SAM COLONNA O WYSTĘPIE EKIPY CHICAGO

Dodano: 17 stycznia 2010 19:16
SAM COLONNA O WYSTĘPIE EKIPY CHICAGO
Maciej Dąbkowski, Informacja własna
Obraz własny

Pierwsze starcie Polska – Chicago skończyło się wynikiem  14:4 dla naszej reprezentacji. Przedstawiamy krótki materiał, w którym podopieczny ekipy amerykańskiej i wieloletni trener Andrzeja Gołoty, Sam Colonna ocenia walki w wykonaniu swojej ekipy.

Trenerze, jak skomentuje Pan występ swoich podopiecznych?

Sam Colonna: Nasz ekipa jest jeszcze młoda, poza tym musicie pamiętać, że nie jest to oficjalna reprezentacja Stanów Zjednoczonych tylko reprezentacja Chicago.  Generalnie zawodnicy zaprezentowali się całkiem nieźle poza jedną walką, gdzie mój podopieczny przegrał przed czasem [Krzysztof Zimnoch - Robert Jekabson przyp.red.]. Mimo tego uważam, że sędzia mógł dalej pozwolić mu walczyć. Chłopaki walczyli na prawdę dzielnie, nie poddawali się. Cieszę się, że mogliśmy stworzyć fajne widowisko dla polskiej publiczności.

Jak Pan oceni całą otoczkę dzisiejszej imprezy?

SC: Wszystko tutaj jest tak jak być powinno, chłopaki są zadowoleni z pobytu. Nie mamy wątpliwości co do werdyktów samych pojedynków, wszystko odbyło się fair. Dobra atmosfera panowała w tym miejscu.

Na koniec pytanie odnośnie Andrzeja Gołoty. Wiadomo, że relacje między wami są bardzo bliskie. Myśli trener, że zobaczymy go jeszcze w ringu?

SC: Nie chcę tutaj się za bardzo wypowiadać w imieniu Andrzeja Gołoty ale najpierw musi on być zdrowy zanim pomyśli o jakimkolwiek powrocie, wiadomo, że ma problemy z ręką. Poza tym pamiętajmy jeszcze, że Andrzej ma w końcu 42 lata… Rozmawiał: Macej Dąbkowski

Maciej Dąbkowski

Maciej Dąbkowski

Boks jest jego hobby od dziecka, obecnie trenuje ten sport. Jego ulubionym pięściarzem jest Lennox Lewis, a bokserskim marzeniem uczestnictwo w jednej z największych gal na świecie w MGM Grand lub w nowojorskiej MSG. Komentator turniejów amatorskich w Polsce, prowadzący program SpaRing.

Czytaj więcej najlepszych treści tego autora!
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: dominikas
Data: 17-01-2010 19:55:39
Sorry Sam żeby to był tylko problem z ręką !
Autor: RAF1
Data: 17-01-2010 21:05:36
(jak to napisał user Luton) Colonna-synonim wyrazu porażka, gdzie kolwiek pojawia sie on oraz jego smutna mina nastrój robi się wręcz pogrzebowy. Wraz z Gołotą mogliby stać sie bohaterami filmu pt. "Przegrana" hmm... zostaje tylko scenariusz, i nic tylko... kręcić zdjecia:) co do gatunku powiesci to proponuje aby to był horror, ewentualnie komedia. P.S. Redakcjo! Zacznijcie robić plebiscyt na najlepszy komentarz miesiąca to tak z serii "boks na luzie" Najlepszy komentarz Stycznia- Luton, za wczorajszą wypowiedź. pozdrawiam serdecznie :P:P
Autor: Melock
Data: 17-01-2010 21:19:46
"Colonna-synonim wyrazu porażka" Jak siedział w narożniku Adamka podczas rzezi z Briggsem to wszystko szło cacy. Czemu? Bo w ringu walczy bokser nie jego trener.
Autor: RAF1
Data: 17-01-2010 21:24:53
wyjątki zawsze są, jednak bardziej chodzi o duet Andrew-Sam. pozdro
Kalendarz imprez