MAYWEATHER FAWORYTEM BUKMACHERÓW

Dodano: 4 lutego 2010 21:17
MAYWEATHER FAWORYTEM BUKMACHERÓW
Paweł Rosiński, Informacja własna
Sylwester Wosko

Gdy rok temu Shane Mosley (49-5, 39 KO) stawał do batalii z Antonio Margarito, bukmacherzy nie dawali mu większych szans na wygraną. "Sugar" zaskoczył  jednak fachowców i po jednej z najlepszych walk w karierze pokonał faworyzowanego rywala. Za niespełna trzy miesiące, 1 maja w Las Vegas, Amerykanin stanie do pojedynku na szczycie kategorii półśredniej, mierząc się z genialnym Floydem Mayweatherem Jr (40-0, 25 KO). Ponownie specjaliści od przewidywania szans skazują go na porażkę, a kursy: 1.22 na zwycięstwo "Money'a" i aż 4.00 na wiktorię Mosley'a mówią  same za siebie. Czy i tym razem mistrz WBA sprawi niespodziankę? Na odpowiedź na to pytanie musimy poczekać. Jedno jest pewne -  Mosley w wielkiej formie to ogromne wyzwanie dla Mayweathera...

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Legionnaire
Data: 04-02-2010 21:50:57
Zeby tylko ci znawcy nie byli zaskoczeni, ale po walce.
Autor: abrakadabrorr
Data: 04-02-2010 21:55:53
A w tle na zdjęciu czasem nie jest pokazany plakacik z walki oscara z floydem?Chyba ,że mam już zwidy:)
Autor: komiminix
Data: 04-02-2010 21:56:17
mosley wygra przes ko !!!
Autor: koziouuu
Data: 04-02-2010 21:59:07
Ja nie widze zadnych szans dla Mosleya, zadnych doslownie zadnych. Nie widac slabych punktow u Floyda, musialby go mocno zlekcewazyc a Sugar miec mega dzien. A tak bedzie trzeba poczekac na Pacmana.
Autor: Bvlgari
Data: 04-02-2010 22:00:49
Ta walka to będzie majstersztyk.
Autor: PepsiCola
Data: 04-02-2010 22:07:39
No Mosley po porazce z Floydem nie powinien juz kombinowac.Odejsc w powiedzmy glorii chwaly.Oczywiscie on jest w stanie powalczyc jeszcze o pasy ale tak naprawde tylko takie,wielkie walki sie dla niego licza i nie ma sie juz co znizac na slabszego poziomy tylko po to zeby dopisac kolejny pasek do biografi i podreperowac bilans wygranych.
Autor: Cortez
Data: 04-02-2010 22:15:19
Boze ludzie bez przesady na Mayweathera jest tylko 1.22 ja widze szanse 50/50. Ale zeby sie niezdziwili jak będą musieli wypłacac kupe szmalu ja osobiscie daje 100 zeta na Mosleya :):)
Autor: Crimson
Data: 04-02-2010 22:16:33
Autor komentarza: abrakadabrorr Data: 04-02-2010 21:55:53 A w tle na zdjęciu czasem nie jest pokazany plakacik z walki oscara z floydem?Chyba ,że mam już zwidy:) Tak na plakacie pokazane jest zdjecie zrobione tuz po prawym prostym Floyda, widzialem juz je kiedys. Wkoncu Floyd lubi gdy otaczaja go piekni i bogaci... Co do walki, po pierwsze podoba mi sie decyzja Floyda o podjeciu walki z Mosleyem, pozwole tutaj sie odwolac do Pacquiao, ktory wybral duzo slabszego Clotteya (Floyd-Pacman 1:0) Wydaje mi sie jednak, ze Mayweather pokona Mosleya, jakos wygrana nad Margarito mnie nie potrafi przekonac. Wiek jednak robi swoje Mosley juz w 9 rundzie nie byl zbyt swiezy a Floyd zawsze tryska kondycja i zdrowiem.
Autor: eLSzabeL
Data: 04-02-2010 22:18:44
Nie ma co pieprzyc .Floyd go ośmieszy.
Autor: krzysio299
Data: 04-02-2010 22:21:36
Własnie nie ma co pieprzyc. Poczekajmy na walke. Warto postawic pieniadze na Mosleya można sporo zarobic.
Autor: adenauer
Data: 04-02-2010 22:22:45
Jak na moją ocenę kurs nie odzwierciedla szans tych pięściarzy. Może jest to naiwne, ale próbuję oczyma wyobraźni postawić w miejsce Oscara w walce z Floydem, Mosleya w dyspozycji z ostatniego pojedynku, a trzeba przyznać, że na tle Margarito owa dyspozycja wydawała się wyborna.. Crimson.. "Mosley juz w 9 rundzie nie byl zbyt swiezy..." Nie rozwalaj mnie stary;) Ta walka toczyła się w nieprawdopodobnym tempie.. ani na chwilę chłopaki ni rzucili na luz..
Autor: Bvlgari
Data: 04-02-2010 22:25:08
"Mosley juz w 9 rundzie nie byl zbyt swiezy..." - chyba oglądałeś inną walkę.
Autor: Crimson
Data: 04-02-2010 22:29:40
adenauer co do walki z Margarito masz racje ale i tak Floyd bedzie z rundy na runde coraz szybszy na tle Mosleya. Wiec stawiam KO pod koniec walki badz UD dla pana pieniadz
Autor: Cortez
Data: 04-02-2010 22:31:05
