60 SEKUND Z JUANEM MANUELEM LOPEZEM

Dodano: 24 stycznia 2010 10:31
60 SEKUND Z JUANEM MANUELEM LOPEZEM
Wojciech Czuba, Boxing News
Obraz własny

Szybki wywiad z królem nokautów kategorii piórkowej Juanem Manuelem Lopezem (27-0, 24 KO). Mistrz świata federacji WBO, już dzisiaj w nocy zmierzy się na ringu w Nowym Jorku z wymagającym Stevenem Luevano (37-1-1, 15 KO). Poznajmy bliżej, siejącego spustoszenie na zawodowych ringach, 26- letniego zawodnika z Puerto Rico.

- Wiek rozpoczęcia treningów bokserskich?Juan Manuel Lopez: Dziewięć lat.

- Pierwsze bokserskie wspomnienie?JML: Zwycięstwo w mojej pierwszej walce, odniesione w pierwszej rundzie przez nokaut, już w 56 sekundzie. To była bardzo krótka walka.

- Najlepszy pięściarz wszechczasów?JML: Felix ‘Tito’ Trinidad.

- Najlepsza walka, którą widziałeś?JML: Walka Felix Trinidad- Oscar De La Hoya, a także Trinidad- Vargas. Świetne pojedynki. Dużo pięknych akcji i potężne ciosy.

- Twój posiłek przed walką?JML: Mięso i makaron.

- Co robisz żeby się zrelaksować?JML: Słucham muzyki, gram w golfa, idę do teatru.

- Ostatnia czynność przed walką?JML: Modlę się do Boga o pomyślność, zawsze przed każdą walką.

- Jak trenujesz pomiędzy walkami?JML: Po walce odpoczywam zawsze tydzień, albo dwa. Następnie wracam na salę treningową i spędzam w niej bardzo dużo czasu. Jeżeli nie mam aktualnie zakontraktowanego pojedynku, to trenuję nieco lżej.

- Typowe śniadanie?JML: Jajka i kanapki z serem i z szynką.

- Co jest najtrudniejsze w byciu bokserem?JML: Ciągłe rozstania z rodziną, wiesz te wszystkie wyjazdy na walki i obozy pochłaniają bardzo dużo czasu. Ale takie jest życie zawodowego boksera.

- Ulubiona muzyka?JML: Oczywiście Salsa. Lubię słuchać Marca Anthony’ego i Victora Manuela.

- Ostatnia książka jaką przeczytałeś?JML: Właśnie czytam książkę o mistrzach boksu urodzonych w Puerto Rico, jej tytuł to ‘Crib of Champions’.

- Ulubiony film?JML: ‘Rocky’ i wszystkie jego części.

- Jakim autem jeździsz?JML: Fordem Explorerem i Chryslerem Town & Country.

- Gdzie trenujesz?JML: Trenuję w Jose Cheo Aponte Gymnasio w Caguas w Puerto Rico.

- Jak wygląda Twój trening?JML: Bardzo dużo biegam żeby zrzucić wagę. Wykonuję też niezliczoną ilość różnych ćwiczeń gimnastycznych, żeby poprawić koordynację i zwinność, a także ćwiczę dużo uników, żeby poprawić swoje umiejętności obronne. Wracając do biegania, to w przeciwieństwie do wielu moich kolegów, biegam wieczorem, a nie rano. Zazwyczaj jest to nawet bardzo późno w nocy, ponieważ staram się biegać wtedy, kiedy będę miał toczyć walkę, a są to późne godziny.

- Najgorszy przeciwnik?JML: Rogers Mtagwa, który ma chyba szczękę z żelaza, bo po tym co ode mnie przyjął, inny zawodnik dawno by leżał, a on jeszcze się odgryzał i to całkiem nieźle. Niemiło wspominam też pojedynek w Chicago w 2007 roku, z Hugo Dianzo. To był bardzo mądry pięściarz. Ruszał się za dwóch i ciągle mnie trzymał. To była bardzo ciężka walka.

- Jakie suplementy stosujesz?JML: ‘Mega Man’ multi- witaminy i odżywki, bo jak się dużo biega i trenuje, to trzeba uzupełniać elektrolity, witaminy i tak dalej.

- Jeżeli nie byłbyś bokserem, to czym byś się zajmował?JML: Nie wiem. Zawsze marzyłem żeby być wspaniałym i znanym bokserem, ale kiedyś pracowałem jako sanitariusz.

- Ostatnie miejsce w którym byłeś na wakacjach?JML: ‘Disneyworld’ w Orlando na Florydzie.

- Ulubiona drużyna? JML: Puerto Rico Islanders.

- Aktualnie najlepszy bokser według Ciebie? JML: Bez wątpienia Floyd Mayweather Junior.

Wojciech Czuba

Wojciech Czuba

Absolwent wrocławskiej AWF, interesujący się sportem, w szczególności pięściarstwem, które jest jego pasją. Specjalizuje się w brytyjskim boksie, często bohaterami jego artykułów są bokserzy z Wysp.

Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
Kalendarz imprez