ARUM: COTTO POWRÓCI
Dodano: 16 listopada 2009 02:04
Autor: Redakcja, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
Mimo bardzo dotkliwej porażki, jaką poniósł w sobotnim starciu z Mannym Pacquiao, były champion dwóch kategorii wagowych Miguel Cotto (34-2, 27 KO) nie stracił zaufania swojego promotora Boba Aruma, który wciąż wierzy, że 29-letniego Portorykańczyka stać na boks na najwyższym poziomie.
SIEDEM TYTUŁÓW DO NIEŚMIERTELNOŚCI >>
- Cotto może rywalizować z każdym zawodnikiem z czołówki kategorii półśredniej.- oświadczył pytany o dalsze losy swojego podopieczniego Arum, dodając jednak: - Tylko nie z tym nadczłowiekiem Mannym Pacquiao.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: jerry
Data: 16-11-2009 03:17:34
Dobrze powiedzial Bob ...
Autor: snierzyn
Data: 16-11-2009 05:14:42
Dla mnie Cotto jest wspaniałym bokserem.. Ma umiejętności, technikę.. Tylko po raz kolejny biję w ścianę twierdząc, iż jest zbyt dużo kategorii wagowych... 12? Powinno byś nie więcej niż osiem. Teraz co tydzień mamy przynajmniej dwie walki o mistrzostwo świata.. Połową interesują się azjaci, resztą euro-amerykanie.. Moim zdaniem WBO, WBC. WBA i IBF, nie mówiąc już o WBF czy EBU... Co to znaczy tak naprawdę? Nie zdziwiłbym się, gdyby HBO wprowadziło swój własny ranking.. A na naszym rodzimym rynku Polsat.. Dzisiaj rządzi satelita, a nie "stołeczne" posiedzenie staruszków pamiętających Cassius'a Clay'a..
Autor: klugas
Data: 16-11-2009 12:14:21
Cotto jest już złamany.O ile po walce z Margarito mógł sobie porazkę tłumaczyć nieuczciwością przeciwnika o tyle tu niestety został pobity bez żadnych czarów.Pięściarz tego formatu gdy zostaje pokonany w sposób bardzo przekonywający już nigdy nie powraca do równowagi psychicznej.Jasne,że Cotto jest w dalszym ciągu dobry ale mjuz nie ten sam...
Autor: barteksz300
Data: 16-11-2009 14:51:18
Cotto to świetny bokser. Jeszcze pokaże kawał bardzo dobrego boksu i bedzie mistrzem.
Autor: barteksz300
Data: 16-11-2009 17:17:02
klugas Mylisz sie. Cotto Walczył z Liderem rankingów P4P. Mistrzem bez podziałłu na kategorie. Więc gdyby miał sie złamać po niemal że 12- rundowym pojedynku to Hatton byłby trupem po walce z PacManem. Taka prawda.
Autor: Billus
Data: 16-11-2009 17:48:55
Cotto to na tyle inteligentny zawodnik, i jeśli będzie miał zaufanych ludzi w narożniku, to po tej walce jedyne co mu zostanie to doświadczenie czerpane garściami. Już w trakcie walki zmienił taktykę dostosowując możliwości do sytuacji jaka nastała. Szkoda, że komentatorzy tak jednostronnie przedstawiali walkę. Cóż, widać nie ma lepszych by ich zastąpić. O ile Kulej zdążył to zauważyć (zmianę taktyki) prawie dwie rundy po tym jak ona nastąpiła, to Kostyra dał popis i znów rzucał tekstami, którymi "kupował" ludzi 10 lat temu. Ale to inna historia... Cotto powróci ;)
Autor: jerry
Data: 16-11-2009 17:51:26
Chodzi o to ze Cotto i Haton juz znaja smak porazki i bedzie to w nich siedziec ....nie musisz z tymi -trupami- skrajnie tego zjawiska okreslac ...
Autor: jerry
Data: 16-11-2009 17:53:02
A to ze powroca ? ...przeciez zawsze Oni wracaja ...
Autor: Woody10
Data: 16-11-2009 19:03:28
Nie znam pięściarza który po taki laniu wrócił do najwyższej formy. Mam tu na myśli nie KO, tylko prawdziwe lanie. Niestety może i Cotto jeszcze zostanie mistrzem swiata (niekonicznie najlepsi zostają), ale jest już złamany i nie liczyłbym że zobaczymy go w tak intratnym pojedynku jak z Mannym.
Autor: barteksz300
Data: 16-11-2009 20:16:48
jerry Ale przyrównaj porażke Cotto z porażką Hattona. Hatton dostał bardzo cieżki nokaut, co do tej pory ma pewnie w głowie jakby to wczoraj było. A Cotto może i był dosyć Pobity , ale nie tacy bokserzy wracali po walkach po których nie powinni wracać dla swojego zdrowia i zostawali mistrzami i mało tego, Cotto pokazał charakter i serce do walki.I na Pewno wróci na szczyt.
Kalendarz imprez
