CYTAT DNIA
Dodano: 29 stycznia 2010 14:58
Autor: Redakcja, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
- Floyd Mayweather nie jest dobrym wojownikiem. Serio. Dobry wojownik ma instynkt zabójcy. Dobry wojownik nie jest zadowolony kiedy unika walki nie będąc zranionym. Mayweather nie lubi walczyć cios za cios. On tylko szuka luk. Jest jak żmija. Jeśli Mayweather stanie do walki, twierdzę, że Pacquiao wygra. - słynny amerykański aktor, Sylvester Stallone o Floydzie Mayweatherze Jr.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Laik
Data: 29-01-2010 15:19:28
Panie Stallone boks to nie Rocky,ani bujka pod monopolowym,TO JEST SPORT!!Tu się liczy wynik...
Autor: tonka
Data: 29-01-2010 15:31:37
Laik, nieciekawie, sławny aktor i gospodarz bokserskiego "Contendera", nadawanego kilka lat temu w Polsacie, ma inne zdanie od Twojego, ale śpij spokojnie, to nie koniec świata :)
Autor: mickQ
Data: 29-01-2010 15:32:21
No padło mu na banie ale jak byś tyle bomb co on zebrał to też byś tak miał.
Autor: Luton
Data: 29-01-2010 15:56:41
Stallone to ten co zebrał więcej prostych w jednej rundzie, niż Floyd w całej karierze :)
Autor: misiurocco
Data: 29-01-2010 15:58:41
coś jest w tym co mówi stallone.
Autor: ZelaznyMike
Data: 29-01-2010 16:20:52
hahaha to sie popisał taa szkoda bardzo żeby każdy miał walczyć w stylu rocky kariery trwały by góra 3 lata :]
Autor: zin
Data: 29-01-2010 16:21:02
Jedynie zgadzam się z ta zmiją :)
Autor: berio76
Data: 29-01-2010 16:21:36
mayweather puncherem nie jest,boksuje defensywnie przewaznie na wstecznym.technicznie bardzo dobry ale pacquiao jeden z niewielu ktorzy moga go pokonac
Autor: val198
Data: 29-01-2010 16:30:51
Dobrze go podsumował Sylwek dosłownie trafił w sedno , taki właśnie jest ten piękny brzydal.
Autor: kartofelek
Data: 29-01-2010 16:40:44
na pewno jest lepszym pięściarzem niż Stallone aktorem ;) a tak serio to rozumiem ze nie każdemu musi się styl Mayweathera podobac, że niektórzy wolą kilerów rzucających sie na przeciwnika od pierwszego gongu z chęcia oderwania mu czerepu od reszty ciała no ale stwierdzenie że nie jest dobrym pięściarzem jest grubą przesadą, tym bardziej z ust kogoś takiego jak Stallone który coś tam boksu liznął, na galach się pojawia itd były tu ostatnio publikowane wywiady z Malignagim, z JM Lopezem no i co? jeden ogląda do urzygu walki Mayweathera bo mu sie podoba jego styl, poruszanie sie na nogach, ringowa mobilność, drugi na pytanie kto jest dla niego najwybitniejszym obecnie pięściarzem odpowiada "Bez wątpienia Floyd Mayweather Junior" oglądam na tyle dużo boksu zeby sie nie kierowac opiniami innych ludzi szczególnie w temacie "ten bokser jest be a ten cacy" no ale jak mam czyjes zdanie brac bardziej powaznie to biore zdanie czynnych bokserów, dobrych bokserów niż amatorów ocierających sie od czasu do czasu o boks :)
Autor: zelazo
Data: 29-01-2010 16:41:50
po prostu Floyd jest nudny :( niesamowicie skuteczny w tym co robi ale ogląda sie go strasznie, wole oglądać walki gorszych bokserów ale żeby sie coś działo.
