśnie Roy Jr. PS. możę znajomi poprosili Roy aby się poznęcał nad Gonzalesem przez 12 rund :))))))
Autor: gren
Data: 02-03-2010 18:25:35
StonkaKartoflana no i mamy prawdę objawioną w Twoim wykonaniu "byli bokserzy którzy specjalnie przedłużali swoje walki" - jakim trzeba być ignorantem żeby tak pisać. Jaki nick - takie głupoty, człowieku Ty aby na pewno jesteś trzeźwy!
Autor: lewiss32
Data: 02-03-2010 18:26:31
to czy oni przedluzali czy nie to wiedza oni nie my wiesz taki roy przagral kiedys przez dyskwalifikacje z giffinem ale nad nim sie jak to mozna ujac nie znecal w drugiej ich walce tylko go szybko uwalil jak sie ma do tego
Autor: MyStyle
Data: 02-03-2010 18:39:31
gren a Ty skąd sie niby wziąłes? Stonka akurat ma wiecej oleju w lowie niz ci sie wydaje wiec ostrożnie z opiniami Czemu nie rpzedluzac specjalnie walki kiedy jestes hegemonem.??.........troche luzu zabawy z publiką show sie liczy...to idealnie pasuje do RJJ
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-03-2010 18:40:14
lewiss32-z gyffinem w pierwszej walce był zupełnie bez formy i początek walki przegrywał. z Gonzalesem robił co chciał
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-03-2010 18:49:05
gren - No widać jakie masz pojęcie o boksie np. Ali sam się przyznał że Pattersona lał specjalnie przez 12 rund dając mu dojść do siebie po deskach i mocniejszych ciosach, podobnie zrobił z Tyrrelem. bo obaj nazywali go Clayem zamiast Alim. A tu masz co powiedział o tej walce sam Joe Louis! "He could have knocked Patterson out whenever he really went to work. Let’s face it, Clay is selfish and cruel." - Ex-champion Joe Louis's opinion about the match. Jak widzisz byli bokserzy co specjalnie przedłużali walki i nawet było ich sporo!
Autor: vasyl
Data: 02-03-2010 18:54:32
Witam no nareszcie moze dadza mu walke o mistrzostwo swiata bo na to zasluguje a walki z Darkiem byly wspaniale pelne dramaturgii i nie ma co gdybac.....Darek nie pojechal do USA i Roy tez nie przyjechal do Niemiec....nikomu nie zalezalo na konfrontacji promotorzy chcieli zarobic u siebie wiadomo moim zdaniem Roy by przegral z Darkiem bo pokonywali go slabsi rywale niz darek Green Tarver Jonhson Grifin ale Roy sie wylamal i do Australii pojechal liczyl ze wygra....i sie pomylil Darek zeby wygrac w USA z royem musial by go pokonac przez ko lub tko w innym przypadku dali by zwyciestwo Royowi taka prawda Roy sie bal Darka i tyle w temacie....
Autor: gren
Data: 02-03-2010 18:57:23
Mystyle idąc Twoim tokiem myślenia, Roy specjalnie przegrał ostatnią swoją walkę żeby było show! Odnośnie - stonki nie wiem ile ma oleju, ale pierdoły będą zawsze pierdołami niezależnie kto je pisze! Tak na marginesie to On chyba nie potrzebuje adwokata. Pozdrawiam!
Autor: lewiss32
Data: 02-03-2010 18:58:45
oczywiscie ze show ale niewykorzystane szanse lubia sie mscic wiem ze z ta opuszczana garda przesadzal ale taki jak on z tym refleksem mogl sobie na takie numery pozwolic
Autor: gren
Data: 02-03-2010 19:05:25
StonkaKartoflana - To tylko gadanie i aż gadanie! Ja Ci nie zarzuciłem braku pojęcia o boksie mimo, że wypisujesz pierdoły! Tak, że z tym "znaniem czy nieznaniem na boksie to byłbym ostrożny" Pozdrawiam
Autor: lewiss32
Data: 02-03-2010 19:07:22
ludzie dajcie spokoj jeszcze taki sie nie narodzil co by wiedzial za boksera co on robil specjalnie nie mowiac juz o jakims przedluzaniu walki to moze wiedziec czlowiek ktory jest przy nim wiele lat ewentualnie trener chyba ze jakis jasnowidz to wszystko to przypuszczenia i tyle
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-03-2010 19:08:54
gren - rozumiem że to co powiedział Joe Louis to też pierdoły. Żebyś miał mnie już za kompletnego debila dodam że byli bokserzy którzy specjalnie dawali się prać czysto po mordzie aby popisać się przed publiką odpornością i ośmieszyć przeciwnika. obejrzyj sobie http://www.youtube.com/watch?v=j-BFScdlnvQ - 20 sekunad
Autor: gren
Data: 02-03-2010 19:10:49
No vasyl - ktoś w końcu napisał rozsądnie o Darku! zgadzam się - cudze chwalicie swego nie znacie!
