THYSSE DLA CYGANA

Dodano: 29 listopada 2009 06:45
THYSSE DLA CYGANA
Redakcja, Informacja własna
Obraz własny

18 grudnia pojedynkiem na gali "Wojak Boxing Night" powróci do Łodzi Dawid Kostecki (31-1, 21 KO). Łódź była miejscem zawodowego debiutu popularnego "Cygana", w  którym w listopadzie 2001 roku pokonał on przez TKO w 4. rundzie Marcina Najmana. Teraz, niemal dokładnie 8 lat od czasu swojego pierwszego profesjonalnego występu i dwa miesiące od wygranej w "Atlas Arena" z Grzegorzem Soszyńskim, notowany wysoko w rankingach WBC i WBA wagi półciężkiej pięściarz Bullit KnockOut Promotions ponownie zaprezentuje się łódzkiej publiczności.

BILETY NA GALĘ W ŁODZI JUŻ W SPRZEDAŻY >>       Rywalem "Cygana" podczas grudniowej imprezy będzie rutynowany reprezentant RPA Andre Thysse (20-8, 12 KO), doświadczony w bojach z takimi zawodnikami jak Mikkel Kessler, Lucian Bute czy Jurgen Brahmer.Oprócz Kosteckiego w Łodzi wystąpią także: Andrzej Wawrzyk (15-0, 10 KO), Paweł Kołodziej (23-0, 12 KO) i Krzysztof Bienias (38-3, 16 KO). 

