Sześć dni temu Joel Casamayor (37-4-1, 22 KO) udanie zadebiutował w wadze junior półśredniej pokonując po ośmiu rundach jednogłośnie na punkty Jasona Davisa. Teraz kilka słów Kubańczyka na temat swojego występu oraz o przyszłości.
"To na pewno nie był najlepszy dzień w mojej karierze. Od września ubiegłego roku nie walczyłem i na samym początku czułem się zardzewiały po tak długiej przerwie. Od końcówki czwartej rundy złapałem w końcu swój rytm i było już lepiej. W następnym pojedynku chciałbym się zmierzyć z kimś z czołówki kategorii junior półśredniej - Juan Diaz, rewanż z Marquezem, Victor Ortiz, zwycięzca walki Khan vs Salita, Timothy Bradley - oni są na moim celowniku." - powiedział 38-letni już Casamayor, były champion w wadze super piórkowej i dwukrotny mistrz dywizji lekkiej.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: NieWeszles
Data: 12-11-2009 15:56:03
W takim razie sobota, godzina 20:30, Rzeszów, Hala Podpromie! Czekam! yo!
Autor: Woody10
Data: 12-11-2009 19:07:24
Casamayor remisował walkę z Marquezem, dopuki nie dostał TKO. Myślę że stać go jeszcze na dużo.
Autor: ribbentropgolotov
Data: 12-11-2009 22:45:52
Casamayor to stary wyjadacz. Jeden z nielicznych Kubanczykow, ktorym udalo sie zaistniec w boksie zawodowym. Świetny zawodnik, szczerze mu kibicuje, szkoda ze tylko latka leca ...
Autor: Wojslaw1
Data: 12-11-2009 22:50:28
On już chyba liczy na jeszcze jedną,dobrą wypłatę.Ma już swoje lata,co szczególnie jest ważne w tej kategorii wagowej.Moim zdaniem nie ma szans na tytuły w tej kategorii wagowej.
Autor: Woody10
Data: 12-11-2009 23:20:07
Chciałbym żeby Joel dał szkołę Khanowi.
Autor: Markoss
Data: 13-11-2009 00:19:25
Joel to juz melodia przeszłości. Niech dostaie szanse. Bardzo fajnie sie gościa oglada ma efektowny styl. Khan za szybki. Bradley i Diaz zajadą go ciosami. Marquez ma wieksze wyzwania natomiast pojedynek z Ortizem to moze być coś młody wiczek ze starym wyjadaczem. Ortiz to po porażce z Maidaną wielka niewiadoma.