PROKSA O PLANACH NA PRZYSZŁOŚĆ

Dodano: 14 grudnia 2009 21:55
PROKSA O PLANACH NA PRZYSZŁOŚĆ
Redakcja, super-nowa.pl
Obraz własny

Grzegorz Proksa "Super G" to jeden z najbardziej utalentowanych polskich bokserów. Na swoim koncie ma tytuł Mistrza Polski juniorów w wadze lekkiej, Młodzieżowego Mistrza Polski w wadze lekkopółśredniej oraz tytuł Młodzieżowego v-ce Mistrza Europy także tej wagi. W styczniu stanie do walki o tytuł Mistrza Europy w wadze średniej. Wszystko to osiągnął mając niespełna 25 lat.

Sztuka- Boks to dyscyplina twarda, męska, bezpośrednia, gdzie można sprawdzić się samemu. Zawsze lubiłem rywalizację, a bokserskie walki oglądałem od dzieciństwa. W boksie najważniejsza jest sztuka. Ludzie często źle odbierają walki bokserskie, określając je jako "mordobicie". Nie widzą jednak podszewki dyscypliny, nie widzą przygotowań i zachowań pięściarzy. Boks to sztuka taktyki, logicznego i szybkiego myślenia oraz ciężkiego i mozolnego treningu.

Ring, ale nie polski- Rzeczą, którą najbardziej sobie cenię, jest moja prywatność. Często zarzuca się mi że nie walczę na polskich ringach, że nie staram się o swój medialny wizerunek. Ale ja nie potrzebuję rozgłosu. Ci którzy znają się na boksie wiedzą, jakie mam osiągnięcia i uważają mnie za jednego z najlepszych polskich zawodników. Każdy człowiek dąży do sukcesów, zwłaszcza sportowiec, jednak gdy sława zaczyna przyćmiewać dokonania, wtedy nie jest dobrze. Ja nie potrzebuję sławy, wystarczy mi garstka wiernych kibiców i pozycje w rankingach.

Moje miejsce, mój Gym- W wieku 14 lat po raz pierwszy przyjechałem na zgrupowanie kadry do Węgierskiej Górki. Poznałem dziewczynę, zakochałem się Marzyłem, aby tu zamieszkać i marzenie się spełniło. Dziś mogę śmiało powiedzie że tu jest moje miejsce! Czuję ogromną wieź z tą miejscowością, z ludźmi, od których doświadczam wiele serdeczności. W Węgierskiej Górce mam swój klub Super Gym, gdzie trenuję i przygotowuję się do walk. Czegóż chcieć więcej?

Klub "Super G"- Chcę otworzy klub bokserski, ale taki z prawdziwego zdarzenia. Klub miałby tradycje, które w boksie ma przecież Węgierska Górska czy Żywiec. Wielu znakomitych zawodników wywodzi się z tych terenów. Być może więc mój klub otworzy innym drzwi do kariery. Już teraz prowadzę treningi w Super Gym i mam nadzieję, że z czasem stworzę prężny i profesjonalny klub bokserski.

Więcej informacji: Grzegorz Proksa
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: docarol
Data: 14-12-2009 22:38:11
W 2004 zdobył również Mistrzostwo Polski Seniorów
Autor: mike86
Data: 14-12-2009 22:39:58
I zycze ci tego grzesi!!!!!!!!!!!!!
Autor: pepelko2
Data: 14-12-2009 23:08:39
Tak trzymaj Grzesiu,Jesteś jednym z najlepszych bokserów młodego pokolenia
Autor: zdenek12
Data: 15-12-2009 00:04:15
Juz jest profesjonalny.
Autor: darbarek
Data: 15-12-2009 01:42:33
zawsze z Proksa
Autor: odyniec
Data: 15-12-2009 11:07:20
wierze w niego jak malo w ktorego w tym kraju ale myli sie mowiac ze nie potrzebuje rozglosu bo to wlasnie rozglos (oczywiscie bez przesady) sprawia ze trafia sie do rankingow i ze chca cie telewizje i ze mozesz walczyc z najlepszymi oczywiscie w polaczeniu z wynikami
Autor: Daw
Data: 15-12-2009 11:30:57
Grzesiek to wielki talent wierze w niego i zycze mu zdobycia tytułu mistrza Europy,a potem swiata powodzenia!
Autor: Markoss
Data: 15-12-2009 11:45:39
On zasługuje na prawdziwą szanse. Swietny na nogach szybki walczy widowiskowo tylko czemu jeszcze szczęka nie sprawdzona... i czemu nie zejdzie do jr. sredniej??
Kalendarz imprez