MOSLEY - MAYWEATHER 1 MAJA
Dodano: 30 stycznia 2010 11:44
Autor: Redakcja, Yahoo Sports
Zdjęcie: Obraz własny
Prawnik Shane'a Mosley'a (46-5, 39 KO), Judd Burstein poinformował, że jego klient podpisał kontrakt na pojedynek z Floydem Mayweatherem Jr (40-0, 25 KO). Do walki na szczycie kategorii półśredniej dojdzie 1 maja w MGM Grand w Las Vegas. Formalnie konfrontacja zostanie ogłoszona w przyszłym tygodniu na konferencji prasowej w Nowym Jorku
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Laik
Data: 30-01-2010 12:05:33
No i Pięknie.
Autor: kiecal
Data: 30-01-2010 12:07:32
a nawet pięknie i słodko... ;)
Autor: Luton
Data: 30-01-2010 12:15:29
nie wierze
Autor: lukaszenko
Data: 30-01-2010 12:18:27
Dobra walka sie zapowiada..Shene ma spore mozliwosci na pokonanie Maywethera..Faworytem jednak dla mnie nie bedzie..W walce z Margarrito pokazal ze moze jeszcze walczyc na wysokich obrotach..Mysle jednak ze Floyd bedzie szybszy i to wlasnie moze zadecydowac o wygranej Maywethera..
Autor: Van
Data: 30-01-2010 12:21:58
Czekamy ;)
Autor: Crimson
Data: 30-01-2010 12:56:41
A wiec walka tego roku odbedzie sie 1 maja. Dwoch najlepszych polsrednich. I bez wzgledu na wynik idealny pojedynek dla Mosleya by zakonczyc kariere.
Autor: misiurocco
Data: 30-01-2010 13:21:10
jeśli mosley będzie w takiej formie jakz margarito to kto wie...:)
Autor: fightfan
Data: 30-01-2010 14:03:38
Świetnie !!!
Autor: fightfan
Data: 30-01-2010 14:04:18
Świetnie !!! W końcu oficjalne potwierdzenie !!!
Autor: adenauer
Data: 30-01-2010 15:01:39
Crimson.. dobrze powiedziane, idealny pojedynek dla Mosleya na zakończenie długiej i bogatej kariery... Prawdopodobnie to tej walki będzie pracował ciężej, niż kiedykolwiek dotąd.. Przegrywał z Wrightem i Forrestem, ale ci panowie byli dla niego trochę za duzi. Mosley wywodzi się z lekkiej. Tutaj przewagi pod względem warunków fiz. Floyd miał nie będzie a Mosley może być szybszy i precyzyjniejszy od Oscara, który za nic nie mógł się dobrać do Pięknego. Wynik tej walki to jak dla mnie wielki znak zapytania..
Autor: komiminix
Data: 30-01-2010 15:02:34
Mosley wygra na 100% .....
Autor: rogal
Data: 30-01-2010 15:46:54
To jedna z walk, o jakich marzyłem. Marzenia się spełniają. Poprośmy Pana Solorza, żeby zrobił nam transmisję ! Ale wierzę, że taki kibic jak on na pewno weźmie walkę roku na swoją antenę. Nie mam pojęcia kto wygra i to jest najlepsze. Gdyby ktoś mi przystawił pistolet do głowy, to typował bym Floyda, bo on jest nierealnie (!) dobry, ale sercem będę za Mosleyem, którego boks mnie zachwyca. Pozdrawiam.
Autor: waden15
Data: 30-01-2010 15:58:17
Myślę, że Mosley z Margarito jest faworytem. Tylko szkoda że gdy Mosley był w prime to Money nie chciał walczyć... Teraz co do pojedynku. Mosley jest szybszym bokserem od Mayweatchera, money nie radzi sobie z bokserami szybszmi bądź tak samo szybkimi którzy wywierają na nim presje - 2x Castillo, Judah do połowy walki, de la Hoya. Praktycznie każdy świetny bokser sprawił mu problemy. A Mosley jest dużo lepszy od nich wszystkich. Więc dlatego wygra...
Autor: Bvlgari
Data: 30-01-2010 15:58:22
Dla mnie ta walka jest dla boksu niczym Grand Derbi lub finał ligi mistrów dla piłki nożnej. Absoultny spektakl.