Autor: osi
Data: 29-01-2010 16:55:34
A ja uwielbiam patrzec na niego , znakomita praca nog, szybkie rece , swietna obrona. Mozna go nie lubic ale jest wybitnym piesciarzem.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 29-01-2010 17:06:20
Zgodzę się ze Stallone Floyd nie jest dobrym pięściarzem - jest wybitnym pięściarzem! kolejnemu na starość na dekiel bije chyba ostatnio naoglądał się filmów Rocki 1-5 albo pornosów w których grał za młodu i zebrało mu się na sentymenty.
Autor: Woody10
Data: 29-01-2010 17:25:50
To jest oryginalna wypowiedź Stallone'a Stallone: Floyd Mayweathers not a good fighter.. Stallone: No seriously.He would run like the wind. A good fighter has killer instinct. A good fighter isnt happy when he escapes a fight without getting hurt. Mayweather doesnt like fightin toe to toe with somebody, he just looks for openings. Hes like a viper. If Mayweather stands there and fights, i have Pacquiao to win. W DOBRYM tłumaczeniu Stallone mówi że Floyd nie jest dobrym WOJOWNIKIEM ,a nie dobrym pięściarzem!!! A to bardzo dużo zmienia w jego wypowiedzi!!!!!!!!! Panowie redaktorzy Ogarnijcie się!!!!!!!!!! Jak nie umiecie dobrze tłumaczyć to nie zabierajcie sie za to wogóle!!!!!!!!!!!!!
Autor: waden15
Data: 29-01-2010 17:26:53
Jest wielu bokserów, którzy byliby w stanie pokonać Floyda. Devon Alexander, Mosley, Pacquiao, Margarito przed walką z Cotto, Williams... Praktycznie to klasa Floyda powyżej lightweight jest w ogólnie nie potwierdzona, bo kogo ma na bilansie?? Hattona, po bardzo wyrównanej walce De la Hoyę(zupelnie wypalonego) i Baldomira.. Margarito i Williams przypominają trochę de la hoyę dlatego z nimi Floyd wygrałby co najwyżej minimalnie. Alexander walczy stylowo bardzo podobnie do Floyda - świetna praca nóg, kapitalny lewy bezpośredni, świetna obrona, szybkość podobna - Floyd miałby bardzo duże problemy. Floyd nie radzi sobie zbytnio z mądrze atakującymi bokserami - De la Hoya, Judah, Castillo, w bilansie nikogo wielkiego...
Autor: waden15
Data: 29-01-2010 17:33:21
Oczywiście Alexander to melodia przyszłości ale za dwa lata to kto wie...
Autor: jerry
Data: 29-01-2010 17:49:20
Dzieki Sylwek ...wyjales mi to z ust ....to nie jest wojownik ...to styl zmiji....
Autor: Crimson
Data: 29-01-2010 17:56:00
Szczerze mowiac bardziej interesuje mnie opinia mojego sasiada z pod trojki, niz pana Rambo aka wielki znaffca boksu.
Autor: bylymiszcz
Data: 29-01-2010 18:07:59
Oczywisce ,ze ma racje . FLOYD to geniusz a nie tylko wojownik .
Autor: capricornxxx
Data: 29-01-2010 18:11:35
waden15 - Odnotowuję pewną ewolucję w Twoich poglądach na temat Mayweathera. To oczywiście na plus. Generalnie chyba z sensem to "ugryzłeś". Nie został jeszcze dobrze przetestowany. Swoją drogą żmija może wojować. Nie tylko z pasikonikiem.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 29-01-2010 18:24:29
Woody10- to zmienia dużo a właściwie wszystko, pojechałem niepotrzebnie po Sylwku! minus dla redakcji.
Autor: bylymiszcz
Data: 29-01-2010 18:29:03
WADEN15 - dodam jeszcze ze floyd ma w bilansie 13 mistrzow siwata , oraz tylko 2 miejsce w P2P.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 29-01-2010 18:35:31
waden15 - coś jest w tym co piszesz. Oskar DLH zawsze walczył z najlepszymi i to takimi z którymi fachowcy spodziewali się kłopotów!-młody mosley,Trinnidad,Hopkins,Oba carr,Chavez Quartey itd. Gdy Floyd - niby świetny ale zniszczony i nierówny Judach, mocno rozklekotany DLH, Rozdmuchany medialnie Hatton itd walczy ze sławami ale nie koniecznie o realnie najwyższej wartośći bojowej.wątpie czyby zaryzykował np. z Williansem. Niby Mosley jest wielki i ostatnio na fali tyle że jest jedno ale bo ma lat bez mała 40!
