TRIUMFALNY POWRÓT MAYWEATHERA JR

Dodano: 20 września 2009 07:09
TRIUMFALNY POWRÓT MAYWEATHERA JR
Michal Koper, Informacja własna
Obraz własny

W walce wieczoru gali w Las Vegas Floyd Mayweather Jr (40-0, 25 KO) łatwo zdominował Juana Manuela Marqueza (50-5-1, 37 KO), notując na swoim koncie 40. zawodową wiktorię.

Powracający na ring po 21-miesięcznej przerwie były lider zestawień P4P wyraźnie górował nad swoim rywalem w każdym aspekcie bokserskiego rzemiosła, w drodze po bezdyskusyjną wygraną rzucając go w 2. starciu na deski.

Po 12 rundach jednostronnej walki sędziowie zgodnie wskazali zwycięzcę, punktując 120-107, 119-108, 118-109.

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Kalifek
Data: 20-09-2009 07:17:15
Bardzo dobrze. Lubie gościa, oby tak dalej.
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 20-09-2009 07:18:54
ten lewy sierp po którym Marquez zaliczył dechy... coś pięknego :)
Autor: wielkimiznawca
Data: 20-09-2009 07:26:23
Nie lubie Floyda... Nie lubie i tyle.
Autor: Cantanis4
Data: 20-09-2009 07:26:25
Stawiałem na Marqueza ale jestem pełen podziwu dla Mayweather w jakim stylu wygrał tom walke. Nie przepadalem za jego stylem boksowania ale po dzisiejszej walce zmienie chyba o nim zdanie. Co do JMM to waga 144/146 funtow to zbyt duzo nie ma juz tej szybkosci i refleksu musi zejsc do nizszej wagi i tam boksowac. Jezeli Mayweather bedezie w takiej formie to Pacquaio nie bedzie w stanie mu nic zrobic. Sadze tez ze w walce Pacquaio vs Cotto to ten drugi okaze sie lebszy i to najpierw Cotto spotka sie ze zwyciezcom dzisiejszej walki a nastepnie Pacquaio. Gratulacje dla Mayweather. Marqueza glowa do gory i czekamy na kolejne twoje walki oby w nizszych wagach.
Autor: zin
Data: 20-09-2009 07:26:26
w sumie nie spodziewałem się , że Marquez ma jakieś szanse, ale nie myślałem , że Floyd po takiej przerwie , będzie miał nad nim tak dużą przewagę ... myślałem , że będzie to coś podobnego do walki z Oskarem ...Floyd pokazał, że jest fenomenalny :)
Autor: Zibirozek
Data: 20-09-2009 07:39:25
geniusz boksu nie ma co dużo pisać był jak duch dla Marqueza ,nie dał się trafić . unik i precyzyjny cios !myślałem że w "przyszłym starciu"Mayweather vs Pacquaio to ten drugi zakończy walkę wynikiem dla niego pozytywnym i to przed czasem , lecz teraz widzę że się myliłem ! Wielki podziw dla Mayweathera !
Autor: aha474
Data: 20-09-2009 08:02:55
Obecnie nikt nie jest w stanie pokonać Floyda.Oglądałem na Polsacie Sport jego przygotowania do walki tak katorżnicza mająca określone cele robota musi potem przełożyć się na występ w ringu.Dochodzi do tego napewno talent i pewność siebie.Brak szybkości u Manuela oraz szybki nockdaun ustawiły go na straconej pozycji w tym pojedynku.
Autor: maddog
Data: 20-09-2009 08:21:43
A ja wolę 1000 razy bardziej oglądać w ringu np.Pacmana.Styl Floyda mimo,że skuteczny to jednak wkurwiający.Przez to walka ta,przynajmniej mnie,nie dostarczyła większych emocji.
Autor: albinos
Data: 20-09-2009 08:29:54
dokładnie maddog :). Staje bokiem, tak ustawia stopę, aby nie dało się można było podejść, ciężar ciała na zakrocznej plus duża przewaga zasięgu, zupełnie jak Władek K.:D
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 20-09-2009 08:32:09
ja też nie lubie zbytnio "szermierki" ale kurwa... boksu w wykonaniu Floyda nie da się nie lubić! Szybkość, Refleks, Mistrzowska praca nóg... coś pięknego. Bawił się z JMM jak z dzieckiem ;-) no ale wiadomo są gusta i guściki ;)
Autor: mirecki
Data: 20-09-2009 08:38:49
Mniejsi, lżejsi i ze słabym zasięgiem nie mają szans z Floydem. Pacman też raczej nie da rady.