Więcej informacji: Dawid Kostecki
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: waden15
Data: 29-11-2009 09:51:45
Jest postęp - od kelnerów po klasowych journeymanów. Cieszmy się i radujmy;) Za 3 lata będą walczyć z dobrymi boserami - naturalna kolej rzeczy
Autor: jajo1125
Data: 29-11-2009 10:19:48
tak świetny postęp.... przy "prawdziwym" rekordzie a nie nabijanym to już dawno walczył by o mistrzostwo a tak dalej będzie tylko nabijał rekord ....szkoda
Autor: cdn
Data: 29-11-2009 10:30:22
bardzo solidny przeciwnik; możliwe, że czeka Cygana dwanaście rund boksowania; przeciwnik nie zwykł przegrywać przed czasem, a stoczył już trochę pojedynków ze znanymi zawodnikami; jeżeli jest to pierwszy krok do coraz bardziej wymagających rywali to bardzo dobrze;
Autor: fraimbaud
Data: 29-11-2009 10:45:38
Do organizatorów gali. Oby inny anonser - zapowiadacz był, niz ten co ostatnio nasladujący nieudolnie amerykanina. Jak zapowiadał Djaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaabbllllllllloooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo Djaaaaaaaablooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo Djablooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo to moi goście z USA po prostu wyszli. Żenada. Może lepiej chłopaka z porządnej wiejskiej dyskoteki zaprosić ( nie uwłaczając nikomu ) i niech zapowie bitkę.
Autor: Mario1977
Data: 29-11-2009 11:24:19
Kolejny zawodnik dla "będącego w czołówkach" rankingów Kosteckiego. Bez jaj. Thysse to już 40-letni dziadek. Kolejny dopisek do dmuchanego rekordu.
Autor: jajo1125
Data: 29-11-2009 12:15:44
do fraimbaud zgadzam się z Tobą w 100% nasz anonser to wstyd i wiocha jak cholera , tragedia.....
Autor: czerwony
Data: 29-11-2009 13:03:57
zapowiada się kolejna gala pod tytułem "bez historii".
Autor: Kylo
Data: 29-11-2009 13:13:44
Do walki z Soszynskim bylem na zdecydowane NIE dla Dawida. Teraz troszke zmienilem moje zdanie,ale czekam na przeciwnika z czolowki.Pewnie Wasyl ma jakis plan i musze jeszcze poczekac,ale jak dlugo?
Autor: otke
Data: 29-11-2009 13:24:18
pewnie w następnym wcieleniu z "kimś" jeszcze zawalczy. o tej walce z Najmanem już lepiej nie wspominać...bo jeszcze ktoś pomyśli że najman był wtedy bokserem
Autor: Luton
Data: 29-11-2009 13:48:04
a pozostali pewno jeszcze nie znaja swoich rywali ? poznają tydzień przed walką ?
Autor: przemo663
Data: 29-11-2009 14:15:58
Zawodnik wydaje się być zupełnie w porządku, przynajmniej patrząc na jego doświadczenie i rywali z jakimi przyszło mu się pojedynkować.Jest jednak jedno małe "ale".Facet od walki z Biką, tj. od lutego 2007, miał ponad 2,5 letnią przerwę i wrócił na ring we wrześniu tego roku.Jego dyspozycja stoi więc pod znakiem zapytania.Jeśli Thysse pokaże w ringu swoje doświadczenie, napsuje trochę krwi Kosteckiemu, nie będzie unikał walki, mówiąc krótko nie przyjedzie tylko po wypłatę, to takiego rywala można będzie zapisać na plus.
Autor: tonka
Data: 29-11-2009 14:57:15
fraimbaud Zgoda w 100% !!! Pan Lenartowicz wydaje się być spoko facetem i ciekawym aktorem, ale anonserem na galach jest beznadziejnym. Sili się, że klękajcie narody. Wczoraj, podczas gali Bute-Andrade pan Buffer, ponieważ była to Kanada, zarówno w językach Francuskim i Angielskim, dał kolejny przykład maestrii w swoim fachu. Warsztat i głos - pierwsza klasa! Nie mówię, że pan Lenartowicz ma być na tym poziomie, ale tutaj mamy przykład deklasacji, a na pewno w Polsce jest kilku ananserów z odpowiednim wyszkoleniem.
Autor: Karpull
Data: 29-11-2009 16:12:13
Na Anonsera bardzo dobrze by sie nadawał Paweł Deląg na gali Gołota Witherspoon bardzo fajnie zapowiadał.
Autor: lukaszenko
Data: 29-11-2009 19:09:33
Szkoda to nawet komentowac..Nie wiem czemu Cygan tak stoi w miejscu..Moze po tej porazce z Kanfua sie boi lepszcyh rywali..
Autor: capricornxxx
Data: 29-11-2009 19:50:51
A Ty myslisz, że lepsi przyjadą do Łodzi, za niewielką kasę? Dodajmy jeszcze do tego ryzyko z tym związane. Nie jest to takie proste ściągnąć rywala z wyższej półki. Przeciwnicy są dość dobrzy, nie ma co narzekać.
Autor: Catman
Data: 29-11-2009 21:04:08
fraimbaud Dzięki ,że poruszyłeś ten temat.Osobiśie nie mam nic do tego Pana jako aktora,ale jako anonser to TRAGEDIA!Dziwi mnie tylko,że zapraszają go na gale,płacą kasę i nie widzą jak się "męczy".To przeciąganie nazwiska,pseudo,imienia katastrofa...Co do Kosteckiego,albo zacznie boksować "z lepszymi",albo pogłębi się "stagnacja"... capricornxxx Jeśli ma się rozwijać nie musi czekać kto przyjedzie jak Mówisz do Łodzi,lecz niech Pan Wasilewski załatwi mu walkę w Stanach,Niemczech...
Autor: lukaszenko
Data: 29-11-2009 22:33:08
Capricornxxx Cygan wedlug mnie ma potenjal ale te jego walki poprostu nic nie znacza i nawet juz nie chce sie tego ogladac! Uwazam ze stac go na to by wyjsc do ringu z najlepszymi w polciezkiej..Chcalbym zobaczyc go z Brahmerem..Taki polski rewanz za Kuziemskiego..
Autor: capricornxxx
Data: 29-11-2009 22:50:14
Nie byloby mu latwo, ale zgadzam sie, ze ma potencjał. Rzecz jednak w tym, iz ciężko się dopchać do boksera, ktory niewątpliwie nalezy do największych "narodowych skarbów" w Niemczech. Kto wyłoży kasę na dość anonimowego Cygana? Kto zaryzykuje konfrontację z kimś takim (przy tym dość groźnym bokserem)? Wiesz w czym rzecz...
Autor: capricornxxx
Data: 29-11-2009 22:57:00
Catman - W Stanach sądzę, że nie miałby lepszych rywali. Na dodatek by wzrosły koszty, zwiazane z jego promocją, zakwaterowaniem(trener itd), samym przygotowaniem do walk... Sądzę, że większe pieniądze by się nie pojawiły, tak od razu, a zatem i rywale nie byliby mocniejsi. Walki w Niemczech? Co by to zmieniło? Zresztą, zobacz co się z Jonakiem dzieje.
Autor: nowy44
Data: 01-12-2009 23:08:39
co istotne rywal w walkach z bute i brahmerem nie poszedl na deski mimo ze przegral b. wyraznie. podobnie z diaconu. tylko to bylo 3 lata temu. kessler dal rade go polozyc ale to bylo 6 lat temu. w sumie nie narzekalbym i zgodze sie ze niemcy nie zaryzykowaliby brahmera z kosteckim, ktory do takiej walki super by sie pewnie przygotowal.
Kalendarz imprez