BONSU ZMIERZY SIĘ Z MONTEIRO
Dodano: 9 listopada 2009 23:50
Autor: Marcin Łądka, boxrec.com
Zdjęcie: Obraz własny
Jackson Osei Bonsu (30-3, 23 KO) po raz kolejny musi odbudowywać swoją pozycję w światowych rankingach, żeby myśleć o "dużych" walkach. Najpierw jego zapędy ostudził Rafał Jackiewicz pozbawiając go pasa mistrza Europy. Następnie w walce o zwakowany tytuł nie dał mu szans Turek Selcuk Aydin (KO w 9 rundzie).
W najbliższym pojedynku, który odbędzie się już w środę, Bonsu zmierzy się z Domingosem Nascimento Monteiro (19-13-4, 11 KO) z Luksemburgu. Nascimento w maju br. musiał uznać wyższość Damiana Jonaka w potyczce o pas IBC. Walka odbędzie się w Antwerpii i jest zaplanowana na 10 rund.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: ribbentropgolotov
Data: 10-11-2009 00:12:35
Bonsu niezłego kelnera sobie wybrał :) Monteiro ładnie sie kładł przez Jonakiem :) Bonsu nie stac na wiecej niz na EBU, nie ma szans na zaden tyluł pojedynek z troche lepszym przeciwnikiem ( Jackiewicz, Aydin ) pokazal ile wart jest Belg
Autor: rogal
Data: 10-11-2009 00:33:44
Byłby super zawodnikiem, ale czegoś mu brakuje. Zastanawiam się czego. Wojny z Jackiewiczem nie zapomnę nigdy, klasyk. pozdrawiam
Autor: tonka
Data: 10-11-2009 00:35:23
ribbentropgolotov Dokładnie jest tak jak mówisz, z tym, że akurat na niego, to nawet EBU szkoda. Jackiewicz swoją drogą, ale ten Aydin sponiewierał Bonsiaka, że hej...
Autor: tonka
Data: 10-11-2009 00:40:52
Talentu, rogal, talentu... niczego innego. O ile z Jackiewiczem jeszcze się starał, to po walce z Turkiem nie mam wątpliwości.
Autor: Bvlgari
Data: 10-11-2009 00:48:58
Domingos Monteiro jest zwykłym kelnerem, w dodatku bardzo słabym. Byłem na jego walce z Jonakiem, to co wyprawiał woła o pomstę do nieba.
Autor: puncher48
Data: 10-11-2009 11:12:22
Bonsu krąży i krąży ale po za silnym ciosem to raczej niczym nie imponuję, już Jackiewicz wskazał mu miejsce w szeregu, a Aydin tylko postawił kropkę nad "i" ale za to jaką.
Autor: odyniec
Data: 10-11-2009 12:07:17
a Monteiro juz wstawil sobie zęby co mu Jonak powybijał? zębaty Bonsu byl dobry ale chyba zlamal sie psychicznie i juz nie wroci do siebie
Autor: Mesjaszowy
Data: 10-11-2009 15:40:03
Parszywa gemba...
Autor: Dudas
Data: 10-11-2009 21:03:45
Dajcie spokój, Jackiewicz pokonał Bonsu po bardzo wyrównanej walce. W Belgii werdykt poszedłby w drugą stronę pewnie. Oczywiście nie ma mowy o "kradzieży", ale nie róbmy z Jackiewicza czołówki światowej, EBU to dla niego szczyt (chyba, że Wasilewski załatwi werdykt w eliminatorze i walkę o mistrzostwo u siebie, bo wtedy kariera Jackiewicza zacznie przypominać o niemieckich sposobach zarabiania na boksie). Aydin go pięknie obił, a Rafał po prostu wygrał.
Autor: tonka
Data: 10-11-2009 22:31:59
"Aydin go pięknie obił, a Rafał po prostu wygrał." Właśnie to mniej więcej mieliśmy na myśli, Dudas ;) Pozdro!
Autor: waden15
Data: 10-11-2009 23:12:39
Jackiewicz - światowa czołówka?? Kogo on pokonał? Bonsu dał nie tak złą walkę z Aydinem. Tylko te nogdauny...
Kalendarz imprez