Autor: Danny
Data: 20-09-2009 08:58:39
Floyd w ringu jest geniuszem,potwierdził,ze jest najlepszy bez podziału na kategorie.Mimo wszystko jestem zaskoczony łatwością wygranej.
Autor: albinos
Data: 20-09-2009 09:06:16
panowie, ale wagi nie zrobił, dziś już nikt nie pamięta....
Autor: otke
Data: 20-09-2009 09:13:39
Floyd to taki trochę Władek lżejszych kategori, tyle że bez ciosu. Walczy stylowo, wszystko ładnie pięknie ale jest w tym jakaś przewidywalność i po 2 rundach już wszystko wiadomo. Zobaczymy jak będzie z Pacmanem, który z Hattonem i Oscraem poradził sobie dużo lepiej niż Floyd. Oczywiście korespondencyjne pojedynki nic nie znaczą.. Szkoda tylko że Filipińczyk jest niski. Ale ma super szybkość.
Autor: mik36
Data: 20-09-2009 09:15:12
nie przepadam za Floydem , ale muszę przyznać ,że jest po prostu rewelacyjny albinos - Staje bokiem, tak ustawia stopę, aby nie dało się można było podejść, ciężar ciała na zakrocznej - dla mnie to jedne z tych rzeczy , które sprawiają że jest właśnie tak dobry i ten timeing , każdy cios przemyślany po prostu dla mnie czad.
Autor: albinos
Data: 20-09-2009 09:25:22
"albinos - Staje bokiem, tak ustawia stopę, aby nie dało się można było podejść, ciężar ciała na zakrocznej - dla mnie to jedne z tych rzeczy , które sprawiają że jest właśnie tak dobry" zgadza się i przeciwnicy są dobierani odpowiednio, chętnie bym go zobaczył z kimś porównywalnym, jeśli chodzi o warunki fizyczne
Autor: Aro87
Data: 20-09-2009 09:26:45
Nie lubie floyda ale po tym co zobaczyłem... kurde on faktycznie jest dziś najlepszy
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 20-09-2009 09:32:04
Autor komentarza: albinos Data: 20-09-2009 09:25:22 "albinos - Staje bokiem, tak ustawia stopę, aby nie dało się można było podejść, ciężar ciała na zakrocznej - dla mnie to jedne z tych rzeczy , które sprawiają że jest właśnie tak dobry" zgadza się i przeciwnicy są dobierani odpowiednio, chętnie bym go zobaczył z kimś porównywalnym, jeśli chodzi o warunki fizyczne przecież nikt nie kazał JMM walczyć... teraz się zacznie, że był mniejszy i to dlatego go obił... żenada po całości -.-
Autor: albinos
Data: 20-09-2009 09:43:55
chciałbym też zobaczyć Władka Kliczko z Haye i Wałujewem (odzielnbie oczywiście), i co w tym żenującego?
Autor: Daw
Data: 20-09-2009 09:44:17
Tak ja mowilem,ze wygra na punkty,ale myslalem,ze niejednoglosnie,a tu jednoglosna decyzja Floyd jest wielki brawo!
Autor: Feliks
Data: 20-09-2009 10:42:15
No i co wielcy "znawcy" boksu! Floyd jest wielki a może obecnie największy z walczacych pięściarzy na świecie!!!! Można gościa nie lubieć za osobowość lub styl życia ale nie można nie uznawać jego wielkości w tym co robi a on jest teraz największy i czapki z głów rasiści! pochylcie czoła przed "pięknisiem" !!! Pozdrowienia dla prawdziwych fanów boksu!!!
Autor: PiotrS
Data: 20-09-2009 10:54:55
Floyd walczyl jak zawsze - doskonale. Zawiodlem sie na Maquezie, wiedzial jak walczy Floyd, mimo to nie widzialem zadnej akcji przygotowanej pod ten styl. Bez dobrego p[omyslu z nim sie nie da wygrac. Podobaja mi sie pomysly kuleja - "Powinien od poczatku zaatakowac frontalnie". Tylko jak zaatakowac frontalnie zawodnika, ktory stoi caly czas bokiem :) Dopiero od 8-9 rundy Floyd poczul sie na tyle pewnie, ze zaczal boksowac przodem. Calkowicie kontrolowal sytuacje przez cala walke. Podsumowujac, biorac pod uwage cala zarwana noc, nie jestem zachwycony ta gala, zwlaszcza wstajac o 2.00 i przez pierwsza 1h i 15min ogladajac studio. Mozna bylo zacza program o 3:00. Pzdr
Autor: Wojslaw1
Data: 20-09-2009 11:03:28
