WYWIAD. ŁUKASZ I RAFAŁ JANIK (1/2)

Dodano: 18 lutego 2010 14:33
WYWIAD. ŁUKASZ I RAFAŁ JANIK (1/2)
Marcin Mlak, Nagranie własne
Obraz własny

Zapraszamy na bardzo długi, bo aż 8 częściowy wywiad z braćmi Łukaszem i Rafałem Janikiem. Dzisiaj prezentujemy cztery pierwsze części, jutro zapraszamy na resztę.

OGLĄDAJ CZĘŚCI DRUGĄ, TRZECIĄ I CZWARTĄ >>

Więcej informacji: Łukasz Janik
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: RAF1
Data: 18-02-2010 15:14:55
fajny, ciekawy wywiad. pozdro
Autor: ziom99
Data: 18-02-2010 16:26:45
spoko wywiad
Autor: benwetz
Data: 18-02-2010 22:12:19
Dla mnie to będzie bokser polskiego podwórka, według mnie nie osiągnie za dużo na świecie.
Autor: mar4co
Data: 18-02-2010 22:21:47
osiagnie , nie osiagnie... jak dla mnie - RESPECT za podejscie.
Autor: mar4co
Data: 18-02-2010 22:22:57
oczywiscie dla obu.... pozdro
Autor: GoldenBoy
Data: 18-02-2010 23:23:34
respect za podejście ??? bez jaj, chłopaków z podejściem i sercem do walki to są pełne salki bokserskie... a wybijają się tylko najlepsi. Janik wybił się ale nie wystarczająco wysoko, bo dość szybko spadł, a z tego co widzę nie ma w nim werwy aby po upadku wyskoczyć do góry ze zdwojoną siłą... Wiele moim zdaniem nie osiągnie, poobija jeszcze przez parę lat kelnerów ze Słowacji na polskich galach i tyle z tego będzie.
Autor: darbarek
Data: 19-02-2010 02:30:21
Golden kiedy Ty i Tobie podobni skonczycie medrkowac o Slowackich kelnerach, Janik wybil sie wysoko o czym swiadcza jego osiagniecia w amatorstwie, upadkiem zapewne nazywasz swietny wystep Janika z po prostu lepszym Masternakiem. Szacunek dla obu braci za caloksztalt, ambicje i poswiecenie. Tak trzymac.
Autor: GoldenBoy
Data: 19-02-2010 09:39:23
Mówię o karierze zawodowej nie amatorskiej, to po pierwsze, a po drugie zauważyłem w swojej wypowiedzi że się wybił, tyle że nie za wysoko a wyżej już mu się nie uda. To że przegrał z Masterem, trudno w karierze boksera i przegrane się zdążają, tylko trzeba się umieć szybko podnieść i przeć dalej z jeszcze większym zaparciem, taką cechę charakteru ma potencjalny champion. A Janik po walce przez 2 miechy w domu siedział i szlochał, a jak wyszedł do ludzi to niestworzone historie wymyślał, że to że tamto, ale on jest lepszy i nie powinien przegrać... dla mnie po tej przegranej walce zrobił 3 kroki do tyłu a powinien jeden do przodu mimo iż przegrał.
Autor: lukaszenko
Data: 19-02-2010 11:35:53
Janik niebedzie wielkim bokserem nie ma na to papierow!!
Kalendarz imprez