CASTILLO DLA COTTO?
Dodano: 18 listopada 2009 19:57
Autor: Michal Koper, Informacja własna
Zdjęcie: Sylwester Wosko
Boksujący od kilku lat w kategorii półśredniej były mistrz wagi lekkiej Jose Luis Castillo (60-9-1, 52 KO) jest wymieniany jako potencjalny rywal Miguela Cotto (34-2, 27 KO), którego powrót na ring planowany jest na drugą połowę roku 2010. Cotto w sobotę został dotkliwie pobity przez aktualnego króla rankingów P4P Manny’ego Pacquiao. 35-letni Castillo, który przez wielu kibiców pamiętany jest zapewne ze swych najlepszych lat z pojedynków z Diego Corralesem czy Floydem Mayweatherem Jr, w 2009 roku wygrał przed czasem wszystkie z czterech rozegranych walk.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: KrzychuFR
Data: 18-11-2009 20:03:40
To może być ciekawy pojedynek. Ciekawi mnie w jakiej dyspozycji wróci Cotto.
Autor: Santosjf
Data: 18-11-2009 20:04:25
Spokojnie sobie Cotto powinien poradzić.
Autor: Daw
Data: 18-11-2009 20:09:43
Lubię Cotto,ale niech teraz odpocznie,a potem sie zobaczy Castillo ciekawa propozycja!
Autor: waden15
Data: 18-11-2009 20:26:05
Cotto znokałtuje Castillo - walka na przetarcie. Cotto musiałby być w naprawdę słabej dyspozycji żeby przegrać z Castillo. A dla Jose Luisa zawsze jakiś zarobek...
Autor: kubazak
Data: 18-11-2009 20:30:20
aż dziwne stawiał znaczy opór floydowi 2 razy a znokautował go hatton z kolei którym rozprawili się bez problemów floyd i pacman...
Autor: barteksz300
Data: 18-11-2009 20:46:01
COTTO poradzi sobie. Wypocznie i wróci w dobrym stylu. Ciekawa walka bedzie z Castillo. Zapowiada sie Super walka. Jestem fanem Cotto i lubie go oglądać w akcji.walka z Castillo i może o jakiś ciekawy pas. :D pozdro
Autor: alfagta
Data: 18-11-2009 20:46:46
@kubazak Tak nie można na to patrzeć. Gdybyśmy tak robili, powychodziłyby nam głupoty…
Autor: Markoss
Data: 18-11-2009 21:45:52
No cóz Pac Man udowodnił ze naprawde jest wielkim bokserem i w tej wadze czekam na jego walke z Floydem ew. Mosleyem. Co do Cotto to powinien sobie zrobic rok przerwy i wziaść jakieś 2 słabszych rywali na przetarcie. Taki styl jak prezentuje to ile zbiera moze sie solidnie odbic na jego zdrowiu. Jeszcze kilka walk i koniec kariery. Szkoda by mi było patrzec na niego jak na Gattiego w walce z Gomezem
Autor: Woody10
Data: 18-11-2009 21:49:57
Ale głupoty wypisujecie! Jose luis Castillo na przetarcie? Cotto jesli wogóle wygra, to bedzie się musiał nieźle namęczyć aby wygrać. Z Castillo nie ma lekko.
Autor: Tadzikk
Data: 18-11-2009 22:06:44
Woody10 Lekko to może by nie było 5 lat temu, gdyby walczyli w lekkiej, ewentualnie super lekkiej. Cotto w dobrej formie zniszczy Castillo, pozostaje mieć nadzieję ze Miguel nie zrobi wiekowemu juz Meksykaninowi krzywdy.
Autor: Woody10
Data: 18-11-2009 22:19:55
A ja obawiam się że z Miguela też nic nie bedzie.
Autor: beavis
Data: 18-11-2009 23:30:14
Castillo jest juz cieniem samego siebie. Kilka lat wstecz, wage nizej bylaby swietna walka, ale teraz Castillo jest tylko miesem armatnim - niestety.
Autor: Woody10
Data: 19-11-2009 17:27:50
Castillo nie jest mięsem armatnim. Wiem że najlepsze czasy ma już za sobą, ale bez przesady.
Kalendarz imprez