Autor: lewiss32
Data: 02-03-2010 19:13:34
nie mowie moze i to robil ale sie oficjalnie nie przyznal
Autor: gren
Data: 02-03-2010 19:16:54
StonkaKartoflana nie zgadzać się z kimś nie znaczy uważać kogoś za debila. Ja Ciebie nie uważałem i nie uważam za debila. nie zgadzam się z Tobą i tyle w końcu, demokracja jest prawda. To co przytoczyłeś to tylko dywagacje. Pozdrawiam
Autor: pragaa
Data: 02-03-2010 19:21:44
8lat zaraz minie od 2pojedynku 14wrzesnia 2002roku z michalczewskim hall chłopak po 40 z dużymi szansami na zdobycie mistrzostwa świata z bremerem byłby mistrzem nawet jutro
Autor: gren
Data: 02-03-2010 19:22:47
Stonka A to, że byłeś nie trzeźwy jak pisałeś, było bardziej ironiczne!
Autor: Szkodniqq
Data: 02-03-2010 19:24:53
Kiedy przypominam się o walce Darka z Hallem to ciarki przechodzą mnie po plecach :) no i ten lewy prosty jakby pneumatyczny.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-03-2010 19:26:15
gren- tu niestety się mylisz Ja przytoczyłem FAKTY - czyli cytat - Joe Louisa - o walce Ali Patterson 1 i Film na którym Mayorga nadstawiacelowo gęby na ciosy Foresta. Dywagacje to jest to co piszesz Ty bo niczym tego nie poparłeś jak bardzo chcesz to wezmę książkę Hausnera o Alim i przepiszę ci parę cytatów na temat przedłużanych walk z Tyrrelem i Pattersonem! Jeszcze nie wierzysz to napisz maila do redakcji bokser org z zapytaniem czy byli bokserzy którzy specjalnie przedłużali walki!! zapewniam cię że było i to wielu. I co ciekawe nie zawsze były to popisy ale w jednym z wywiadów Kulej powiedział że gdy miał wysoką przewagę i naruszył przeciwnika zwalniał tempo aby dać mu dotrwać do końca walki aby go nie krzywdzić psychicznie i fizycznie.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-03-2010 19:27:44
gren-pozdrawiam :) bez napinki - wypić też lubię (ale nie w środku tygodnia)
Autor: gren
Data: 02-03-2010 19:33:30
Stonka - Nie no jasne , że bez "napinki" mnie bardziej chodzi o to że książki i inne przykłady bokserów, jak choćby P. Kuleja są podkoloryzowane na użytek publiki! Pozdro
Autor: lewiss32
Data: 02-03-2010 19:38:27
nic nie mow na temat kuleja ja nie mam nic do niego ale jerzy juz sie skompromitowal przy najmanie a jego wypowiedzi przyjmuje z przymruzeniem oka
Autor: zamachowiec666wesja2
Data: 02-03-2010 19:43:44
Hall by jeszcze Adamka zalatwil.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-03-2010 19:45:13
gren - jasne że ktoś mógł sobie powiedzieć że nie znokautował bo miał dobre serce itd. Ale temat przedłużanych walk ciągnie się co najmniej od wieku gdy "złośliwy czarnuch" Jack Johnson specjalnie maltretował Tommego Burnsa przez wiele rund aby wku.wić białą publikę. Sorry ale jeśli wygrany - Muhammed Ali twierdził że specjalnie tłukł Pattersona przez 12 rund (choć mógł go skończyć już w trzeciej) aby go ukarać, Pokonany Floy Patterson też twierdził że Ali znęcał się podle na nim zamiast go wykończyć. Jak również twierdził tak Joe Louis i właściwie wszyscy fachowcy i dziennikarze oglądający walkę - to twierdzenie że wszyscy oni koloryzują jest bardzo karkołomne.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-03-2010 19:50:05
Autor komentarza: zamachowiec666wesja2 - to oczyfizde - Adamka by zlał karzdy morze nafet Najman a i byle kóhaż by mu dopierdzielił
Autor: zamachowiec666wesja2
Data: 02-03-2010 19:53:28
stonka do szkoly lepiej idz a nie przed kompem siedzisz:)
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-03-2010 19:55:40
zamachowiec666wesja2 dzenki za rade wczoraj szłem do szkoły ale nie zaszłem bo poszłem z kómplem na wutke do parku.
