PRESCOTT GORSZY OD MITCHELLA

Dodano: 5 grudnia 2009 23:17
PRESCOTT GORSZY OD MITCHELLA
Łukasz Furman, Informacja własna
Obraz własny

Kevin Mitchell (30-0, 22 KO) zapewnił sobie miano pretendenta federacji WBO w wadze lekkiej po zwycięstwie nad Breidisem Prescottem (21-2, 18 KO).

Lepszy technicznie Mitchell (na zdjęciu) kontrował z defensywy słynącego z siły ciosu rywala w pierwszej części pojedynku, by od szóstej rundy przejść do bardziej zdecydowanych ataków. Kolumbijczyk czekał tylko na jeden, nokautujący cios, ale Kevin był szybszy i uważny w obronie. Po ostatnim gongu sędziowie jednogłośnie opowiedzieli się za Anglikiem w stosunku 117:111, 118:111 i 119:110.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: werdere
Data: 05-12-2009 23:41:40
Khan zmasakrował Salite!! Widać co daje współpraca z Roachem
Autor: waden15
Data: 05-12-2009 23:42:23
Mitchell za mało aktywnie, podobno zadał 330 ciosów w walce(!), w wadze lekkiej. Ale zwycięzców się nie sądzi. A Prescott nadal żeruje na sławie pogromcy Khana P.S - Khan TKO
Autor: Daw
Data: 05-12-2009 23:43:43
waden15 w ktorej rundzie nie widzialem walki?
Autor: waden15
Data: 05-12-2009 23:44:09
W pierwszej:)
Autor: werdere
Data: 05-12-2009 23:44:46
dokładnie 63 sekunda walki, a salita był 3 razy na deskach!
Autor: albinos
Data: 05-12-2009 23:45:08
jak Khan mogl przegrac z Prescottem? Złe rozpoznanie rywala? Na punkty Prescott nie miał szans z Mitchellem, nawet gdyby Michtchell zadawal 2 ciosy na runde. A precyzja Prescotta zalosna....
Autor: Daw
Data: 05-12-2009 23:46:14
No faworytem byl Khan,ale taka demolka no niezle!
Autor: waden15
Data: 05-12-2009 23:47:10
albinos Khan ze szklaną szczęką(raz był na deskach z Francuzem, który wcześniej nikogo nie miał na deskach)od pierwszych sekund wszedł w wymanę wtedy. Po za tym puncher(Prescott) ma zawsze szanse. W rewanżu między tymi bokserami wygrałby pewnie Khan.
Autor: albinos
Data: 06-12-2009 00:06:53
Huck vs Alofabi, przecież Adamek by ich obydwu załatwił, jednego wieczoru ;)
Autor: lukaszenko
Data: 06-12-2009 00:13:47
Niespodzianka jak dla mnie bo stawiam na Prescota:)
Autor: waden15
Data: 06-12-2009 00:24:01
Prescott to jest tylko i wyłączne średniak bez kondycji z silnym ciosem i przeciętną szybkością.
Autor: lukaszenko
Data: 06-12-2009 00:28:04
Tyle ze nie spodziewalem sie ze Mitchell bedzie go mogl az tak zneutralizowac..serio sadzilem ze Prescot go w koncu upoluje ale juz kolo 8 mej rundy zaczal zwalniac..
Autor: WinkyWright
Data: 06-12-2009 00:38:55
lukaszenko miałem tak samo, z tym że przewaga punktowa nie była tak miażdżąca.. a Mitchel wygrał dzięki temu że nie poszedł na wymianę i był chytry oraz uważny. Umiejętności wielkich nie pokazał.
Autor: lukaszenko
Data: 06-12-2009 00:43:46
Prescot chyba go troche zlekcewazyl no tak to wygladalo..najpierw na sile chcial go uwalic a potem sie juz wystrzelal..
Autor: Markoss
Data: 06-12-2009 00:55:20
Mitchel Świetna taktyka unikał i kłuł z kontry. Super praca nóg. Zajdzie wysoko. Punktacja niewiele odzwierciedla. Anglik wiekszość rund wygrywał na styk w sumie pewnie dlatego ze mało ciosów zadawał:)
Autor: tonka
Data: 06-12-2009 01:50:11
Świetna taktyka, szybkość oraz technika Mitchella. Właściwie bokser kompletny. Po prostu rozpracował Breidisa. Bardzo mi się podobało! ;)
Kalendarz imprez