SMITH NADAL CHCE GOLOVKINA
Dodano: 3 grudnia 2009 01:22
Autor: Łukasz Furman, eastsideboxing
Zdjęcie: Obraz własny
Niespełna dwa tygodnie temu Ishe Smith (21-4, 9 KO) miał stanąć w ringu naprzeciw Giennadija Golovkina (18-0, 15 KO), ale z powodu kontuzji musiał wycofać się z gali w Kilonii. Jedyny pogromca naszego Pawła Wolaka doszedł już jednak do siebie i jak sam twierdzi, nie myśli o niczym innym jak tylko o powrocie właśnie walką z Kazachem.
- Wciąż chcę zmierzyć się z Golovkinem. To wszystko co mi się przytrafiło to był pech. Na chwilę obecną Giennadij to jedyny pięściarz, którego mam w głowie i z którym chciałbym stanąć w ringu. Mam w planach polecieć do Niemiec i wrócić z jego interkontynentalnym pasem WBO oraz przejąć jego pozycję w rankingach - powiedział bokser z Las Vegas.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: odyniec
Data: 03-12-2009 08:21:11
a ja licze na rewanz z Wolakiem
Autor: Woody10
Data: 03-12-2009 16:28:05
Ishe Smith (bohater "The Contender") to napradę świetny technicznie pieściarz. Dwie z jego rekordu porażki to najzwyczajniejszy przekręt (Powell i Julio).
Kalendarz imprez