Autor: Melock
Data: 29-01-2010 19:17:57
Dawno nie słyszałem takiej bzdury ... :| Mnie również nie podoba mi się styl Floyda ale takie generalizowanie nie ma sensu.
Autor: Crimson
Data: 29-01-2010 19:21:53
Stonka, Mosley pokonal, ba osmieszyl bedacego na fali Margarito. Zapominamy ze pan Antonia oprocz tego ze mial gipsowe raczki to mimo wszystko byl/jest swietnym piesciarzem. Po za Pacquiao, Mosley jest najlepsza opcja dla Floyda, na miejscu Floyda tez bym nie walczyl z Williamsem. Ale to, ze go unika nie znaczy, ze Paul Williams jest od niego lepszy. Floyd jako amator walczyl w wadze piorkowej! A w boksie zawodowym pierwszy tytul zdobyl w junior lekkiej. Jest byl i bedzie w scislej czolowce najlepszych piesciarzy w historii. Rozumiem, ze mozna do niego nie czuc sympatii ale nie rozumiem jak mozna nie miec do niego szacunku, bedac kibicem boksu
Autor: waden15
Data: 29-01-2010 19:25:42
bylymiszcz Fajnie, ale De la Hoya pokonał 18 mistrzów świata... A z 6 przegrał. Biorąc pod uwagę 2 walki z Chavezem to 19 razy pokonywał mistrz świata. Po za tym to legendę buduje się walkami z innymi legendami, on żadnej w bilansie nie ma. Z bardzo dobrych bokserów w prime, to ma w bilansie tylko Corralesa i Hattona, z Castillo pierwszą walkę przegrał, drugą uznajmny że wygrał. A po walce z Castillo to tylko kunktatorstwo - N'dou, Bruseles, Gatti, past prime Judah, Baldomir, Hatton 7 lbs za duzo, wypalony de la hoya. To ma być ta legenda? Co najwyżej bardzo dobry bokser. Stonka Tu nie ma co porównywać de la Hoyi do Mayweathera jr. Prime de la hoya pokonałby Mayweathera jrr, no problem. Obaj ci bokserzy różnią się w wielu aspektach sportowych, ale na jedno chcialbym zwrócić uwagę - de la hoya ma sportowe ambicje, Floyd najnormalniej w świecie nie. Czy Floyd zgodziłby się teraz na walkę w limicie light welter z Pacquiao?? De la Hoya, pomimo że wypalony, zgodził się na taką walkę z Pacquiao w welter. De la Hoya walczył z każdym klasowym bokserem swoich czasów - Vargas, Hopkins, Mosley,Chavez,Mosley x2, Withaker wypalony,Quartey, Trinidad, Vargas, Hopkins, Pacquiao, Mayweather jr. A teraz Mayweather jr: Marquez, past prime de la Hoya, Hatton,Castillo, Corrales. Fajne porównanie,nie??
Autor: Laik
Data: 29-01-2010 19:25:57
waden15, Wyrównana walka z Hattonem?? hahaha
Autor: Laik
Data: 29-01-2010 19:30:45
waden15, Przestań bzdury wypisywać.Zaraz napiszesz,że Floyd był dwa razy w karierze na deskach!!
Autor: Crimson
Data: 29-01-2010 19:31:35
Waden15 w walce z Catillo mial 25 lat, De la Hoye pokonal, i powiedz mi dlaczego uwazasz, ze byl wypalony bo nie ogarniam.
Autor: bylymiszcz
Data: 29-01-2010 19:40:39
WADEN15 - zanim cos napiszesz to pomysl , a potem nic nie pisz.
