W sierpniu ubiegłego roku John Ruiz (43-8-1, 29 KO) już po raz drugi w kontrowersyjnych okolicznościach przegrał z Nikolay'em Valuevem. Od tego czasu jedyny latyno-amerykański mistrz wszechwag nie występował, ale w związku protestem jaki złożył jego obóz, federacja WBA nadała mu status oficjalnego pretendenta kategorii ciężkiej. "Milczek" wystąpi 7. listopada w Niemczech podczas gali Valuev vs Haye, mając jednocześnie zagwarantowaną potyczkę ze zwycięzcą tej konfrontacji. Nazwisko jego przeciwnika jeszcze nie jest znane, ale biorąc pod uwagę zaistniałą sytuację, na pewno nie będzie to nikt mocny. Przed "wycieczką" do naszych zachodnich sąsiadów, Ruiz postanowił wcześniej odwiedzić Boston, by wspomóc najmłodszych adeptów pięściarstwa.
Brat Johna, Eddie, prowadzi tam szkółkę dla tzw. trudnej młodzieży pod nazwą South Boston Boxing Club. Kilka dni temu ktoś włamał się do niego i ukradł cały sprzęt. Eddie poprosił Johna o pomoc finansową, a ten nie tylko się zgodził, ale także osobiście pofatygował się na miejsce, by oprócz wsparcie finansowego, dać także najmłodszym kilka cennych uwag. W Bostonie na pewno będą mu kibicować...
Na zdjęciu Ruiz chwilę przed znokautowaniem Otisa Tisdale'a (październik 2007)
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: krzysiek34
Data: 08-10-2009 17:32:39
A nawet chciałbym zobaczyć pyskatego czarnuszka z Ruizem. Jestem ciekaw jakby sobie poradził z niewygodnym stylem Johna. Ale niestety tej walki nie będzie bo Wałujew wygra z tym burakiem.
Autor: krzysiek34
Data: 08-10-2009 17:47:08
Trylogia z Wałujewem zbliża się milowymi krokami. Zapomnijmy że Wałujew albo Haye zmierzą się z Kliczkami w obecnej dekadzie.
Autor: Laik
Data: 08-10-2009 18:32:25
Będzie Valujew vs. Ruiz III Haye jest za mały na Nikosia...
Autor: maTys84
Data: 08-10-2009 18:46:41
Ruiz - Brewster :P Walujew pokona przez KO haye'a:)
Autor: waden15
Data: 08-10-2009 18:52:02
Laik Czagajew, Donald, Holyfield czy Ruiz byli podobnego wzrostu co Haye a jakoś dali bardzo wyrównane walki z Wałujew... A jak weźmiemy pod uwagę to że Haye jest lepszym od nich boksrem to stwierdzenie że jest za mały na Nikosia jest nie prawidłowe. pozdrawiam:)
Autor: krzysiek34
Data: 08-10-2009 19:04:56
waden15 Ale wymienieni przez Ciebie bokderzy to dobrzy technicy i ponadto pięściarze walczący dobrze taktycznie. Haye to szybki i sprawny , ale jednak zabijaka. Zresztą kogo Haye pokonał? Co wart jest Macca to dopiero teraz wiemy, a z takim Fragomenim facet miał duży kryzys. Więc poczekajmy z jego ocenami. Misiek jest bardzo medialny ale przekonasz jaki z niego bokser.
Autor: sportsman3
Data: 08-10-2009 19:09:59
Czagajew-185 cm,Ruiz i Hollyfield po 188cm ,Haye 191cm i najdłuższy zasięg rąk ,pozatym jest najszybszy z całej czwórki,i najmniej odporny na ciosy.Stawiam na Wałujewa.
Autor: waden15
Data: 08-10-2009 19:13:43
krzysiek34 Haye jest też bardzo dobry technicznie... "Misiek jest bardzo medialny ale przekonasz jaki z niego bokser. " Czyli co? Ty znasz jego klasę bokserską? To wynika z twoich wypowiedzi sportsman3 Problem tkwi w tym że wolny jak keczup Wałujew zadający 10 ciosów na rundę nie wykorzysta słabej odporności Haye
Autor: krzysiek34
Data: 08-10-2009 19:15:55
HaHa Co wy z tym "wolny jak keczup". Kostyra coś takiego kiedys palnął i widzę że przeszło to już do kanonu klasyki bokserskiej.
Autor: puncher48
Data: 08-10-2009 19:21:11
Ruiz to pięściarz nudny jak flaki z olejem ale skuteczny do bólu, Wałujew vs Haye, moim zdaniem David jako pierwszy poskłada Rosjanina, John w starciu z Davidem wielka niewiadomo faworytem byłby Anglik ale spore doświadczenie i męczący styl walki byłyby wstanie zneutralizować szybkość i witalność "Hayemakera"
Autor: krzysiek34
Data: 08-10-2009 19:25:09
Przy zachowamiu oczywiście proporcji Haye skończy w komentarzach tak jak Mollo. Najpierw niemal wszyscy twierdzili że to wielki punczer i bardzo dobry bokser który rozniesie Gołotę. Po walce większość pisała że to dziad i oferma. Z Haye bedzie to samo.
