RUIZ: MUSZĘ BYĆ AGRESYWNY

Dodano: 1 lutego 2010 18:50
RUIZ: MUSZĘ BYĆ AGRESYWNY
Łukasz Furman, Primera Hora
Obraz własny

3 kwietnia John Ruiz (44-8-1, 30 KO) stanie przed szansą zdobycia po raz trzeci w karierze tytułu mistrza świata wagi ciężkiej, kiedy stanie twarzą w twarz z panującym na tronie WBA Davidem Haye (23-1, 21 KO). Portorykańczyk trenuje pod okiem nowego trenera - Miguela Diaza - a o jego interesy dba teraz grupa Golden Boy Promotions. Spokój podczas przygotowań oraz odpowiedni styl będą zdaniem Johna kluczem do sukcesu:

"Nigdy dotąd przygotowując się do walki nie czułem się tak komfortowo. Mam nowego trenera, promotora i dostałem kolejną szansę walki o pas. Mój styl boksowania jest stworzony by pokonać Haye'a. Walcząc z nim musisz wywierać na nim ciągłą presję i ja będę musiał cały czas agresywnie atakować. Najważniejsze będzie to, by narzucić mu swój styl. Przestudiowałem jego poprzednie walki i wiem jak go pokonać" - powiedział 38-letni Ruiz.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: lukaszenko
Data: 01-02-2010 19:03:44
Gorzej bedzie jak sie okaze ze Haye bedzie potrafil zejsc z linni ataku i szybko kontrowac..David na pewno bedzie szybszy od Ruiza ma czym uderzyc i przeczucie mi podpowiada ze walka zostanie wstrzymana przez sedziego okolo 7 mego moze osmego starcia..Oczywiscie TKO daje Haye Ruizowi..
Autor: tonka
Data: 01-02-2010 19:17:49
A ja myślę, że Ruiz wróci do swojego "sennego" acz sprawdzonego i efektywnego stylu (nie mylić z efektownym) i sprawi problemy Haye'owi. Nie wiem czy wygra czy przegra, ale różnie może być, bo David to jednak kombinator i niezła "szklanka".
Autor: jerry
Data: 01-02-2010 19:18:59
Nie przepadam za stylem Ruiza ...ale jemu bede kibicowal
Autor: ZelaznyMike
Data: 01-02-2010 19:19:43
Haye na pewno nie zawalczy tak jak z Wałujewem , to był jeden jedyny szczególny przypadek.Teraz będzie walczył w swoim dawnym dobrym stylu.Ruiz jest ambitny ale to za mało na talent Haye'a. Swoją drogą David jest ustawiony "punktowo" w każdym kraju : USA - GBP Anglia - Warren Niemcy - Sauerland Wątpie aby walczył gdzie indziej.Jeżeli nie będzie przegrywał przez KO to pasek długo przytrzyma.
Autor: berio76
Data: 01-02-2010 19:20:47
tak john...agresywny klincz sugeruje-jak zlapiesz nie puszczaj bo moze byc szybki fik-taki "WTEM" jak w komikasach o tytusie romku i atomku
Autor: lukaszenko
Data: 01-02-2010 19:32:30
"Swoją drogą David jest ustawiony "punktowo" w każdym kraju : USA - GBP Anglia - Warren Niemcy - Sauerland Wątpie aby walczył gdzie indziej.Jeżeli nie będzie przegrywał przez KO to pasek długo przytrzyma." Otoz to;)) Dawid musi walczyc z Ruizem inaczej aby troche szumu i promocji bylo wiec stawiam jednak na TKO..Co do promotorow to sie zgadza jest ustawiony wprost genialnie;))
Autor: spatriot
Data: 01-02-2010 19:36:25
Haye ma jeden mocny atut potrafi bic z doskoku i w tym widze jego przewage .
Autor: krzysio299
Data: 01-02-2010 19:38:22
Ruiz dla dobra boksu niemoze wygrac tego pojedynku. Mial juz swoje 5 miniut i młodosc. A Haye musi stanac jak najszybciej do walki z któryms z braci.
