COLONNA: WYGRANY WALCZY Z KLICZKO
Dzisiaj około południa, na terenach sekcji bokserskiej warszawskiej Legii, Andrzej Gołota (41-7-1, 33 KO) odbył pierwszy trening od czasu przylotu do Polski. Gołota przebiegł kilka kilometrów, a potem uciął sobie długą pogawędkę z dawnymi znajomymi, których spotkał na obiekcie. Po południu do Warszawy przyleciał Sam Colonna, trener Andrzeja Gołoty. Tym samym już nie tylko sami pięściarze, ale także ich zaplecza w komplecie oczekują nad Wisłą na "polską walkę stulecia". Colonna w krótkiej rozmowie z dziennikarzami z szacunkiem wypowiadał się Tomaszu Adamku (38-1, 26 KO), z którym 24 października Gołota skrzyżuje rękawice.
Jak Pan pamięta swoje pierwsze spotkanie z Tomaszem Adamkiem ?Pamiętam, że gdy po raz pierwszy zobaczyłem go na treningu, pomyślałem że jest materiałem na mistrza. Wykazywał wszelkie cechy, które predysponowały go do zdobycia mistrzostwa świata. On jest bardzo inteligentnym pięściarzem i pokazał to zdobywając pasy najpierw w kategorii półciężkiej, a potem junior ciężkiej. Adamek to świetny pięściarz.
Jaka była Pana pierwsza reakcja gdy dowiedział się Pan o możliwości walki z Adamkiem ?Z początku potraktowałem to jako żart. Nie wierzyłem, że taka walka może dojść do skutku. Potem jednak okazało się, że wiele osób myśli o tym bardzo poważnie i dodatkowo znalazły się na to pieniądze. Wtedy zrozumiałem, że to jednak realistyczna oferta i zaczęliśmy trenować.Ile kilogramów Andrzej zrzucił w czasie treningu do tej walki ?Kiedy zaczęliśmy przygotowania Andrzej ważył około 122 kilogramów. W dniu walki powinien ważyć około 110-111 kilogramów.Jak będą wyglądać ostatnie dni Andrzeja przed walką ?Nastawiamy się głównie na odpoczynek i lekkie zajęcia. Całą ciężką pracę wykonaliśmy w USA. Naprawdę Andrzej wykonał kawał dobrej roboty w czasie treningów. Ostatnie dni to bardziej relaks, trochę zajęć na tarczy i walka z cieniem.Czy to że stawką walki będzie pas IBF Intercontinental ma dla Pana jakieś znaczenie ?Ta walka jest bardzo duża sama w sobie, a fakt, że stawką będzie jeszcze pas IBF sprawia, że ten pojedynek będzie jeszcze bardziej głośny. Słyszałem, że oprócz tego, to ma być pewien rodzaj eliminatora. Zwycięzca polskiej walki stulecia będzie walczył z którymś z braci Kliczko.
