MALIGNAGGI CHCE KHANA
Dodano: 18 grudnia 2009 01:20
Autor: Piotr Jagiełło, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
Występujący w kategorii super średniej Paul Malignaggi (27-3, 5 KO) po udanym rewanżu na Juanie Diazie celuje w wielkie walki. Jak przyznaje jego promotor, Lou DiBella, obecnie trwają rozmowy na temat walki "Magika" z Amirem Khanem (21-1, 15 KO). Wstępna data to marzec 2010, areną zmagań bokserów ma być nowojorska Madison Square Garden
- To byłaby wielka walka w MSG. Khan chce walczyć w USA. HBO zamierza pokazać jego marcową walkę. Nie widzę powodów, dla których nie mieliby walczyć ze sobą – ocenia promotor Amerykanina.
Pozytywną opinię na temat tej walki wyraził również trener Khana, słynny Freddie Roach.
- Ta walka jest prawdopodobna. Lubię Pauliego. To byłaby wielka walka. Amir chce przybyć do USA, do Madison Square Garden.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: darbarek
Data: 18-12-2009 03:07:01
to byloby spektakularne show w bogatej oprawie, ciekawe dla oka z rezultatem latwym do przewidzenia, dwoch widowiskowo walczacych sprinterow ale technicznie moim zdaniem MagicMan nie dorasta Khanowi do piet
Autor: Andrzej
Data: 18-12-2009 04:13:49
"Występujący w kategorii super średniej Paul Malignaggi"?! Jakoś chyba nie bardzo!
Autor: albinos
Data: 18-12-2009 06:19:18
promotorom Khana pewnie by pasował,nie ma mocnego jak Maidana.
Autor: albinos
Data: 18-12-2009 06:19:51
"ciosu" wciekło mi
Autor: burberry13
Data: 18-12-2009 09:48:08
Malignaggi wygrał z Diazem i teraz chce walczyć ze wszystkimi.
Autor: lukaszenko
Data: 18-12-2009 10:27:26
Malignaggi moglby byc sporym zagrozeniem dla mlodziutkiego Amira gdyby posiadal uderzenie..Niech juz lepiej Wloch sie skupi na rewanzu z Hattonem..Zniszczony Hatton jest w zasiegu..
Autor: Sake1986
Data: 18-12-2009 12:21:48
ech khan ma za mocne uderzenie dla niego moim zdaniem. dlugo walka by nie potrwala chyba
Autor: przemo663
Data: 18-12-2009 13:27:44
Przy obowiązującym obecnie w obozie Khana założeniu : "omijamy puncherów" można sądzić, że taka walka jest jak najbardziej prawdopodobna.Z drugiej strony Maliggnagi to jest jakieś wyzwanie, potrafi być bardzo niewygodny, jest teraz na fali wznoszącej, a takiego rywala Amir jeszcze nie dostał.Paulie to jest zawodnik na którego trzeba mieć sposób.Póki co ogrywali go Hatton, Cotto (z kłopotami) i Juan Diaz (kontrowersyjnie) czyli zawodnicy potrafiący wywierać ciągłą presję na zawodniku, skuteczni w półdystansie.Khan to inny typ zawodnika i choć zapewne w takim pojedynku byłby faworytem, łatwej przeprawy bym mu nie wróżył.
Autor: Mike1990
Data: 18-12-2009 15:47:38
Paul Malignaggi występuje w kategorii JUNIOR PÓŁŚREDNIEJ a nie super średniej!
Autor: waden15
Data: 18-12-2009 15:53:19
Weźcie nie demonizujcie siły ciosu Khana.. Ze znokałtował Salitę, który leżał z wacianym journeymanem między innymi nic nie znaczy. Khan ma solidny cios ale nic po za tym. Malignaggi raz był na deskach na dechach(z Cotto), nie przegrał przed czasem praktycznie(rzucony ręcznik z Hattonem, więc nie sądzę aby atrybut siły miał być największym spośród wielu jakie niewątpliwie posiada Khan. Walka pewnie dojdzie do skutku. Najbardziej waciany z wacianych Vs. Najbardziej szklany ze szklanych.
Autor: Woody10
Data: 18-12-2009 22:39:01
Waden Najbardziej waciany z wacianych Vs. Najbardziej szklany ze szklanych Dobre :) Faworytem byłby moim zdaniem Maliganggi.
Autor: Woody10
Data: 18-12-2009 22:42:01
Szkoda że Malignaggi był średnio przygotowany na Hattona, pomimo że anglik walczył jak na siebie naprawde rewelacyjnie, to Paulie mógł go ustawić i wygrać na punkty. No ale chyba taktyka Buddy MacGirta była zła.
Kalendarz imprez