Autor: Tomek1950
Data: 02-03-2010 21:10:25
daje sobie na jakiś czas spokój z czytaniem komentarzy... mam nadzieję że do tego czasu poziom komentarzy powróci do normy
Autor: cezary27
Data: 02-03-2010 21:35:07
wynik niedoszłej walki Darka z Royem nie był przesądzony, to że Roy wcześniej kończył wspólnych rywali nic nie oznaczało. Jones oprócz swojej świetności był mistrzem wyprowadzania z "równowagi psychicznej" - rywale uderzali pozostając w miejscu jak kołki bez konsekwencji często - wtedy kiedy On chciał (podpuszczał) robił unik, odchylenie "jak by to pewien pan określił - sztuczkę" i uderzał poirytywanych oponentów. Takim który znalazł sposób na Roya był właśnie Tarver - gdyby się nie kończyło przez Ko byli by tacy co by twierdzili że się Roy bawił z Antoniem (bo punktował lepiej) ale Antonio na podpuchy Roya pozostawał nie wzruszony dreptał za nim do lin i wtedy WIĄZANKA ciosów - Roy w opałach - (pierwszą walkę również powinien wygrać Tarver) także nie ujmując świetności RJJ bo był wielkim mistrzem ale Darek nie pojechał do stanów bo musiał by wygrać przez KO (tak by wygrał jak Antonio pierwszą walkę) tak Roy nie pojechał do Europy bo nie był pewien że położy Darka - a napewno miał większe szanse niż dzisiaj Tomek A. pokonać Davida H. nie wspominając o Kliczkach więc - czapki z głów dla Darka -
Autor: mike86
Data: 02-03-2010 21:42:20
Na papierze w najlepszych formach roy spalił by darka swoja szybkoscia i siła ciosu ale w walce nigdy nic nie wiadomo rok temu wisła kraków pokonała barcerone choc teoretycznie nie powinna tak wiec mozemy tylko słac domysły a Tomek A zleja szklanego heya
Autor: cezary27
Data: 02-03-2010 21:52:52
Virgil Hill też miał zjeść Darka a wszycy widzieli i nikt nie miał wątpliwości kto był ludożercą
Autor: Lukasz1991
Data: 02-03-2010 21:57:17
Luuuudzie jak mozna mieć watpliwosci ? Tamten roy deklasuje dariusza sama lewa ręką
Autor: Janusz2526
Data: 02-03-2010 22:12:42
Tamten Roy unikał Darka wielokrotnie. Wspomniany tu już Derek Harmon stwierdził, że Darek jest lepszy i ma silniejszy cios. Walka mogłaby pójść w obie strony a pisanie, że ktoś wygrałby jedną ręką jest oznaką.....pozdrawiam.
