TUA DOPIERO W STYCZNIU
Dodano: 31 października 2009 10:16
Autor: Paweł Rosiński, nzherald.co.nz
Zdjęcie: Obraz własny
Obóz Davida Tuy (50-3-1, 43 KO) odwołał planowany na grudzień pojedynek Terminatora z Friday Ahunanya.
Jednocześnie promotor słynnego pięściarza Cedric Kushner wydał oświadczenie, w którym poinfomował, że Tua (WBO 4, IBF 14) pierwszą walkę w obronie pasów WBO Asia Pacific i WBO Oriental stoczy w styczniu w Nowym Jorku, Honolulu, Sao Paulo lub Berlinie.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: krzysiek34
Data: 31-10-2009 12:32:22
Konkretnie 23 stycznia w Nowym Yorku w Prudencial Center.
Autor: andrewsky
Data: 31-10-2009 14:18:57
Tua to chyba obecnie najbardziej widowiskowo walczacy piesciarz i z racji tego nalezala by mu sie nastepna szansa walki o pas.Ja osobiscie chcialbym zobaczyc Tuamana w starciu z Hayem(pod warunkiem ze ten odbierze pas Walkowi)moglo to by byc widowisko jak z najlepszych lat.Tua kontra Vitek tez moglo by byc ciekawie jezeli Tuamenowi udalo by sie wciagnac Vitka w bojke,tak czy siak czekam na kolejna walke Davida z utesknieniem
Autor: lucek
Data: 31-10-2009 20:45:16
może adamek kontra tua?dla mnie adamek nie wytrzymie nawet rundy?może tylko vitali mógłby jakoś go oklepać
Autor: tonka
Data: 31-10-2009 22:22:21
Wierzę w Tomka z całego serca, ale niech zerknie na nokauty Tuy na Ruizie i Cameronie dla przykładu. Jak już pisałem, jest wielu bardziej odpowiednich na ten czas potencjalnych przeciwników dla Adamka, takich jak Haye, Oquendo, Chambers, Powietkin, Rahman, Szagajew itd. Na dzień dzisiejszy Tua odpada - szkoda zdrowia i psucia sobie początku kariery w HW, bo niestaty - ten barczysty misio jest bardzo niebezpieczny.
Autor: tonka
Data: 31-10-2009 22:28:39
Na przetarcie szlaków dla Adamka mógłby być dobry również Austin. Zobaczylibyśmy jak radzi sobie we wchodzeniu do półdystansu wyższym od siebie zawodnikom, posiadającym jednocześnie duży zasięg. Poznalibyśmy pewne odpowiedzi na temat - odległej póki co - walki z Kliczką.
Autor: tonka
Data: 31-10-2009 22:29:33
niestety*
Autor: walkont
Data: 31-10-2009 22:32:03
że on mistrzem świata nie był mając taki cios to aż się dziwie!! według mnie oklepałby Adamka jak chciał !! ciekawie by wyglądała jago walka z Wałujewem :):)TUA-TYSON za czasów świętości żelaznego walka marzenie!!
Autor: godik
Data: 31-10-2009 22:32:34
tonka: Zgadzam się.Uważam też,że Haye przegrałby z Adamkiem.Adamek ma wszsytko żeby śmiesznego Haye ustrzelić.
Autor: godik
Data: 31-10-2009 22:34:47
walkont: Tua Adamka nie oklepałby bo On tego nie potrafi.Mógłby Adamkowi dać ciężkie KO.Jeśli ktoś miałby kogoś tu wypunktować to Adamek jego.
Autor: godik
Data: 31-10-2009 22:37:38
A jeśli chodzi o Tua- Tyson PRIME to chyba Mike.Bardziej mobilny,balans,uniki i jednak większy talent.Choć kazdy prawy na prawy mógłby się różnie skończyć.
Autor: Siwy1
Data: 31-10-2009 22:59:24
Godik jaja sobie robisz z Adamkiem ?
Autor: Siwy1
Data: 31-10-2009 23:01:28
Haye jest zupełnie poza zasięgiem Adamka. Jeżeli chodzi o Tue to lubię gościa i mam nadzieje, że mimo wieku coś jeszcze zrobi
Autor: godik
Data: 31-10-2009 23:01:35
Siwy1: a z czym sie nie zgadzasz?
Autor: godik
Data: 31-10-2009 23:03:54
Haye poza zasięgiem Adamka???Przeanalizuj sobie walki Haye.Miał tylko kilku(dosłownie kilku) bardziej wymagających rywali i z każdym pływał.Nie ma kondycji,jest szkalny i podatny na rozcięcia i kontuzje.Dla mnie żadna rewelacja.
Autor: godik
Data: 31-10-2009 23:05:01
Odrazu nadmienię że Maccarinelli nie był wymagający.
Autor: mobil85
Data: 31-10-2009 23:10:13
ludzie zejdzcie na ziemie:)Tua nigdy nie byl mistrzem i jest tego powod,po prostu kowadlo w lapie to nie wszystko,fakt ze jak trafi to moze byc po walce ale dobry technik da sobie z nim rade,tym bardziej ze Tua jest malego wzrostu:) ale ja mu zycze jak najlepiej,tylko ze ma slabego promotora wiec ma ciezko,moglby zawalczyc z Vitkiem,to by mogla byc dobra walka tym bardziej ze Vitek nigdy nie trzyma gardy:)
Kalendarz imprez
