JACKIEWICZ: ŚLADAMI DIABLO I ADAMKA

Dodano: 24 listopada 2009 02:19
JACKIEWICZ: ŚLADAMI DIABLO I ADAMKA
Bullit KnockOut Promotions, knockout.pl
Obraz własny

Jeśli 27 listopada na gali "Wojak Boxing Night" w Ełku Rafał Jackiewicz pokona Dominikańczyka Delvina Rodrigueza, to na początku 2010 roku stanie przed szansą wywalczenia jako czwarty Polak w historii boksu zawodowego tytułu mistrza świata. Wcześniej dokonali tego tylko Dariusz Michalczewski, Tomasz Adamek i Krzysztof "Diablo" Włodarczyk. Jackiewicz celuje w tytuł championa wagi półśredniej federacji IBF- tej samej, której mistrzowski pas, lecz w kategorii junior ciężkiej, dzierżyli niedawno Włodarczyk i Adamek. - Zasuwam ciężko już piąty tydzień, ostro sparuję, biegam, pracuję nad siłą. Jest naprawdę ciężko.- mówi o swoich przygotowaniach do konfrontacji z Rodriguezem popularny "Wojownik".Znany z przebojowości i silnego charakteru pięściarz jest jednak nie tylko przekonany o tym, że zwycięsko wyjdzie z walki eliminacyjnej na gali w Ełku, ale również, że w kolejnym występie poradzi sobie z panującym aktualnie na tronie IBF mistrzem z RPA Isaakiem Hlatshwayo.

- Uwierzcie mi! Wygram tę walkę, a potem pokonam Hlatshwayo.- przekonuje zawodnik grupy Bullit KnockOut Promotions- Kupiłem już sobie nawet mieszkanie na konto kolejnych wygranych, a ślub odłożyłem na dalszy termin, bo po zdobyciu pasa zamierzam ciężko pracować, by go obronić. Teraz wszystko podporządkowałem myśli o tym, by zostać mistrzem świata.Mimo wiary w swoje zwycięstwo w starciu z Rodriguezem Jackiewicz, zdaje sobie sprawę, że za tydzień czeka go najtrudniejszy test w dotychczasowej karierze.- Z początku, gdy obejrzałem Rodrigueza, wydał mi się jakiś dziwny i pokraczny, ale jak zacząłem dokładnie studiować jego walki, okazało się, że jest świetnym zawodnikiem, najlepszym, którym do tej pory walczyłem.- komplementuje najbliższego rywala Jackiewicz- Jest wysoki, umie bić w półdystansie, dystansie, świetnie bije kombinacje, pięknie uderza podbródki. Jednak moją przewagą będzie moja waleczność. Naprawdę chcę wygrać, jestem krok od walki o mistrzostwo świata. Na gali w Ełku oprócz Jackiewicza wystąpi również lider rankingu federacji WBC wagi junior ciężkiej Krzysztof Włodarczyk, który za rywala miał będzie Bułgara Konstantina Semerdijeva oraz młodzieżowy mistrz świata WBC w tej samej kategorii wagowej Tomasz Hutkowski, który zaboksuje w obronie swojego tytułu z niepokonanym Belgiem Tony Ingelrestem.Bezpośrednią transmisję z ełckiej imprezy przeprowadzi telewizja Polsat.

Więcej informacji: Rafał Jackiewicz
Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: mmm
Data: 24-11-2009 10:00:03
Wątpię, aby Jackiewicz zdobył tytuł... marne szanse.... no ale próbować każdy może...
Autor: Redon
Data: 24-11-2009 11:44:28
i może jeszcze po walce mu powiedzieć "nie wiem dlaczego ale WAL SIĘ NA RYJ" :D
Autor: kenji
Data: 24-11-2009 14:39:34
albo Ja to jestem naprawdę k.... ciota A tak już na serio to jeśli walka potrwa 12 rund, wygra Jackiewicz
Autor: Kamiloboks
Data: 24-11-2009 19:19:49
to czy wygra Jackiewicz to jest pewne ja to wiem na pewno powodzenia ;)
Autor: piotr
Data: 24-11-2009 20:32:43
Konstantin Semerdijev boxrec 275 Tony Ingelrestem boxrec 221 Hutkowski ma dostać lepszego przeciwnika?
Autor: czimi
Data: 24-11-2009 21:47:35
Krzysiu Włodarczyk swoim nudno-wolnym stylem pokona ochroniarza remizy"Złote Piaski"z Bułgarii a Hutkowski po pokonaniu pomocnika kelnera z Belgii niech się szykuje na Masternaka i .stanie w końcu przeciwnika a nie jakies nabijanie cyferek w nawiasach
Kalendarz imprez