VALERO MISTRZEM NA URLOPIE
Dodano: 10 lutego 2010 02:22
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
Po tym jak czempion WBC wagi lekkiej Edwin Valero (27-0, 27 KO) oświadczył, że jego celem jest walka z Mannym Pacquiao i w związku z tym chciałby spróbować swoich sił w wyższej kategorii wagowej oraz mając na uwadze kontuzję jakiej "Dinamita" doznał w sobotnim pojedynki z Antonio DeMarco, władze World Boxing Council postanowiły nadać mu status "urlopowanego" mistrza (champion in recess) i ogłosić należący do tej pory do niego tytuł wakującym.O wakat po Wenezuelczyku bić się teraz będzie Humberto Soto (50-7-2, 32 KO) z wyznaczonym przez federację rywalem.Status "urlopowanego" mistrza gwarantuje Valero walkę mistrzowską, gdy tylko odzyska on zdrowie i postanowi wrócić do wagi lekkiej.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Airbolt
Data: 10-02-2010 08:17:14
Valero jest niesamowity i już nie mogę się doczekać jego pierwszych kroków w wyższej kat. wagowej Jego rekord 18 zwycięstw przez KO w 1 rundzie z rzędu jest konkretny
Autor: lukaszenko
Data: 10-02-2010 10:22:14
Zabijaka..Musze sie blizej przyjzec temu bokserowi..
Autor: Airbolt
Data: 10-02-2010 10:57:26
Polecam obejrzeć walke z Antonio Pitalua
Autor: Exterminal
Data: 10-02-2010 11:54:26
Jego walka z Pacmanem to byłaby istna rzeźnia:) jednak uważam że jest raczej nierealna..
Autor: adi15
Data: 10-02-2010 14:28:10
z Pacmanem byłoby mu bardzo ciężko, ale może z Floydem....
Autor: abdel1908
Data: 10-02-2010 15:08:54
Floyd to by go ośmieszył.
Autor: barteksz300
Data: 10-02-2010 16:32:42
Floyd by zrobił to co z Marquezem. Swietny bokser,
Autor: Ghostbuster
Data: 10-02-2010 17:40:44
mimo, że jestem fanem Edwina Valero to nie daję mu szans ani z Pacmanem ani z Floydem. A to dlatego, że jego obrona jest kiepska. Musiałby nad tym sporo popracować. Osobiście wolałbym zobaczyć go z Bredisem Prescotem.
Autor: tonka
Data: 10-02-2010 20:32:44
Ghostbuster "jego obrona jest kiepska. Musiałby nad tym sporo popracować." Stara śpiewka, nowe spostrzeżenia. Mówiłem tak samo do 6 lutego, do walki z Demarco, który jest przecież świetnym bokserem. To dobrze ruchliwy i raczej nieprzewracający się fajter. Valero go ośmieszył, wyłączając praktycznie każdy atut i w efekcie prawie pozbawił zdrowia. Antonio poddał się po 9 rundzie średnio przytomny. Valero moim zdanie ma prawo mieć dziurawą gardę. Pozwala mu na to rzadko spotykane, wyśmienite wręcz wyczucie dystansu, spowodowane szybkim nogami. Odskakuje i doskakuje jak błyskawica, szczękę ma mocną, a cios potworny. I ta niespotykana agresja. Z Mannym zapewnie by przegrał, ale mogliby po drodze się pozabijać. Floyd raczej oszukałby w ringu Valero, ponieważ jest wirtuozem techniki. Ale taki Prescott zostałby w moim odczuciu zmieciony, zdeklasowany itp, itd. Wielu innych też.
Autor: pragaa
Data: 10-02-2010 20:42:23
valero walczy bez gardy jest słabym technikiem jak on to robi nie wiem ale jest znakomity
Autor: Ghostbuster
Data: 10-02-2010 20:46:48
Tonka tak, to prawda - z tą obroną to stara śpiewka, ale to co chciałbym żeby Edwin poprawił to właśnie obrona, bo przy takich zawodnikach jak Manny czy Floyd wyczucie dystansu czy refleks to za mało. W walce z takimi zawodnikami nie stać na błędy.
Kalendarz imprez