Autor: Bvlgari
Data: 30-01-2010 15:58:55
*mistrzów
Autor: waden15
Data: 30-01-2010 16:06:40
Racja, to walka to wielki spektakl. Pojedynek świetnego boksera z legendą. Tą legendą oczywiście Sugar
Autor: abdel1908
Data: 30-01-2010 16:59:37
Mówiąc Waden o tym że Mosley jest dużo lepszy od De La Hoyi, mówisz o tym DLH z walki z Mayweatherem ? :)
Autor: waden15
Data: 30-01-2010 17:10:36
abdel Tak. W prime prezentowali podobny poziom - tak na marginesie.
Autor: abdel1908
Data: 30-01-2010 17:33:05
Tylko o to mi chodziło ;p
Autor: StonkaKartoflana
Data: 30-01-2010 18:48:50
Postawiłbym na Mosleya ale niestety te 39lat mnie martwi - biologia-cudów nie ma> No cóż gdyby byli równolatkami to Mosley teraz minimalnie Floyd bo liczę że Mosley utrzyma superforme z ostatnich dwóch walk
Autor: Daw
Data: 30-01-2010 18:52:28
No to swietna wiadomosc to bedzie wielekie wydarzenie super walaka po prostu walka roku jak dla mnie teraz nic tylko czekac na te walke i oczywiscie jestem za Floydem!
Autor: waden15
Data: 30-01-2010 19:14:40
Stonka Dla pocieszenia - Mosley z Margarito miał 38 lat;) A jakby z moneygirl prezentował podobny poziom to w moim mniemaniu byłby faworytem. Jeżeli Mosley będzie słabo przygotowany to nie zniosę tych komentarzy armii fanbojów, naprawdę:)
Autor: Laik
Data: 30-01-2010 20:23:53
waden15, Heh już wiem,co napiszesz w komentarzu po walce: "Autor komentarza:waden15 data:02-05-2010 10:17 moneygirl wygrał,bo Mosley byl słabo przygotowany,gdyby się dobrze przygotował,to rozniósłby Floyda.Zresztą Słodki już jest emerytem,więc ta wygrana nic nie znaczy"
Autor: waden15
Data: 30-01-2010 21:21:52
Laik Bardziej prawdopoodna jest taka wersja z twojej strony:"Kur.., je..y koks rozniósł Floyda, czemu Mayweather jr zgodził się walczyć z tym oszustem. Mam nadzieje że Pacquiao go zabije. Zresztą jestem pewny że koskowwał" Musiałbym osobą twojego pokroju żeby pisać podobne bzdury. A mam o sobie wyższe mniemanie...
Autor: Laik
Data: 30-01-2010 21:43:09
waden15, Eeeee,tak bym nie napisał,to nie mój styl. Pisałem Ci już wczoraj,że Ja różnię się od Ciebie tym,że nie umniejszam osiągnięć bokserów,których nie lubię.Mannego nienawidzę,ale przyznaję,że jest geniuszem bokserskim.A Ty nie lubisz Floyda i na każdym kroku próbujesz wmówić wszystkim,że On nic nie osiągnął... A co do walki z Mosleyem,to już sobie wymyśliłeś powód ewentualnej wygranej Floyda: "Jeżeli Mosley będzie słabo przygotowany to nie zniosę tych komentarzy armii fanbojów, naprawdę"
Autor: waden15
Data: 30-01-2010 22:18:17
Laik Twojemu stwierdzeniu nadaje kłam moje zdanie gdzie napisałem że Floyd jest świetnym bokserem.
Autor: Laik
Data: 30-01-2010 22:52:05
waden15, Floyd-tylko świetny,Mosley-legenda.Tak to napisałeś.To jest po prostu niesamowite...
Autor: Hammer5
Data: 31-01-2010 17:39:49
Floyd to świetny bokser,ale nie mistrz z krwi i kości. Mistrz z krwi i kości to lew, ma instynkt drapieżnika. Uważa się za wyższe ogniwo i chce to udowodnić każdemu, kto próbuje zepchnąć go z jego miejsca. Floyd absolutnie nie pasuje do tego opisu. Przypomina bardziej hienę, która swoim krzykiem z daleka oznajmia, że jest groźna. Każdy wie, że ma mocne szczęki i potrafi szybko zabić, ale lwu rady w pojedynkę nie da. Mosley- lew (oby nie za stary już) Floyd- hiena Ps. Przepraszam urażonych za te porównanie do zwierząt.
Kalendarz imprez