Autor: lukaszenko
Data: 01-02-2010 19:39:32
Seria kilku ciosow odskok seria o dalej az w koncu gdzies Ruiza napocznie i wtedy seria sie wydluzy i Ruiz albo dechy albo TKO..Jakie ma atuty w ogole Ruiz na Haye poza doswiadczeniem w HV i moze charakterem..???..Te atuty sa po stronie Haye i jest dla mnie oczywiste ze Haye wygrac to musi zdecydowanie i efektownie..
Autor: Hammer5
Data: 01-02-2010 19:51:02
John radzę: trzymaj ręcę wysoko i ich nie opuszczaj, a może dotrwasz do końca. Szanse masz raczej marne. Nie lubie Haye, ale chcę być obiektywny.
Autor: ceres
Data: 01-02-2010 19:58:44
Powiem tak : Haye nie darzę szczególną sympatią, ale to postać barwna, która urozmaica nudną ostatnimi czasy HW.Poza tym jest szybki i ma "parę" w łapie, więc sądzę że nie powinien mieć problemów z Ruizem, który dla mnie nigdy dobrym bokserem nie był... JA natomiast chętnie bym zobaczył walkę Hayemakera z naszym Góralem...
Autor: adenauer
Data: 01-02-2010 20:24:21
Optymizm przed Haye vs. Ruiz podobny do tego, który towarzyszy pojedynkowi Adamek vs. Estrada.. Podobnie wyrażają to bukmacherzy. To trochę dziwne, biorąc pod uwagę po pierwsze klasę, dzisiejszą formę i determinację przeciwników, którzy wg opinii tutejszej większości, mają być zmieceni z ringu... i po drugie dziwne to przede wszystkim dlatego, iż obaj faworyci nie wiele jeszcze pokazali na tle zawodników HW.. Ja osobiście w obu tych przypadkach zachowuję bardzo ostrożną ocenę co do wyniku tych walk, a wygrana Ruiza czy też Estrady, nie wywoła u mnie nawet minimum zazkoczenia.
Autor: lukaszenko
Data: 01-02-2010 20:28:23
adenauer Poniekad masz racje z hurra optymizmem do ich dwoch..Jak w przypadku Tomka to trzeba byc jeszcze ostrozny tak haye zwroc uwage ma potezne zaplecze promotorskie a za tym stoja ogromne pieniadze..Haye nie moze przegrac bo to bylby koniec Dawida..Ruiz jest stary i przed juz tylko emerytura..Aczkolwiek sadze ze mimo tego zdecyduja umiejetnosci Haye a nie uklady pozaringowe..
Autor: ceres
Data: 01-02-2010 20:30:24
adenauer, determinacja to nie wszystko. Dzisiejsza forma jest jedną wielką niewiadomą, klasy moim zdaniem Ruiz nie posiada,jest nudny,przewidywalny i po prostu słaby.Fakt, że jest to HW i jeden cios, czy chwila gapiostwa może zadecydować o ostatecznym triumfie, ale dla mnie zdecydowanym faworytem będzie Haye. Co do walki Adamek - Estrada,sercem jestem za Tomkiem, ale tu się zgodzę - musi potwierdzić swoją klasę z czołówką HW, bo wygrana z emerytowanym Gołotą nie jest wykładnikiem tego, na co stać Górala...
