ARREOLA DOCENIŁ MINTO
Dodano: 6 grudnia 2009 14:50
Autor: Redakcja, fightnews.com
Zdjęcie: Obraz własny
Z szacunkiem wypowiadał się po walce o swoim sobotnim rywalu Brianie Minto (34-3, 21 KO) zwycięski Chris Arreola (28-1, 25 KO).- Brian to twardziel. Przyjął tyle ciosów, po których sądziłem, że nie będzie się w stanie pozbierać - powiedział Arreola, który w swoim powrocie na ring po nieudanej mistrzowskiej próbie z Vitalijem Kliczko wygrał przez TKO w 4. rundzie. - Po tym jak był liczony, doszedł do siebie i sam jeszcze próbował mnie znokautować. Miałem szczęście, że udał mi się go skontrować. Warto przypomnieć, że notowany na 4. pozycji rankingu WBC wagi ciężkiej Arreola jest wymieniany jako jeden z potencjalnych rywali Tomasza Adamka (39-1, 27 KO) na połowę roku 2010.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: komiminix
Data: 06-12-2009 14:57:21
Kung Fu Panda ma 119,5 Kilo ,tomek by go zajechal ..
Autor: RAF1
Data: 06-12-2009 15:13:43
wracając do tematu braci Kliczko chciałbym zobaczyć Vitalija z Tuą, mysle że Dawid miałbym wielkie szanse znokautować braciszka który cał czas ma opuszczone ręce i drepcze po ringu. Wracajac do Arreoli to jako wielki kibic Adamka patrząc na walke arreola-minto, jakoś nie widze Tomka w ringu z Arreolą, może to jakaś dziwna obiekcja, ale poprostu Arreola mimo wagi nie jest "ketchupem" potrafi przyjąć i oddać i myśle, że bardzo ciężko było by Góralowi.
Autor: Markoss
Data: 06-12-2009 15:32:44
Arreola ma bardzo szybkie ręce jak na taka wage i strasznie twardy łeb. Kilka Ciosów od Minto zebrał konkretnie. Jedna z ciekawszych walk w HW w ostatnim czasie
Autor: Daw
Data: 06-12-2009 15:33:23
RAF1-zgadzam sie z toba co do kliczki z Tuą i Arreoli z Adamkiem!
Autor: McCall
Data: 06-12-2009 17:00:00
w oryginale jego wypowiedź brzmiała : ,, He was a tough muthafucker'' - czyżby kolejna bzdurna dyskwalifikacja
Autor: StonkaKartoflana
Data: 06-12-2009 17:26:22
Chciałbym zobaczyć Arreolę z Chambersem wtedy by wyszło ile wart jest meksykański zabijaka, myślę że Eddi pokazałby mu czym różni się boksowanie od mordobicia!
Autor: tonka
Data: 06-12-2009 17:33:48
Minto - bardzo odważny chłopak! Chris zrobił swoje, ale kilka razy na pewno zaświeciło mu się światełko ostrzegawcze. Z pewnością na swój sposób zaskoczył go Brian. Dobra walka i generalnie cała gala :)
Autor: krzysiek34
Data: 06-12-2009 18:48:59
Raf1 i Daw Żeby znokautować to trzeba kogos trafić. Styl walki i różnica fizyczna spowodowaaby że Tua szanse na trafienie Kliczki miałby ilozoryczne. Pewnie by gonil Witka przez kilka rund do momentu gdy jaby wyczerpałyby go kondycyjnie.
Autor: RAF1
Data: 06-12-2009 18:54:09
krzysiek możemy sobie gdybać, ale nie wiadomo jak walke by się potoczyła, jesli jednak Tua by trafił to było by po Kliczce, a to czy go trafi czy nie to już jest inna sprawa, Ja jednak z miła chęcią obejrzał bym tę walke.
Autor: Daw
Data: 06-12-2009 19:12:02
krzysiek34-"Żeby znokautować to trzeba kogos trafić"to jest oczywiste,ale z tymi szansami Tuy to ja widze doasc duze na trafienie Witka bo on moco opuszcza lewa reke wiec predzej czy później jakis atak tuy i prawy sierp mógłby dojsc do glowy Witak,ale tak jak napisal RAF1 to jest tylko gdybanie.
Autor: krzysiek34
Data: 06-12-2009 19:46:31
Daw Z tym opuszczaniem ręki przez Witka sprawa jest taka że nie wynika to z nonszalancji tylko sposobu walki. Z takiej pozycji łatwiej wyprowadza się ciosy niż ze sztywnej gardy. Tak trzyma ręce gdy rywal jest daleko i każda próba skrocenia tego dystansu kończy się jabem. To tylko pozór że łatwo go wtedy trafić. Tua jest wolny na nogach i na tej podstawie daję mu niewielkie szanse. Prędzej Tyson w swoim prime.
Autor: Daw
Data: 06-12-2009 20:04:12
krzysiek34-mozliwe ze tak jest nie mowie ze nie,ale dopuki nie dojdzie do ich pojedynku jak wogole do niego kiedys dojdzie to mozemy sobie gadac ile chcemy,a tak naprawde nie wiadomo co by bylo jak by sie spotkali w ringu!
Autor: RAF1
Data: 06-12-2009 20:06:25
krzysiek Myśle, że Tyson ze swoją dynamika, szybbkoscia, siłą ciosy skończyłby kariere Kliczki. A propos Vitek też nie jest mistrzem pracy nóg.
Kalendarz imprez
