LEBIEDIEW CZEKA NA MISTRZOWSKĄ SZANSĘ
Dodano: 19 lutego 2010 12:51
Autor: Redakcja, fightnews.com
Zdjęcie: Obraz własny
Po efektownym zwycięstwie nad byłym mistrzem świata Enzo Maccarinellim i pokonaniu mocnego Ali Ismailowa 30-letni Denis Lebiediew (19-0,14 KO) znalazł się na 1. pozycji rankingu wagi junior ciężkiej federacji WBO. 22 lutego Rosjanina czeka solidny sprawdzian z Meksykaninem Ignacio Esparzą (16-1, 12 KO).- Nie jestem już młodzieniaszkiem. Chciałbym dostać walkę o mistrzostwo świata przed końcem tego roku. Ale wszystko po kolei, najpierw musze wykonać swoją robotę 22-go, nie lekceważę Esparzy - zapewnia Rosjanin.Czempionem WBO w limicie 200 funtów jest aktualnie Marco Huck (27-1, 20 KO), który 13 marca bronić będzie swojego pasa w starciu z Adamem Richardsem (23-2, 15 KO).
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Legionnaire
Data: 19-02-2010 13:03:47
Mam nadzieje, ze szanse dostanie i to z Huckiem, a w tedy zobaczymy ile tak naprawde jest ten Huck wart.
Autor: odyniec
Data: 19-02-2010 13:19:41
zajedzie Hucka ale czuje ze nie dadza mu szybko szansy bo tez wiedza to co my
Autor: unlocer
Data: 19-02-2010 13:25:17
Szasę może dostanie ale tylko wtedy gdy podpisze kontrakt z Wilfridem Miszczówtwórcą.
Autor: Mario1977
Data: 19-02-2010 13:49:38
Unlocker dobrze napisał. Co z tego, że Lebiediev jest numerem 1 jak Huck nie będzie chciał z nim wyjść. Chyba, że Denis podpisze kontrakt, w którym będzie zapis, że w przypadku jego wygranej z Huckiem jakaś kasa z kilku następnych obron będzie szła do Sauerlanda. Co do samej walki to spokojne KO na miszczu Marko !
Autor: bonkers
Data: 19-02-2010 14:25:54
wystarczy że będzie nr1 na tej śmiesznej liście, Huck se może omijać Cunny,Fragi inne Diabla ale do obowiązkowej obrony z jedynką prędzej czy później (chyba że WBO ma w statucie wyłanianie pretendentów na podstawie videoloteri, butelek ew innych gier towarzyskich)dojść musi a jak Huck zwakuje będzie śmiech nawet w niemczech
Autor: zin
Data: 19-02-2010 14:28:42
Huck nie miałby żadnych szans z Lebiediewem.
Autor: Legionnaire
Data: 19-02-2010 14:33:33
Mam nadzieje, ze do tej walki dojdzie, jako numer 1 nalezy sie walka i to bez 2 zdan! Innej mozliwosci nie widze.
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 19-02-2010 15:55:50
Mario, oby nie było tak jak napisałeś... sądzę, że Ruscy nie dadzą sobie w kasze dmuchać... i liczę na to, że nie "sprzedadzą" Lebiediewa :)
Autor: eLSzabeL
Data: 19-02-2010 16:11:24
LEBIEDIEW BY OBIŁ KAPITANA HUCKA.Tak samo by obił innego gwiazdora Floresa o Diable juz nawet nie pisze hehehe
Autor: FANBOX
Data: 19-02-2010 18:38:56
Będzie tak jak z Drozdem okupował 1 miejsce i co dostał walkę o tytuł?.Nie.Tak samo będzie z Lebiediewem zawalczy z mało znanym (ten co walczył z Liciną, zapomniałem) i odpadnie z pierszego miejsca.Pozdrawiam.
Autor: bonkers
Data: 19-02-2010 19:28:55
okupował ale podejżewam musiał zrobić miejsce dla Lebiediewa bo on ma inter-continental WBO a Drozd ma Asia-pacific chodzi o hierarchie ważności "podpasków" w WBO jaka by ona żałosna nie była zreszta nawet jak dostanie tą walke z Huckiem o cokolwiek będa walczyli to jedzie "niemca" na jego teren a tam się łatwo nie wygrywa nawet gdy jest się lepszym
Autor: georgedawid
Data: 20-02-2010 00:52:43
Mam nadzieję że Frank Warren pomoże. Nie wystarczy być nr. 1, trzeba mieć dobrego promotora. Bez wątpienia jest najlepszym crusier tylko szkoda że już Adamka nie ma w crusier.
Kalendarz imprez
