GOŁOTA: POWRÓT TO KWESTIA ZDROWIA
Dodano: 14 stycznia 2010 14:44
Autor: Łukasz Furman, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
"Jeszcze nie jestem w stanie normalnie trenować. Co do mojego powrotu, to zobaczymy. Wszystko to kwestia mojego zdrowia" - powiedział m.in. Andrzej Gołota (41-8-1, 33 KO) podczas zakończonej przed chwilą konferencji prasowej w Gliwicach promującej mecz Polska - USA. Zapytany o możliwość przekwalifikowania się z boksu na MMA Andrzej szybko uciął - "Ja się nie zajmuję takimi wynalazkami, ja boksuję". Poproszony o komentarz walki z Tomkiem Adamkiem Gołota żartował - "A może by tak jeszcze raz?".Andrzej będzie gościem honorowym podczas sobotniego i wtorkowego meczu kadry Polski z wybrańcami trenera Sama Colonny.
Więcej informacji:
Andrzej Gołota
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: cdn
Data: 14-01-2010 14:56:21
widać Andrzejowi humor dopisuje :)
Autor: odyniec
Data: 14-01-2010 15:00:26
Andrzej to troche smutna postac bo byl tak blisko i wlasciwie nawet pas zdobyl ale go wydymali a on teraz nie umie zejsc ze sceny bo nie umie sie pogodzic z tym ze nigdy nie zostal mistrzem szkoda ale juz po ptakach pelen szacun Andrew
Autor: mike86
Data: 14-01-2010 15:11:04
Powies rekawice na kołku andrzej zasłużyłes na emeryture!!!!!!!
Autor: damos
Data: 14-01-2010 15:14:11
A moim zdanie bardzo dobrze zazartowal, kiedys byl spietym glodnym sukcesu Polakiem za oceanem, teraz Andrzej wyluzowal swoje przeboksowal i nikt mu tego nie odbierze.. Powinien zostac po pamietnej walce z Bowem Mistrzem Swiata i nim w mojej pamieci pozostanie.. Pozdrowienia Andrzej i zdrowia zycze!
Autor: Kalifek
Data: 14-01-2010 15:16:22
Jesli zdrowie pozwoli, to walka pożegnalna z Bowem była by idealna na zakończenie kariery. Jeśli nie będzie takiej możliwości, to kibice i tak go będą uwielbiać za jego dokonania w boksie.
Autor: Dudas (Redaktor bokser.org)
Data: 14-01-2010 15:18:03
damos - żadna z walk z Bowem nie toczyła się o pas mistrzowski
Autor: barbapapa
Data: 14-01-2010 15:24:40
Swoją drogą, ciekawe kto by zwyciężył teraz, Andrzej czy Bowe. Obaj po niezłych przejściach, i obaj nie chcą zejść ze sceny i obaj prezentują obecnie poziom, w zasadzie to nie jest nawet poziom
Autor: Niezapominajek
Data: 14-01-2010 16:06:09
Ja bym chciał żeby Gołota powalczył z Brucem Seldonem w Gdyni
Autor: Swietlicki
Data: 14-01-2010 16:14:00
No nieee, ten zart z "a moze by tak jeszcze raz" to mu nie wyszedl. No bo niby co, jeszcze raz chcialby dostac lanie?? Podobalo mu sie?? Natomiast pzegnalna walka z Bowe'm byla by idealna. Mysle mze Golota by wygral - Bowe jest wiekszym wrakiem.
Autor: qwerty1410
Data: 14-01-2010 16:41:45
Ludzie dajcie już spokój z Gołotą. Wydawało się że temat zniknie..jak sam Gołota, a tu znowu. Pisze ktoś że Dla Niego to Mistrz Swiata.. To jakaś choroba chyba,z rodzaju tych umysłowych.
Autor: jerry
Data: 14-01-2010 17:12:55
Uwazacie sie za jego kibicow , wielbicieli ...i chcecie zeby nadal walczyl ? chyba was porabalo ! Jego miejsce teraz jest wlasnie w takiej sytuacji jak tu w Polsce sie znalazl ....sponsoring , trenerka i luz ...
Autor: tonka
Data: 14-01-2010 17:25:24
Jerry, 100% racji.
Autor: puncher48
Data: 14-01-2010 17:57:45
Andrzeju nie! warto tu się odnieść to wypowiedzi eks-prezydenta wszystkich Polaków "Ludwiku.... nie idź tą drogą" bynajmniej nie chodzi tu o płyn do mycia naczyń który zawsze kursuję w ten sam sposób od naczynia do rur kanalizacyjnych ale o tym więcej mogliby powiedzieć kitchenporterzy do spółki wyuzdanym hydraulikiem badź co bądź głównym towarem eksportowym naszego kraju i to bez uszczypliwości, tak więc powrót Gołoty między liny to jakaś abstracja nawet trzecie starcie z Bowe to fantasmagoria chyba, że ktoś lubi Rockego w kolejnej odsłonie z dziadkiem Stallone w tle, nie dajmy się zwariować Andrzej to weteran wojenny i to mocno kulejący, a Riddick w jego przypadku brak mi słów tym bardziej, że sam ledwo chodzi, a przy tym mówi.