Autor: kuba2
Data: 01-02-2010 20:39:42
jasne, będę boksował agresywnie- zadusze go na śmierć
Autor: adenauer
Data: 01-02-2010 20:49:53
lukaszenko.. zgadzam się co do twojej opinii o wielkim zapleczu Anglika. Jego przegrana rzeczywiście byłaby katastrofą. Nie mniej wg mojej opinii Ruiz może zaprezentować formę, w której potrafił pokonać Oquendo, dać dobrą walkę z Chagajewem czy zneutralizować poczynania naszego Andrzeja. Jeżeli tak by się stało, jeżeli byłby w takiej formie, a wg mojej opinii jest to wielce prawdopodobne, Dawida - nie po raz pierwszy zresztą - czekałaby nie lada ciężka przeprawa. ceres.. co do twojej opinii dot. możliwości i umiejętności Ruiza.. naprawdę ciężko mi się z nią zgodzić.. Haye jest faworytem fakt, będzie prawdopodobnie szybszy, bardziej dynamiczny, mobilny, siła uderzenia też jest po jego stronie. Nie mniej Ruiz często występował w roli outsidera, a mimo to sprawiał spore niespodzianki. Pozdro
Autor: ceres
Data: 01-02-2010 21:13:20
A dla mnie Ruiz to bardziej zapasy niż prawdziwy boks, przepychanie,klincz, męczenie przeciwnika w klinczu... Jeśli tak zaboksuje z Haye'm to nie wróżę mu zwycięstwa - Anglik to cwaniak, nie da się wciągnąć w takie zagrywki,tym bardziej, że wniesie na wagę mniej kg... pozdrawiam
Autor: lukaszenko
Data: 01-02-2010 21:18:10
Tez uwazam podobnie co ceres..Anglik jest cwany i tylko jakis glupi lucky punch moglby Ruizowi cos pomoc..Nie oczekuj Adenauer ze 41 letni Ruiz ktory juz nikogo nie obchodzi sprawi jakas niespodzianke..Owszem szanse sa ale naprawde nikle i sam przyznajesz ze atuty po stronie Haye..Co do walki z Golota to walka wyrownana ale tak sadze ze sam Andrzej troche po tym jak mial Johna na dechal to dal juz sobie na luz i to go zgubilo..Czas pokaze ale gdyby wygral Ruiz to bylby to dla mnie szok na miare KO Foremana na Morerze..
Autor: adenauer
Data: 01-02-2010 21:34:40
Ruiz ma 38 lat.. Pozdrowionka
Autor: lukaszenko
Data: 01-02-2010 22:18:13
adenauer Oki przeoczylem ale tak czy siak upieram sie przy swoim;) Pozdrowki;)
Autor: andrewsky
Data: 01-02-2010 23:35:34
Ciekaw bardzo jestem tej konfrontacji poniewaz moim zdaniem nawet 38 letni Ruiz bedzie jak do tej pory dla Hayemakera najpowazniejszym sprawdzianem jego mozliwosci w H.W
Autor: georgedawid
Data: 01-02-2010 23:57:49
Przykro mi to mówić ale Haye wygra przed czasem, Ruiz nie ma żadnych argumentów.
Autor: andrewsky
Data: 02-02-2010 00:08:29
gerogedawid Ruiz ma wiele argumentow jest doswiadczony,potrafi narzucic swoj styl nawet teoretycznie lepszemu przeciwnikowy,jest twardy,nieustepliwy,ma mocna psychike,potrafi sie przygotowac do walki,chociaz i tak mysle ze przegra
Autor: berio76
Data: 02-02-2010 00:14:55
andrewsky zgadzam sie z Toba.nawet wiekowy ruiz ze swoim antyboksem moze napsuc krwi hayeowi,bil sie z najlepszymi.jednak jego zwyciestwo bylby ogromna niespodzianka
Autor: zin
Data: 02-02-2010 07:41:22
Haye może się jeszcze zdziwić. W sumie trudno przewidzieć jak będzię, ale może to być podobna walka do tej z Fragomenim . Dla mnie nie ma w niej jednoznacznego faworyta.
Autor: cinkoski1
Data: 02-02-2010 08:39:54
Ja tam nie lubię Ruiza i życzę mu żeby walka zakończyła się dla niego jak z Tua 1.
Autor: Daw
Data: 02-02-2010 16:18:07
Jak juz mowilem moim zdaniem Haye znokautuje Ruiza,Ruiz jest juz wypalony i juz nic nie osiagnie,a tak pozatym to nigdy nie przepadalem za klinczowatym stylem Ruiza!
Kalendarz imprez