WAŁUJEW - HAYE: KONFERENCJA PRASOWA

Dodano: 5 listopada 2009 02:07
WAŁUJEW - HAYE: KONFERENCJA PRASOWA
Michal Koper, Informacja własna
Obraz własny

Jak można się było spodziewać, nie zabrakło emocji podczas środowej konferencji prasowej przed zaplanowaną na sobotę konfrontacją mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBA Nikołaja Wałujewa (50-1, 34 KO) z byłym królem kategorii cruiser Davidem Haye (22-1, 21 KO).

WAŁUJEW CZY HAYE? TYPUJ I ZARABIAJ! >>- On jeszcze nigdy nie walczył z rywalem mojego kalibru, kimś u szczytu formy, kimś tak zmotywowanym.- mówił Haye, zapewniając o swoich szansach w starciu z wyższym o 22 cm i cięższym o 40 kg Wałujewem- Nie jestem kolejnym z tych gości, z którymi on wcześniej boksował- nie jestem wypalony, nie jestem rozbity. Jestem świeży i gotów do walki (…) Ośmieszę go w ringu, a potem znokautuję. On nie miał jeszcze okazji zmierzyć się z kimś o takiej szybkości, sile i precyzji ciosów.

- Haye może mówić sobie, co chce.- ripostował Wałujew- Słyszałem już to wszystko od wielu moich przeciwników. Jego zapowiedzi się nie spełnią. Wygram tę walkę. W wadze ciężkiej nikt go jeszcze nie sprawdził, a on sam wiele razy leżał już na deskach. Teraz przychodzi mu zmierzyć się z mistrzem z 50 wygranymi na koncie, więc naprawdę dziwię się, dlaczego jest takim optymistą.Bezpośrednią transmisję z bokserskiego wieczoru w Norymberdze, podczas którego dojdzie do walki "Dawida z Goliatem", przeprowadzi Polsat Sport (godz. 19.10). 