Autor: cezary27
Data: 02-03-2010 22:16:15
10 pkt dla Janusz2526
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-03-2010 22:18:34
cezary27-To nie do końca tak - 1.Hill nie był murowanym faworytem w walce z Darkiem, większość fachowców dawała wyrównane szanse,2. Walka Hill - Darek była dość wyrównana choć Darek wygrał bezdyskusyjnie. 3.Hill nie był tez jakimś monsterem bo np.rozpracował i pokonał go emeryt - dawny geniusz Hearns.4.Tarver nie rozpracował Jonesa tylko Jones po prostu się skończył, zestarzał - świadczą o tym następne walki - z Jonesem w formie Tarver byłby bez szans. 4 sztuczki itd to nie podstawa taktyczna Jonesa tylko dodatki i fajerwerki trochę dla publiczki i z bokserami którzy mu na to pozwalali.- z wielkim Hopkinsem Jones walczył ostrożnie i bez większych popisów a i tak wyraźnie wygrał. 5. Darek miał szanse z Jonesem ale bardzo małe -właściwie jego jedyna przewaga to że był troszeczkę większy. Adamek ma o niebo większe szanse z Haye niż Darek z Jonesem. Adamek Haye to dla mnie jakieś 3-2 dla Haye, Jones -Darek to 5-1 dla Jonesa a może i 1-10. wspólnych przeciwników Jones pokonał dużo, dużo sprawniej.6Jones to jeden z największych bokserów jacy kiedykolwiek pojawili się na ringu ...|Darek raczej nie
Autor: cezary27
Data: 02-03-2010 22:34:27
StonkaKartoflana jakoś Halla czy Harmona w tym samym czasie a że trudniej do tego doszedł (dużo dużo przyjął po drodze) to dlatego że łatwiej się punktuje takich ofens-orów jak był Darek - a już na pewno Roy nie przyjmował zbyt dużo w walkach (praawie wcale) a z Darkiem nie wyobrażam sobie żeby nie przyjął więcej niż zazwyczaj i mogła by być niespodzianka jak z Tarverem co bez emocji "młócił' w narożnikach co jak się okazało jest problemem przy dodatkowo silnym "młóceniu" - i moim zdaniem to skończyło świetność Roya a nie nagła zmiana wagi czy wiek bo mógł zawalić jedną walkę gorzej się przygotowując po zjechaniu z wagi ale po ustabilizowaniu tejże była powtórka z rozrywki tylko jak obiecał Antonio że nie da się oszukać. Uważam że Roy był fenomenem i w na 10 starć z Michalczewskim pewnie wygrał by siedem a może sześć ale napewno był w pirmie do pokonania przez Darka prime dobrze przygotowanego i to w podziale wg mnie 51/49 (ta różnica na korzyść Roya za gibkość) -
Autor: cezary27
Data: 02-03-2010 22:38:20
źle to wyszło stylistycznie - 51 dla Roya ale był do pokonania przez Darka z niewielką stratą szans
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-03-2010 22:40:00
jeszcze jedno taki Hatton też był supermistrzem dopóki nie trafił na Paquiao i Mayweathera! Darek to właśnie taki Hatton który nigdy nie zawalczył z bokserem aż tej klasy. Roy walczył z najlepszymi Hopkins,Toney,McCallum,Nunn jedyny przeciwnik Darka tej klasy co oni to Hill którego Jones ciężko znokautował.
Autor: roycer
Data: 02-03-2010 22:40:05
Panowie, Ojcowie wielebni(to sie tyczy zamachowca i w mniejszym stopniu stonki kartoflanej) rzadko zabieram zdanie w bajce pt.forum . Jak Was slysze -odczytuje to zastaniwaim sie po co istnieje taka strona jak bokser.org zeby czytac takie wypoiedzi? Zapytanie zwal jak zwal - tylko zapelniacie forum swoimi "madrosciami" Zamachowiec666 nie ma pojecia o poesciarstwie a Stonka Kartoflana bazuje na Wikipedii. Prosze Was Panowie, Ojcowie albo wstrzymajcie sie od glosu a, jesli cos to piszcie od siebie bo to co robncie to "wies spiewa i tan\czy:]..Pan Dariusz Michalczewski byl mistrzem w 2-och kategoriach wagowych, ale nie uwazam zeby walczyl z najlepszymi, czyt. z royem jr bo z nim- nie jestem Nostodamusem ale raczej by nie wygral jesli ten pierwszy bylby w swoim prime..pas WBO-jako 4 pas po WBC, WBA i IBF tak na prawde mialp znaczenie tylko w europie na tamten czas-tj w latach 90-tych a Pan Dariusz zrzekl sie dwoch pozostaiwjac sobie pas WBO kltory byk najbezpieczniejszy w tamtych czasach , czyt. w europie. Pozdrawiam .