Autor: Lider
Data: 14-01-2010 18:33:28
Do Andrzeja należny decyzja czy wróci,czy też nie. Ja osobiście oddał bym wiele by cofnąć lata Tysona,Luisa,Gołoty,Bowe i innych...To były czasy.
Autor: meh
Data: 14-01-2010 18:37:24
VIVA GOŁOTA
Autor: endriu
Data: 14-01-2010 19:03:44
Golota nie odniósł sukcesu tylko w oczach i umysłach kibiców, a to jest bzdura. Pojechał do Stanów i został milionerem, nawet zdobył sławę, a zawód który wykonywał to przecież boks ZAWODOWY Jeżeli czegoś żałuje czy nie może znieść to tego że w jego domu na ścianie nie wisi pasek który mu się należał, jednak forsa na kącie się zgadzała Przypomnę jeszcze że Andzrzej to najlepiej zarabiający bokser który nigdy nie zdobył tytułu
Autor: karbro
Data: 14-01-2010 19:09:25
Mamy rok 2040, na ring wychodzą, Andrzej Gołota i Tomasz Adamek... Jeżeli płacą to czemu nie.
Autor: barbapapa
Data: 14-01-2010 19:21:29
endriu skąd wiesz że najlepiej zarabiający? na świecie?
Autor: endriu
Data: 14-01-2010 19:24:33
barbapapa Bo się interesuje boksem
Autor: endriu
Data: 14-01-2010 19:36:37
karbro Majowie przepowiedzieli że Gołota zdobędzie pas w 2012 roku zaraz przed końcem świata barbapapa Tak na poważnie to już wielokrotnie pisali to chłopaki na różnych forach, a jeżeli nie zarabiał najwięcej na świecie jak to napisałeś to na pewno był jednym z nich
Autor: karbro
Data: 14-01-2010 19:51:32
endriu Dobre. Problem polega na tym, że jak stopią się lodowce, poziom wody podniesie się zaledwie o 70 metrów. Mieszkam w Wejherowie a moje miasto otoczone jest wzgórzami, które mają więcej niż 70m. Będę siedział łowił rybki razem z Gołotą.
Autor: endriu
Data: 14-01-2010 19:57:59
To może w Wejherowie powstanie metka boksu zawodowego i Andrzej będzie bronił pasa az do drugiego końca świata
Autor: karbro
Data: 14-01-2010 20:03:07
Wejherowo jest katolickim miastem. Słyszałem, że przed końcem świata do Wejherowa zjadą wszystkie fanki ojca Rydzyka. Myślę, że Gołota będzie miał szansę.
Autor: endriu
Data: 14-01-2010 20:13:02
No to Gołota będzie bez szans To Adamek będzie beatyfikowany na króla wszechwag
Autor: Ghostbuster
Data: 14-01-2010 20:23:11
Mam nadzieję, że Andrzej z tym Adamkiem to żartował
Autor: karbro
Data: 14-01-2010 20:34:06
Za sprawą protekcji ze strony OO. Rydzyka.
Autor: Rebel
Data: 14-01-2010 21:06:08
kończ waść wstydu oszczędź
Autor: damos
Data: 14-01-2010 22:10:38
Dudas fakt Bowe byl wtedy bylym Mistrzem Swiata, oba pojedynki skonczyly by sie wygrana Andrzeja, gdyby nie ciosy poniezej pasa.. co nie zmienia jednak mojego obrazu Goloty jako Mistrza, gdyz tytul (IBF) nalezal mu sie chociazby po "remisowej" walce z Chrisem Byrdem (przyznaje wyrownana walka z adnotacja na wygrana Andrzeja), czy ewidentnej wygranej z Johnem Ruizem (WBC) tudziez zostal oszukany.. kazdy prawdziwy fan boksu, ktory interesuje sie nim od dluzszego czasu wie, ze Andrzej to wielki piesciaz!
Autor: Niezapominajek
Data: 14-01-2010 22:13:59
Jakbym miał dużo kasy (byłbym takim Kluczykiem czy Karłowatym) to bym zorganizował 5 walk Gołoty w różnych miastach w Polsce z zawodnikami po 40 słabej klasy. Np Bob Mirović i jemu podobni.
Autor: ZIBI
Data: 15-01-2010 07:31:18
Bowe w momencie obu walk z Gołota nie był mistrzem świata - to właśnie Gołota miał być przystankiem w w drodze powrotnej Riddicka na mistrzowski tron. Zresztą Gołota też walczył z Bowem niejako w zastępstwie, gdyż w pierwotnej wersji miał z nim walczyć Danell Nicholson(czy tak jakoś), ale Gołota go rozwalił i dzięki temu to on wyszedł do Bowe. A walka z Ruizem była o WBA
Autor: Niezapominajek
Data: 15-01-2010 11:13:54
Pierwsza walka była o jakiś pas chyba
Autor: damos
Data: 15-01-2010 16:31:14
Tak czy inaczej powinien byc mistrzem...
Kalendarz imprez