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Luton
Data: 05-11-2009 02:29:41
Haye to jednak widać że ciezki typ. Przy nim Tomek Adamek póki co śmiesznie wyglada.
Autor: capricornxxx
Data: 05-11-2009 02:37:06
Haye, Haye Tuhaj Bej... Tak to, powiadam bez pardonu... Zobaczymy taniec "kozaka" już wkrótce. Pożyjemy, zobaczymy, jak mawiali starożytni mieszkańcy Nowej Zelandii. Bawi mnie to coraz bardziej. Niech się już wezmą za te łby i przestaną p...ć. Zwłaszcza ataman z wysp Brytanii.
Autor: Dominic
Data: 05-11-2009 03:09:42
Zobaczycie co poniektórzy niedowiarki że tę walke wlasnie wygra Haye - bez urazy ale Haye to nie ,,dziadek" Holyfield który niezaprzeczalnie walke z Wałujewem wygrał - tylko że go oskubali sędziowie na mecie ! Wierze w Haye i kibicuje mu - choc jest krzykaczem nie przeszkadza mi to, ma predyspozycje ,potencjał i warunki aby być przyszłym mistrzem świata ! Walujew to żaden miszcz - jakby nie te warunki fizyczne to by nosił pustaki na budowie :D Luton Nie ważne jak się wygląda tylko ważne co się robi :]
Autor: takietam
Data: 05-11-2009 08:49:20
Haye przez TKO mam taką nadzieję:)
Autor: glaude
Data: 05-11-2009 08:52:36
Haye jest chaotyczny w ataku. Jego ciosy (wcale nie takie precyzyjne, jak to niektórzy piszą) robią wrażenie tylko na bokserach tchórzliwych, nie mających pewności siebie. Nie sądzę, że to wstarczy na akromegalika. Dla mnie wygrana Hejka będzie dużą niespodzianką- zwłaszcza ta przed czasem. "Pażiwiom uwidim"- jak mawiali starożytni Rosjanie.
Autor: StonkaKartoflana
Data: 05-11-2009 09:10:10
Haye dobrze mówi to pierwszy klasowy bokser prime który zawalczy z Wałem(może oprócz Chagajewa). Wał pierd... jak potłuczony - "Teraz przychodzi mu zmierzyć się z mistrzem z 50 wygranymi na koncie," - Miszczu obejrzyj sobie swoją ostatnią walkę z Holym a później spójerz w lustro zanim nazwiesz się mistrzem. Z tych 50 to cztery wałki, dwie bardzo kontrowersyjne wygrane i trzy zwycięstwa ze średniakami - reszta to bumy.
Autor: pablos82
Data: 05-11-2009 09:19:51
Bede za Hayem choć go nie lubię, ale uważam że powinien wygrać i pokazać wszystkim że warunki fizyczne to nie wszystko bo tak naprawde gdyby nie gabarety Wała to niejeden tutaj z komentujących dałby mu rade. Wałujew to najbardziej drewniany mistrz w histori boksu zawodowego
Autor: Valetz
Data: 05-11-2009 09:37:53
Nie trawię cwaniaczka, ale jeszcze bardziej drażni mnie Yeti i jego wataha w postaci sędziów :/ Trzymaj się David. Najbardziej drewniany mistrz w historii boksu zawodowego? Ja bym populistycznie obstawił Włodarczyka :P
Autor: zin
Data: 05-11-2009 09:41:38
Kibicuję Haye , ale marnie widzę jego szanse z Wałkiem....Jakoś sobie nie wyobrażam żeby go Haye znokautował, tak samo, jak nie wyobrażam sobie, żeby Haye walczył jak Holy. Już nie mogę się doczekać na tę walkę i stawiam na Wałka , że wygra z Haye przez KO. Sercem z Haye :)
Autor: ShaneMosley150
Data: 05-11-2009 10:18:49
trzymam kciuki za hayka mam nadzieję że będzie świetna walka :)
Autor: Platon
Data: 05-11-2009 11:13:52
O której godzinie będzie ich walka?
Autor: glaude
Data: 05-11-2009 11:16:19
Właśnie, jaka jest prognozowana godzina walki czasu zimowego w Polsce ?
Autor: glaude
Data: 05-11-2009 11:17:09
Pytam bo od 19:00 jestem na imprezie imieninowej u znajomych?
Autor: pankracy
Data: 05-11-2009 11:36:48
Panowie orientujecie się może czy walka będzie transmitowana na jakiejś niemieckiej stacji telewizyjnej?
Autor: mobil85
Data: 05-11-2009 11:44:22
pankracy ARD
Autor: pankracy
Data: 05-11-2009 12:00:04
mobil85 Dzięki za info.
Autor: Woody
Data: 05-11-2009 12:52:45
Panowie na Polsat sport extra będzie Dawson - Johnson. Tak więc nie śpimy dzisiaj :)
Autor: Woody
Data: 05-11-2009 12:54:00
To znaczy w Sobote :|
Autor: illuminati
Data: 05-11-2009 13:00:43
Haye,gdyby był ostudzony i skromny jak Lennox napewno byłby lepiej postrzegany.Lewis był bardzo opanowany,poważny-nie bawił sie we wróżke tylko robił swoje i za to ludzie go bardzo cenią.Haye drze mordę jakby był co najmniej Muhammadem Ali. Z kolei Kola..cóż,mysli,że jest nie gniotsia,nie łamiotsia a przy tym opowiada pierdoły,że jest mistrzem z osiągnięciami,że ho ho. W sumie to nie ma dla mnie żadnego znaczenia który z nich wygra,choć wolałbym aby Haye zakończył tę maskaradę Wałujewa z Sauerlandem. Przewiduję jednak zwycięstwo Wałka i to przed czasem.
Autor: Woody
Data: 05-11-2009 13:30:44
Pamiętam opanowanego Lewisa jak wywalił (w samoobronie oczywiście)prawego sierpa Tysonowi ... na konferencji prasowej:) Pozdrawiam
Autor: illuminati
Data: 05-11-2009 15:01:40
woody czepiasz sie głupot,przywołałes jeden incydent i co? Czy to zaburza obraz Lewisa w oczach fanów?? Ja wiem dlaczego mu to wytknąłes-bo doierdzielił twojemu Andrew...prawda???
Autor: abdel1908
Data: 05-11-2009 15:29:34
Pamiętam też zadyme Lewisa z Rahmanem, Lennox wcale nie był taki święty.
Autor: Woody
Data: 05-11-2009 20:16:49
Do illuminati Nie prawda. Bardzo lubie i cenie Lennoxa lewisa, a napisałem to tylko dla przypomnienia, bo była niezła zadyma. Przecież wiadomo że to Tyson pierwszy do niego wyskoczył. Tyle w tym temacie. Pozdrawiam.
Autor: TeddyBear
Data: 06-11-2009 10:33:27
"Lewis był bardzo opanowany,poważny-nie bawił sie we wróżke" bawił się bawił ;) powiedział, że skończy z Gołotą w 1 rundzie i sobie wywróżył ''_
Autor: TeddyBear
Data: 06-11-2009 10:34:51
p.s. Lewis chyba pojechał Tysona prawym prostym, ale mniejsza z tym, też bym trzepnął Majka wtedy - te jego histeryczne teksty, widać było, że boi się Lewisa...
Autor: Artur69
Data: 06-11-2009 13:28:24
tak Teddy, trzepnął byś sobie Mikea, ale tego co w majtach nosisz
Kalendarz imprez