Autor: roycer
Data: 02-03-2010 22:40:12
Panowie, Ojcowie wielebni(to sie tyczy zamachowca i w mniejszym stopniu stonki kartoflanej) rzadko zabieram zdanie w bajce pt.forum . Jak Was slysze -odczytuje to zastaniwaim sie po co istnieje taka strona jak bokser.org zeby czytac takie wypoiedzi? Zapytanie zwal jak zwal - tylko zapelniacie forum swoimi "madrosciami" Zamachowiec666 nie ma pojecia o poesciarstwie a Stonka Kartoflana bazuje na Wikipedii. Prosze Was Panowie, Ojcowie albo wstrzymajcie sie od glosu a, jesli cos to piszcie od siebie bo to co robncie to "wies spiewa i tan\czy:]..Pan Dariusz Michalczewski byl mistrzem w 2-och kategoriach wagowych, ale nie uwazam zeby walczyl z najlepszymi, czyt. z royem jr bo z nim- nie jestem Nostodamusem ale raczej by nie wygral jesli ten pierwszy bylby w swoim prime..pas WBO-jako 4 pas po WBC, WBA i IBF tak na prawde mialp znaczenie tylko w europie na tamten czas-tj w latach 90-tych a Pan Dariusz zrzekl sie dwoch pozostaiwjac sobie pas WBO kltory byk najbezpieczniejszy w tamtych czasach , czyt. w europie. Pozdrawiam .
Autor: Lukasz1991
Data: 02-03-2010 22:41:56
Darek ofensor byłłatwiejszy do punktowania, czyli według Ciebie Roy to bokser defensywny co ? naprawde jak można uważac Michalczewskiego za boksera który mógl wtedy pokonać Jonesa ? on był wtedy poza zasięgiem kazdego
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-03-2010 22:47:00
cezary27-Jones w primie lał dużo lepszych bokserów niż Traver i też tych co lepiej "młócą" jak piszesz! np Mc Callum. To że się przy Traverze zestarzał świadczy fakt że nigdy potem nie zawalczł naprawdę dobrze z innymi bokserami. PS. DO WALKI z RUIZEM Jones nie zmieniał Wagi!!!!!
Autor: cezary27
Data: 02-03-2010 22:52:07
Roy bardzo dużo ofensywy wykonywał po nieudanych akcjach przeciwników , chodził w przód ale też bił z defensywy w odróżnieniu od tego że Darek bił nacierając a jak się cofał to raczej dla tego że dostał serię i to czyniło łatwiejsze życie Hallowi czy Harmonowi że łatwiej się im punktowało do czasu aż Darek ich zajechał i dopadł.
Autor: cezary27
Data: 02-03-2010 22:54:18
StonkaKartoflana przecież pisałem że do walki z Tarverem zjechał z wagi co jest jednoznaczne że wcześniej zmienił wagę do Ruiza na ciężką a dokładnie 9 kg
Autor: cezary27
Data: 02-03-2010 22:57:48
tak czy inaczej z łatwością większą czy mniejszą , przyjmując więcej ale twarze obił Hallowi i Harmonowi nie gorzej niż Roy
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-03-2010 22:58:02
cezary27-poprostu Roy był dużo bardziej uniwersalnym bokserem niż Darek, zresztą tylko Polak może twierdzić żę Darek miał wielkie szanse pokonać Roya ...zapytaj na zagranicznym forum nie sądzę abyś znalazł tam kogoś kto stawiał by na Darka.
Autor: cezary27
Data: 02-03-2010 23:03:16
nie był D.M. bez szans - może niech tak pozostanie - bo przeciwstawiam się twierdzeniu, że nie miał szans
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-03-2010 23:04:30
cezary27- No właśnie:))))))) Roy Jones między walkami ważył ok 85 kg. w dniu walki z Ruizem wlazł na wagę w spodniach i butach!!! i ważył 87(-23kg na spodnie i buty). Normalnie do na wagę po odwodnieniu w półciężkiej ważył 79,5kg ale w dniu walki był nawet z 4-5kg cięższy ! czyli w walce z Ruizem ważył właściwie tyle sami co w walkaćh w półciężkiej!