Autor: waden15
Data: 29-01-2010 19:51:03
Laik "Wyrównana walka z Hattonem?? hahaha" Gdzie ja napisałem coś takigeo?? "Przestań bzdury wypisywać.Zaraz napiszesz,że Floyd był dwa razy w karierze na deskach!" Nie, był tylko raz. Z judah. Z hernandezem niech ci będzie, przykucnął przez rękę. crimson Gdzie ja coś takiego napisalem. Bylymiszcz Nie tak merytorycznie:)
Autor: waden15
Data: 29-01-2010 19:51:54
laik Współczuję. Powaznie pisze teraz.
Autor: drag
Data: 29-01-2010 19:55:21
jest wielu z ktorymi floyd nie walczyl a mogl. casamayor freitas mosley hamed zero unifikacji paru jeszcze znalazloby sie floyd jest mistrzem w dobieraniu bokserow corrales - ledwo wage zrobil w dniu walki 15 funtow wiecej!! gatti,judah,dlh dawno po prime JMM- mistrz wagi lekkiej 36 lat hatton, baldomir - bijoki , srednia szybkosc
Autor: Laik
Data: 29-01-2010 19:55:33
waden15, Ty nie pamiętasz,co napisałeś 2 godziny temu?To ja Ci współczuję
Autor: waden15
Data: 29-01-2010 19:56:09
laik Co takiego napisałem??
Autor: waden15
Data: 29-01-2010 19:58:12
drag Ta lista jest dwa razy dłuższa: - Tszyu - Williams - Hatton - Clottey - Margarito - Hatton w super lightweight Wiesz co łączy tych bokserów?? Wszyscy chcieli walczyć z Floydem. A że on wolał Baldomira, Bruselesa, Gattiego czy Marqueza 10 lbs za dużo, to co począć...
Autor: bylymiszcz
Data: 29-01-2010 20:01:17
WADEN - FLOYD nie byl na deskach z JUDAH .
Autor: waden15
Data: 29-01-2010 20:03:58
Był... Tyle że sędzia nie widział to inna sprawa. Pozwolisz ze przypomnę - deski są w momencie gdy zawodnik dotknie rękawiccą maty ringu, w momencie gdy przykucnie, w momencie gdy upadnie na dupe. Więc Floyd BYŁ na deskach z Judah, tyle że sędzia nie widział.
Autor: drag
Data: 29-01-2010 20:05:11
dodam jeszcze Cotto
Autor: Laik
Data: 29-01-2010 20:06:45
waden15, Jakby zawalczył z tymi,co wymieniłeś,to byś napisał,że unikał Judah,Marqueza,spękał przed Hattonem itd. I nie był nigdy na deskach!!!!!!!!!!!!!!! Z Judah stracił równowagę i DOTKNĄŁ rękawicą maty
Autor: Laik
Data: 29-01-2010 20:09:57
Powinieneś pisać,że powinien być liczony,a nie na deskach,bo to kojarzy się jednoznacznie.
Autor: waden15
Data: 29-01-2010 20:12:39
laik Podparł się, czyli był na deskach i powinien być liczony. Mam w dupie czy stracił równowagę, czy zapatrzył się na blondi w 8 rzędzie, gdyby sędzia był klasowy to zakwalifikowalby to jako KNOCKDOWN!:) "akby zawalczył z tymi,co wymieniłeś,to byś napisał,że unikał Judah,Marqueza,spękał przed Hattonem itd." Judah to był past prime, wypalony bokser, który przegrał z średnim Baldomirem. Hattona jakbyś nie zechciał zobaczyć, wymieinłem. O Marquezie bym nawet nie pomyślał bo to dwie kategorie nizej. A tylko Floyd i Monzon(Bokser, bokser) są wstanie wziąc boksera 10 lbs niżej, by z nim walczyć. Jeszcze jakieś interesujące argumenty?? Bo zarzucałeś mi pisanie bzdur, a na razie to do niczego się nie odniąśles?
Autor: waden15
Data: 29-01-2010 20:17:51
No i gdzie napisałem że z Hattonem była wyrównana walka?? Czyżby jakieś insynuacje??:)
Autor: Laik
Data: 29-01-2010 20:25:15
waden15, "bo kogo ma na bilansie?? Hattona, po bardzo wyrównanej walce "
Autor: Laik
Data: 29-01-2010 20:27:57
waden15, Teraz Floyd unika Mallinagi'ego i brata Ricky'ego Hattona i bierze łajzę Mosleya,nie?