O ile dobrze pamiętam dokładnie takie same kursy były w walce z Marquezem i wtedy Floyd zniszczył "Dynamite", ale zadajmy sobie pytanie kto jest grozniejszy bokserem w wadze welter czy Marquez czy Mosley bo mi się wydaje ze chyba Shane
Autor: adenauer
Data: 04-02-2010 22:38:01
Cortez.. mnie też tak się wydaje, jestem nawet o tym bezwzględnie przekonany. Pozdro
Autor: Cortez
Data: 04-02-2010 22:39:05
Niema co Mosley będzie się przygotowywał jak szaleniec do tej walki a to oznacza kłopoty dla pięknego, bo pewnie będzie jeszcze lepszy niz z Margarito.
Autor: lukaszenko
Data: 04-02-2010 22:41:07
Przychyle sie do zdania adenauera ze kurs nie oddaje realnych szans..Moj osobisty typ to 60/40 dla Floyda..Bede jednak oczywicie jak zawsze kibicowal Mosleyowi;)
Autor: komiminix
Data: 04-02-2010 22:43:20
Jak nie Mosley albo Pacman to kto ?????? NIKT !!!!!
Autor: Cortez
Data: 04-02-2010 22:45:45
Laik.. chyba sobie nie zarobisz na swoim idolu ;)
Autor: Cortez
Data: 04-02-2010 22:50:18
komiminix..Jackiewicz!!!!
Autor: komiminix
Data: 04-02-2010 22:57:06
Cortez ...mylisz sie Najman :-)
Autor: StonkaKartoflana
Data: 04-02-2010 23:14:02
lukaszenko - niestety znów się zgodzę z Tobą = 60/40 dla Floyda to moim zdaniem realny kurs! Mosley (ten z Margarito) to bokser znacznie groźniejszy od wypalonego Oskara czy nierównego Judah a z nimi Floyd wygrał minimalnie. jak również ten Mosley jest groźniejszy od malutkiego Marqueza czy prymitywnego Hattona a z nimi Floyd prowadził otwartą walkę.
Autor: lukaszenko
Data: 04-02-2010 23:21:42
Dokladnie tak to Panie Stonka i ja sobie poukladalem;)
Autor: Laik
Data: 04-02-2010 23:23:52
StonkaKartoflana, Moim skromnym zdaniem nie ma co przeceniać zwycięstwa Mosleya nad Margarito.Afera z bandażami wyszła na jaw,Antonio został pozbawiony broni,mentalnie też pewnie był zbombardowany.A wcześniej Mosley przegrał z Cotto... Nie widzę żadnych szans Słodkiego.
Autor: benwetz
Data: 04-02-2010 23:31:52
Laik jeżeli by idąc twoim tokiem rozumowania to Cotto przegrał z Margarito, natomiast Mosley go zniszczył, który to przegrał z Cotto(po wyrównanej walce). Ja widzę duże szanse dla Mosleya, chociaż wiem, że może nie nadążyć za genialną szybkością i obroną Mayweathera.
Autor: Laik
Data: 04-02-2010 23:41:24
benwetz, O czym Ty piszesz?Przeczytaj mój komentarz jeszcze raz i spróbuj go zrozumieć.
Autor: MyStyle
Data: 05-02-2010 00:24:15
Laik znów zaczyna sie sadzić na forum:):) Floyda pieściarsko cenia , pozatym nieznosze Mosleya lubie jako takiego Wygra Floyd!!!..........a szkoda
Autor: albinos
Data: 05-02-2010 06:18:26
oby nie był to Mosley z walki z Mayorgą... mam nadzieję...
Autor: odyniec
Data: 05-02-2010 08:15:02
a ja bym chcial zeby wygral Mosley i Floydowi walka z Pacmanem by uciekla i stracilby mnostwo pieniedzy i do konca zycia pukal by sie w ten łysy łeb ze wymyslal jakies testy i inne wymowki zeby tylko z nim nie walczyc a jak wygra to mam nadzieje ze Manny go zmiazdzy jak Hattona (ale nikt nie jest tak glupi jak Hatton)
Autor: zin
Data: 05-02-2010 08:23:55
Ja zawsze kibicowałem Floydowi i teraz też tak będzie. Pierwsze rundy wyrównane , a później Floyd go ustawi na swój styl. MArne szanse dla Mosleya .
Autor: maddog
Data: 05-02-2010 08:52:07
odyniec To samo mi się marzy...pzdr.
Autor: Laik
Data: 05-02-2010 10:06:11
MyStyle, Gdzie ja się sadzę?Jestem bardzo miły i uprzejmy.
Autor: Cortez
Data: 05-02-2010 10:16:00
Szkoda ze Floidzik nie walczył z Mosleyem kiedy Shane był w swoim prime wtedy pewnie by niedał rady, a teraz Mayweather raczej wypyka zwycięstwo, ale się niezdziwie jak Floyd cos palnie i znowu odwołają walke.
Autor: Hammer5
Data: 05-02-2010 11:13:17
Nie ma co gdybać, co by było, gdyby Shane był w prime. Walka jest teraz. Chciałbym, żeby wygrał Mosley,ale kurcze nie jestem pewien. Floydowi można wiele zarzucić, ale przygotowany kondycyjnie będzie na 100%, a w przypadku Mosleya nie wiem. Chciałbym, aby też był, bo wtedy będzie kawał dobrego boksu.
Autor: poszukiwacz
Data: 05-02-2010 13:33:10
Floydowi potrzebna jest przegrana, tak po prostu jako terapia na olbrzymią pychę jaka w sobie ma
Autor: Daw
Data: 05-02-2010 17:47:13
Ja tez stawiam na Floyda i jestem za nim Floyda szybkosc,technika i cwaniactwo ringowe wygra pokona Mosleya!
Kalendarz imprez