Autor: StonkaKartoflana
Data: 02-03-2010 23:06:17
: cezary27 :_ ) nie przesadzajmy skoro Douglas uwalił Tysona a Sanders Kliczkę tum bardziej Darek miał szanse z Jonesem ...ale nie za duże pozdrawiam
Autor: cezary27
Data: 02-03-2010 23:06:24
i żałuje że nie doszło do tego pojedynku właśnie choćby na antarktydzie bo pozostało tak jakby Darek był przegrany
Autor: cezary27
Data: 02-03-2010 23:14:08
StonkaKartoflana czyli z opisu ważenia Roya wynika że zbytnio do Antka nie musiał wypocić - ale jednak do Jona muskulaturę miał jak mały kulturysta więc coś tam kg to musiało więcej ważyć - wyobraź sobie że jeśli wziąć pod uwagę opis naturalnej wagi Roya to pada mit że skończył się bo się musiał napompować do Ruiza a potem ciężko schudnąć do Tarvera - wiem Stonka że akurat Ty nie odbierasz wszystkich szans w hipotezie takiej walki ale dobrze się z Tobą wyjaśnia sporne kwestie
Autor: MyStyle
Data: 02-03-2010 23:14:13
DM jest bardzo mało znany w USA stąd pewnie na forach nikt by mu szansy nie dawał zapytałę nawet na eastsideboxing o Darka i jeden patafian odpowiedział ze nawet nie słyszał:):)Mam nadzieje ze był to laik kompletny zresztą reszta go zjechała. Ale jeszcze raz mówie!!!!!! Do walki z Ruizem na RJJ nie bło bata Darek nie Darek nie ma znaczenia nie wierze po prostu!!!Moze nie KO ale RJJ wygrałby. Tak czy siak strasznie sie posypał po tym wyskoku do Ruiza RJJ
Autor: kuba2
Data: 02-03-2010 23:21:01
Darek miał z Jonesem pewnie podobne szanse jak Griffin, Del Valle, Woods itp.. czyli jakieś miał ale panowie - to była róznica klasy. Michalczewski to był świetny bokser ale na poziomie właśnie takiego Hattona, Nazarowa, Ottkego, Maske, Eubanka. Był przy tym naprawdę bardzo ostrożnie prowadzony (Kohl rządził federacja WBO)no i miał sporo szczęścia któremu jednak potrafił pomóc. Wiele osób traktuje zwycięstwo Tiozzo nad Michalczewskim jako zwyciestwo nad starym, wypalonym championem zapominajac, że Francuż był chyba tylko rok od Michalczewskiego młodszy, po przejściach, perypetiach ze zmianami kategorii i identycznie jak on - u schyłku kariery. Z takim jednak rywalami jak Tiozzo Darek raczej nie walczył, moze dlatego był tak długo niepokonany?
Autor: cezary27
Data: 02-03-2010 23:29:40
kuba2 oglądnij walkę z Tiozo jeszcze raz a potem obejrzyj sobie walki z przed kilku lat - nie dostrzegasz różnicy ?? to podpowiem - zmiana zupełnie stylu walki, walka w półdystansie malo prostych dużo sierpów głowa przy głowie cios za cios na wybicie (a półdystansie nigdy Darek nie był prymusem) - zero punktowania do tego zero wydolności (jak Włodar z Fragiem) i ot cała tajemnica
Autor: MyStyle
Data: 02-03-2010 23:38:38
OK moi drodzy ale DM w sensie amerykańskim(z czym ja sie nie identyfikuje ale jest to królestwo boksu)jest mało znaczącym zaszytym w niemczech i nie wychylajacym sie mistrzem Wystarczy porównac walki RJJ i DM z tamtego czasu....Darek był świetny ale Roy to potwór geniusz itp. Nie ma bata nie ma możliwości!!!!!! Darek dobrze robił zarobił duzo i jest gir pojechałby do Roya, przegrał mógłby miec problem w Niemczech
Autor: MyStyle
Data: 02-03-2010 23:39:52
miałobyc jest git:) DM w tamtym czasie każdego puknąc mógł ale RJJ nie
Autor: gren
Data: 03-03-2010 00:03:34
I znowu gdybanie co by było gdyby - Roy nie kwapił się do walki z Darkiem i vice versa.(doniesienia prasowe) Darek nie chciał jechać do Stanów, a Roy do Niemiec,(don. prasowe) a dlaczego - każdy z nich wiedział, że walka musiała by skończyć się przed czasem, gdziekolwiek by się nie odbyła, aby nie było zbędnego gadania co do sędziowania.(don. prasowe). Widocznie czuli do siebie szacunek i respekt, że tak naprawdę nie kwapili się do tej walki, tak jeden jak i drugi.(don. prasowe). A teraz po czasie to dyskusja akademiczna, tak naprawdę nikt nie może wiedzieć jak naprawdę skończyłaby się ta walka. Stonka - fora zagraniczne to nie wyrocznia! co to jest za argument, tym razem mnie rozbawiłeś! Pozdrawiam!