Autor: waden15
Data: 29-01-2010 20:29:23
laik Teraz to jesteś żałosny. Najpierw mi wytłumacz dlaczego insynujesz nieprawdę?? Jestem bardzo ciekaw. Myślisz że jestem tak mało inteligentny i nie sprawdzę tego co napisałem?? Cytat dokładnie wygląda tak:" bo kogo ma na bilansie?? Hattona, po bardzo wyrównanej walce De la Hoyę" I mówi on że bardzo wyrównana walka to była z de la hoyą. Jeszcze niczego się nie nauczyłeś widzę. I nadal nie piszesz o tych moich bzdurach. Nie omija Malignaggiego bo chce walczyć z lepszym bokserem. To nie jest unikanie. Unikanie to wybór Baldomira zamiast Margarito, to wybór Bruselesa zamiast Tszyu i wybór Mitchella zamiast Cotto czy Clotteya.
Autor: waden15
Data: 29-01-2010 20:34:32
Od dawna wiedziałem że dyskusja z fanbojami do któego nie dociera prawda jest ciężka...
Autor: drag
Data: 29-01-2010 20:51:56
i pomyslec ze Floyd zarobil 30 baniek w 2009 roku , tylko 1 walka. Jacy amerykanie sa durni.
Autor: tonka
Data: 29-01-2010 21:02:04
Tak, wadenku, bo jedyna prawda, to Twoja prawda. Jak braci K. Przywykliśmy do Ciebie, tak jak Ty do nas :)))))))))
Autor: Laik
Data: 29-01-2010 21:49:04
waden15, Sorki,zle zrozumiałem to zdanie,myślałem,że chodzi o Hattona. Dobra,nie dogadamy się.Powiem Ci tylko,że podważanie osiągnięć tak wielkiego pięściarza,kilkukrotnego mistrza świata jest po prostu nieprawdopodobne!! Ja nienawidzę Pacmana,ale NIGDY nie przeszło mi by do głowy,aby umniejszać Jego umiejętnościom i osiągnięciom bokserskim.Tyle w temocie...
Autor: Laik
Data: 29-01-2010 21:50:44
*przyszło
Autor: Laik
Data: 29-01-2010 21:52:12
Redakcja poprawiła tekst.Teraz jest "wojownik" :)
Autor: kartofelek
Data: 29-01-2010 22:13:32
no po korekcie ma to większy sens,jest bardziej subtelne i mniej dyskusyjne, a już zaczynałem wątpić czy Stallone coś łapie z tego całego boksu tłumacz, nie spać na drugi raz ;)
Autor: Woody10
Data: 29-01-2010 22:30:46
Teraz jest gitarka. Pozdrawiam redaktorów :)
Autor: waden15
Data: 29-01-2010 23:21:33
tonka "Przywykliśmy do Ciebie, tak jak Ty do nas :))))))))) " Jak już piszesz, to pisz konkretnie??
Autor: waden15
Data: 29-01-2010 23:27:04
Podważanie osiągnięć?? JAKIE KUR>> PODWAŻANIE OSIĄGNIĘĆ?? Rozje..es mnie terazz. Szkoda, że jak przychodzi co do czego to nie potrafisz nawet durnych tez argumentować.
Autor: Demolition
Data: 30-01-2010 00:08:30
Wow Woodyy , ale z Ciebie tlumacz ... Pozdrawiam
Autor: Markoss
Data: 30-01-2010 01:12:07
A ja sie zgadzam z Wadenem...Floyd to świetny pięściarz aczkolwiek te jego zwyciestwa są tak jakby przyciemniane przez dyspozycje bokserów w dniu walki....
Autor: Woody10
Data: 30-01-2010 11:43:25
Do Demolition Aj spik inglisz. Du ju noł dat? :)
Autor: Demolition
Data: 30-01-2010 15:46:23
Jes Aj Do Maj Men ;)
Kalendarz imprez