Autor: Ania
Data: 08-10-2009 19:28:29
Nie lubię Ruiza i życzę mu rewanżowe walki z Davidem Tua :) Odechce mu boksowania. Moim skromnym zdaniem walka Ruiza z Haye będzie wygląda podobnie jak pojedynek z RJJ. Haye bez problemów wypunktowałby tego niedźwiadka :)
Autor: waden15
Data: 08-10-2009 19:34:13
Ania też nasunęło mi się to na myśl:) Krzysiek34 Nie porównuj Mollo do Haye! Haye potwierdził swoją klasę zdobywając 3 tytuły w cruiser... Mollo za to pokonał paru journeymanów, więc twoje porównanie jest bez sensu
Autor: krzysiek34
Data: 08-10-2009 19:36:14
Porównując Mollo do Haye napisałem że trzeba zachować proporcję. A co do oceny Haye to proponuję Tobie wymianę poglądów 7listopada późnym wieczorem.
Autor: poszukiwacz
Data: 08-10-2009 20:21:46
Jak na niego patrzę to przypomina mi siś ten szum jaki robił ze swoim trenerem przed walka z Gołotą. To był po prostu strach przed przegraną - wtedy całkiem uzasadniony strach .
Autor: StonkaKartoflana
Data: 08-10-2009 20:40:09
Walujewa lał emeryt Donald, 47 Holy,Chagajew, Ruiz, Bidenko, cycasty grubas Nobles, i przez dwie ryny jakiś totalny bum co o walce dowiedział się tydzień wcześniej. A wy piszecie bzdury że naleje on Haye... Haye ma swoje wady ale jego szybkość i technika to dla Walujewa kosmos!!!! i Haye może mieć szczękę jak skorupka jajka i tak mu Wał gówno zrobi bo najpierw trzeba trafić!!!.Co do Haye to już wielu "fachowców" przewidywało że przegra z Enzo, Barrettem czy nawet Bonninem
Autor: Kylo
Data: 08-10-2009 20:47:45
Mam nadzije,ze Haye pokona Valueva i moze troche HW sie rozkreci,a jesli chodzi o walki z bracmi Kliczko to nie dojdzie do nich w najblizszym czasie(jesli wogole dojdzie) bo zwyczajnie sie ich boi. Predzej moge sobie Adamka wyobrazic w ringu z ktoryms z braci(choc szanse male,jesli nawet takowe sa) bo Tomek jesli jest kasa to jest boks
Autor: StonkaKartoflana
Data: 08-10-2009 20:57:11
Ania - ja sądzę że Haye znkoautował by Ruiza bo od Jonesa jr jest o niebo silniejszy i większy a do tego w HW niewiele wolniejszy. Ale od Ruiza to się odczepcie. Nie ma wielkiego talentu i jest tragicznie nudny....Ale nie ma większego kozaka w HW w ostatnich latach=1.Po podnosił się po porażkach i(po takim KO od Tuy większość zakończyła by karierę. 2 Ruiz nigdy nie walczył z dziadami, Emerytami i bumami.3.Czasem potrafił wygrać z bokserami teoretycznie dużo lepszymi jak gołota czy Holy 4 walczył do końca, wstawał po nokdaunach. Żaden z niego bokserski talent ale jaja ma jak arbuzy i psychikę ze stali.
Autor: odyniec
Data: 09-10-2009 10:52:26
sram na takie walki w kolko to samo wszyscy madrzy a z Kliczkami zaden sie nie odwazy wejsc do ringu tylko klepia dziobami
Autor: garnek29
Data: 09-10-2009 15:38:21
dawno temu juz o tym pisałem ze ruiz moze i nie musi sie podobać ale w tej wadze nie ma nikogo oprócz davida tua który miałby same znane nazwiska w rekordzie,niewazne czy wygra czy przegra,ma swój styl i nigdy ale to nigdy nie spęka zawsze przyjmie walkę,mozna by twierdzić ze inni, takie typy jak właśnie szczekający haye to są wybieracze walk,haye nie miałby do powiedzenia nic w walce z riuzem,dlaczego? bo jest kiepski kondycyjnie i nie wytrzymałby zapasów,do tego ma szklaną szczene i skoro przewracali go w cruiser to na pewno heavy hand ruiza go zmieli,dlatego choć wam sie nie podoba milczek tak jak mnie to darze go duuuzym szacunkiem bo facet jest twardy i nigdy nie pęka,nie opowiada pierdół jak połowa bajkopisarzy jednomiszczowców