Autor: lewiss32
Data: 03-03-2010 00:04:16
darek z tiozzo walczyl po rocznej przerwie oczywiscie po tej sielance chcial zaczac od gory i zle sie dla niego to skonczylo myslal ze to stare dobre czasy wroci i moze stawic czolo kazdemu, zamiast po tej przerwie stoczyc walki na przetarcie formy z slabszymi zawodnikami marzyly mu sie zlote gory
Autor: gren
Data: 03-03-2010 00:06:18
czeski błąd " Akademicka " sorry
Autor: lewiss32
Data: 03-03-2010 00:43:08
ja juz pisalem kilkakrotnie darek poza niemcy nosa nie wychylil bo przygoda by sie szybko mogla skonczyc a tam zawodnikow przesyt napewno by tak daleko nie zaszedl jak pod skrzydelkami niemieckimi
Autor: MyStyle
Data: 03-03-2010 01:02:26
lewiss32 jasne ze tak...to jest oycziwste w USA nie ma takich mistrzów jak DM czy Calzaghe co trzyamja paski Xlat bo jest konkurencja
Autor: Deter
Data: 03-03-2010 04:02:15
Na 99% RJJ wygrałby z Darkiem.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-03-2010 05:41:29
gren- Fora zagraniczne to ŻADNA WYROCZNIA, Ale wobec polskich bokserów są bardziej obiektywne niż nasze! Tam np. nikt tam nie stwierdzi że Gołota to był bokser klasy Lewisa,Holyfielda czy Holmesa (A tu i takie kwiatki padają). Prawdopodobnie na forum meksykańskim Arreola to najlepszy HW w historii tej wagi tyle że z Witkiem bolała go głowa i brzuch a tak to by napewno wygrał. Rozumiesz???
Autor: odyniec
Data: 03-03-2010 07:19:05
Stonka tu sie mylisz przyjacielu bo podczas moich wojazy do UK przy piwku z kibicami boksu wszyscy go znali zgodnie twierdzili ze gdyby ktos umial takiemu Golocie w glowie poustawiac to nie byloby na niego bata i oni sie dziwili jak mozna bylo taki talent zmarnowac czym mnie bardzo zaskoczyli, w usa nie mialem szansy pogadac z nikim na te tematy ale za to bedac w silowni widzialem stary plakat z walki Golota-Tyson na scianie,
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-03-2010 07:34:02
odyniec - GDYBY! - gdyby Byrd maił 195 wzrostu 105kg i mocny cios to by był jednym z najlepszych bokserów wrzechczasów. Gdyby Bowe nie był leniwą łajzą to tylko Ali czy Holmes mogli by się z nim równać. Gdyby Peter nie był obżartą świniom to pewnie byłby mistrzem itd. Psychika to element boksera taki jak technika,cios,szybkość a nawet jeszcze ważniejszy!Gołota tego nie miał i tyle, słabo walczył też w obronie, nie miał zdecydowanego ataku, miał przeciętny cios,nie potrafił wykończyć naruszonego przeciwnika itd. Faktem jest że Gołota NIGDY nie wygrał z wybitnym czy bardzo dobrym bokserem w primie i tego by się należało trzymać.
