Już w pierwszej rundzie Denis Boytsov (26-0, 21 KO) prawym krzyżowym rzucił Jasona Gaverna (18-6-3, 8 KO) na deski. W drugim starciu najpierw lewym sierpowym, a potem prawym prostym Rosjanin doprowadził sparing-partnera Tomka Adamka do dwóch kolejnych nokdaunów i wydawało się, że koniec jest już przesądzony. Wtedy zaczął się "show" Amerykanina, który mimo iż wciąż inkasował ciężkie ciosy, rozbawiał publiczność w Rostoku swoimi gestami, minami i niekonwencjonalnym stylem boksowania. Boytsov (na zdjęciu) dopiero w szóstej rundzie w zwarciu trafił prawym podbródkowym, poprawił lewym sierpem i Jason po raz czwarty znalazł się na deskach. Radził sobie dzielnie, jednak po dwóch kolejnych liczeniach w siódmej odsłonie sędzia - dodajmy mimo protestów Gaverna - przerwał rywalizację.
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: juniorek2001
Data: 11-10-2009 02:13:46
Twardziel ogladalem na zywo, droga redakcjo jestesmy ciekawi jak wygladaly sparingi tego showmana-policemana z naszym mistrzem, moze zdobedziecie jakies filmiki ? zdjecia nie oddaja pozdrawiam
Autor: rogal
Data: 11-10-2009 13:42:51
Normalnie nie lubię pajacowania, ale to co robił Gavern było naprawdę zabawne. A uśmiałem się najbardziej, jak na końcu przy werdykcie podniósł rękę i udał, że jest zdziwiony że to nie on wygrał przez TKO. Klasa - to było genialnie zabawne. Poza tym, twardziel, tak. Boytsov wróży na dobrą przyszłość. pozdrawiam
Autor: ZelaznyMike
Data: 11-10-2009 14:15:38
Gavern dobry jajcarz.Ciekawe jak to było na sparach z Tomkiem.Boystsov też pare razy próbował naśladować rywala , ale nie koniecznie mu wychodziło.Najlepsze były okrzyki typu "woooow" po mocnych ciosach Denisa.
Autor: tonka
Data: 11-10-2009 16:17:10
Ten Boytsov ma naprawdę dynamit w łapach. Niby niepozorne ciosy, pomijając ten pierwszy, który był naprawdę silny, a tu proszę, Gavern - chłop jak dąb - pada jak pluszak. Pomijając już nawet niespecjalne umiejętności "zabawnisia" Gaverna, to jeżeli Boytsov dołoży z czasem trochę ringowego cwaniactwa i od strony technicznej przełoży swój talent na efektywność, to kiedyś może próbować sił z braćmi K. Na razie jest zdecydowanie za wcześnie.
Autor: Feliks
Data: 11-10-2009 19:27:42
oglądałem ta walkę na żywo i muszę stwierdzic ze Boytsov mnie zawiódł liczyłem że zobacze zawodnika klasowego a to tymczasem zwykły osiłek i poza silnym ciosem nic nie zaprezentował nie wróze mu pszyszłosci w wadze ciezkiej bo wystarczy ze trafi na zawodnika szybkiego i dobrego technicznie i bedzie bezradny i na nic się nie zda jego dynamit w rekach bo to za mało żeby wygrac. Typowy rusek siła fizyczna i tyle!!!!
Autor: xxxxx
Data: 11-10-2009 20:56:28
Z tego Gaverna to niezly jajcarz.Najbardzie utkwily mi w pamiecie "uderzenia" w sedziege , piatka przybita Wegnerowi gdy był na deskach i "great jab" skierowane do Boytsowa.Codo boytsowa musi jeszcze troche potrenic jesli chce sprawic problem Kliczkom.No i ta jego lewa reka naprawde swietna
Autor: adolfinio
Data: 12-10-2009 08:13:25
Muszą w końcu dać Boytsowowi jakiegoś dobrego zawodnika i okaże się co tak naprawdę jest wart. Zawsze po jego walkach mam mieszane uczucia. Widać że ma petardę w pięści, ale nie wiem czy to jest materiał ma mistrza.
Autor: odyniec
Data: 12-10-2009 08:34:26
skoro Boytsow tak zalatwil sparing partnera Tomaszka to ciekawe co by zrobi z samym Adamkiem jak dla mnie ta walka pokazala troche korespondencyjnie gdzie Adamek moze isc boksowac
Autor: TeddyBear
Data: 12-10-2009 13:47:05
Odyniec ta walka nic nie pokazała korespondencyjnie. Nie widziałeś sparingów Adamka także nie bredź.
Autor: odyniec
Data: 12-10-2009 15:27:54
zato widzialem co ruski zrobil z gosciem ktory tak Adamka chwalil jak to sobie swietnie radzi takze odpieprz sie Misiaczku
Autor: Wojslaw1
Data: 12-10-2009 16:19:50
oczywiście ta walka nic nie pokazała w kontekście Adamka,sparingi a walka to dwie różne sprawa,więc przestań bełkotać odyńcu