GUINN WYZYWA ARREOLE
Dodano: 24 października 2009 08:45
Autor: Łukasz Furman, Informacja własna
Zdjęcie: Obraz własny
„Mam nadzieję powrócić na ring 5. grudnia i w końcu sprać tego kolesia, który unika mnie już od trzech lat. Jego promotor i menadżer zawsze znaleźli jakąś wymówkę, byle by tylko nie dopuścić go do walki ze mną” – powiedział Dominick Guinn (31-6-1, 21 KO) o Chrisie Arreoli (27-1, 24 KO), który właśnie 5. grudnia ma powrócić na ring po bolesnej porażce z Vitalim Kliczko.
„Jedynę czego chcę, to doprowadzić tego płaczka do prawdziwego szlochania. Zabiorę ze sobą na wszelki wypadek chusteczki. Znokautowanie Arreoli przbliży mnie do pojedynku z braćmi Kliczko albo tym olbrzymim maminsynkiem” – tak swoją przyszłość widzi 34-letni Guinn.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Danny
Data: 24-10-2009 10:20:38
Guinn kiedyś był materiałem na mistrza HW.Chłopak pogubił się we własnym życiu,momentami nie brał boksu na poważnie,dlatego jest tam gdzie jest.Mimo wszystko dobrze przygotowany,może dać dobrą walke z Areollą,naprawde ciekawa walka mogłaby być.
Autor: puncher48
Data: 24-10-2009 12:26:37
To mółby być taki drugi Chambers ala Byrd, dobry technik, fajnie się gibający w ringu, pytanie czy na poważnie bierze jeszcze boks, jak tak to zgodze sie z przedmówcą walka z Arreola mogłaby być niezmiernie ciekawa.
Kalendarz imprez