Autor: odyniec
Data: 03-03-2010 08:22:48
stonka nie o tym byla mowa - twierdziles ze zagraniczne fora sa bardziej obiektywne niz w kraju a ja ci tylko przekazuje co slyszalem od kibicow w Birmingham, rozumiem ze masz inne zdanie i go nie podwazam ale twoje twierdzenie ze Andrew jest wychwalany tylko w ojczyznie jest niesluszne
Autor: StonkaKartoflana
Data: 03-03-2010 08:47:10
odyniec-cały czas tak twierdzę bo je czytam. Andrzej budzi skrajne emocje w Polsce. I ocena jego rozciąga się od kompletnego buma i leszcza aż do boksera który sprałby Alego i Holmesa. A faktycznie Andrzej był dobrym bokserem ale ze sporymi brakami, bokserem z szansą na tytuł ale na pewno nie materiał na wieloletniego dominatora HW. Mistrzem nie został w 80%na własne życzenie i w 20% przez brak szczęścia.Na forach zagranicznych nikt nie widzi w Andrzeju niespełnionego białego Muhammada Ali
Autor: odyniec
Data: 03-03-2010 09:36:14
ale wypowiedzi ludzi boksu wskazuja na to ze widzieli w nim wtedy mistrza i nie rozumieja jak moglo do tego dojsc ze nim nie zostal
Autor: kuba2
Data: 03-03-2010 11:36:23
Odyniec, jakich ludzi boksu? Twoich kumpli z Birmingham? Prosci kibice daja sie nabierać na Gołota-Bowe fight i tyle. Goły to był materiał na papierowego/przypadkowego mistrza w stylu Liakowicza, Ruiza, Rahmana, Byrda, Szagajewa ale w przeciwieństwie do nich nigdy nie stoczył tak dobrej, zwycięskiej walki jak oni.
Autor: kuba2
Data: 03-03-2010 11:42:18
Cezary, widziałem jachyba z dwa razy. gdzieś ją mam w archiwum ale nie chce mi sie jej szukać. Z całą pewnością Darek w 2005 roku był już trochę rozbity, podstarzały i wypalony ale przecież Tiozzo też był zdecydowanie past prime. Tym niemniej, i tak byłzdecydowanie lepszym bokserem niz wikszość rywali Michalczewskiegio w całej jego karierze, może nawet lepszym od Hilla. Pamiętam że nie pozwalał wywierać na siebie pressingu, cały czas zadawał szybkie, niezbyt mocne ale precyzyjne ciosy które uniemozliwiały Darkowi odnalezienie swojego rytmu walki. On nie poszedł na wojne jak Hall ani na kontrboks jak Hill tylko realizował swoją, bardzo skuteczna metoę wybijania Darka z rytmu. Z takim bbokserem Michalczewski w swojej karierze nie walczył, nigdy sie nie dowiemy co by było gdyby Darek był w formie z 97-2000 roku ale co by było jakby naprzeciwko niego stanał ten Tiozzo od McCalluma?
Autor: zlodowacenie
Data: 03-03-2010 13:34:58
Ja wielokrotnie pisałem co sądzę o Michalczewskim więc nie będę się powtarzał. Chciałem jedynie nawiązać do dyskusji na temat jego niedoszłej konfrontacji z RJJ. Wydaje mi się, że walka mogłaby wyglądać bardzo podobnie do walka Prince'a z Barrerą i Darek mógłby wygrać na punkty. Niestety nigdy się już tego nie dowiemy. Natomiast to, że Michalczewski nie był w ogóle bez szans świadczy fakt, iż w USA był postrzegany jako jedyny, który mógłby zagrozić RJJ. Nawet sam Roy stwierdził w którymś z wywiadów, że DM to jego jedyna poważna konkurencja w LHW. Pozdrawiam.
Autor: Zawisza
Data: 03-03-2010 15:10:56
Prawda jest taka ze michalczewski sie bal jechac do USA bo tam sedziowie by "sędziowali" a nie z gory wiedzieli kto wygra. A co do wlaki to Nawet jesli by sie odbyla to DM niemialby zadnych szans z roy'em i właśnie RJJ'a mozna pokonać tylko przez KO (w tamtych czasach) co jest nierealne i według mnie by bylo na odwrót do ROy bo znokautował Michalczewskiego. ;D Dawno niewidziałem zeby na bokser.org bylo ponad 100 kometarzy a tu juz 111 ;D
Kalendarz imprez