Szkoda,że wielki Floyd nie spróbuje zawalczyć z kimś ze swojej kategorii wagowej(Cotto,Mosley,Williams czy Margarito) tylko walczy z nazwiskami dawno po prime i na dokładkę znacznie mniejszymi i słabszymi(Marquez).Tak naprawdę(może poza Hattonem) od bardzo dawna Meyweather nie przyjął żadnego wyzwania sportowego zadowalając się łatwą kasą.Może i jest najlepszy(chociaż taki Judah sprawił mu sporo problemów) ale rywali sobie dobiera dość łatwych.
Autor: godja
Data: 20-09-2009 11:05:39
Co tu dużo mówić. Obaj pieściarze to geniusze. Ale nawet między geniuszami również może być olbrzymia przepaść w umiejętnościach. Floyd ze swoją genialną szybkością oraz z przewagą zasięgu ramion (chyba 13 cm) nie mógł tej walki przegrać na punkty. Uważam, że w tej chwili nikt nie jest w stanie go na punkty pokonać. Czy Marquez miał szanse? Pewnie, że miał. W wymianie w półdystansie. Ale nie postawił wszystkiego na jedną szalę. Wiadomo, że wtedy większe prawdopodobieństwo, że by go znieśli. Ale on wolał spokojnie poczekać do końca walki. Myślę, że najważniejszy moment walki to druga runda i knock out. To podcięło szkrzydła Marquez'a, który zaczął bać się lewego sierpa. Przez to wszystkie jego ataki były sygnalizowane i asekuracyjne. Tak jak większość powyżej, chciałbym aby ktoś zdetronizował Floyd'a, no ale chyba jak na razie nie ma takiej możliwości. Chętni zobaczył bym go w walce z kimś kto ma dłuższe graby od niego. Pozdrawiam.
Autor: wwoojjtteekkpp
Data: 20-09-2009 11:15:33
ja stawiałem od początku na marqueza ale to nie był ten sam pięściarz co z walk z pac-manem... nie oglądałem całej walki bo zacząłem oglądać od piątej rundy i byłem zawiediony postawa JMM ... a co do Floyda walczył świetnie zadawał celne ciosy miał super obronę .... jeśli dojdzie do walki z pac-manem filipińczyk nie bd miał większych szans z Floydem .... nie lubie tego pięściarza ale bardzo mi sie spodobał jego styl walki pierwszy raz widziałem takiego boksera mającego nie naganna technike ....
Autor: badsonn
Data: 20-09-2009 11:16:30
wszyscy, ktorzy marzylismy o wygranej Marqueza bylismy niepoprawnymi optymistami. A Floyd zrobil to czego sie wszyscy spodziewali. Moze sei jeszcze doczekam,choc watpie, ze ktos go trafi tak by choc krwawil. facet jest genialny i to najlepsez okreslenie, balans uniki szybkosc zreszta nie trzeba pisac kazdy wie, ktos napisal ze to wladej lezejszej kategorii, gdyby tak bylo to naprawde bym lubil Klitsche, bo po umiejetnosci mobilne w ringu to Klitscho moglby przychodzic do Floyda na lekcje.
Autor: barteksz300
Data: 20-09-2009 11:21:49
byłem za MArquezem , ale marqueza nerwy zjadły. jakby walczył jak z Diazem mogłaby być niespodzianka. Floyd pokazał klase. ale i tak jestem za Marquezem.
Autor: supertramp
Data: 20-09-2009 11:30:06
no i znów to samo ocenianie boksera po 1 ostatniej walce, podobnie jak z Adamkiem było jaki to mistrz a teraz kazdy chce zeby go gołota obił. floyd napewno jest super wyszkolony naprawde super. ale to by było na tyle. marquez dał mu powalczyć sam nic nie walcząc bo sie bał siły floyda i taka jest prawda. DO GENIUSZA jakim był np roy jones jr to mu jeszcze brakuje ze 2 klasy. jak ktoś nie wie o co chodzi to na you tube i mozna porównac jak walcza obaj. pacquiao moze mu sprawic sporo kłopotów bojest na fali i bedzie pewny siebie nie tak jak JMM, poza tym jest szybki i zobaczymy jak sobie floyd poradzi jak bedzie bombardowany przez szybkie serie mannego
Autor: adenauer
Data: 20-09-2009 11:32:36
Dwaj znakomici pięściarze, najlepsi wówczas w superpiórkowej - Marquez i Pacquiao spotykali się dwukrotnie w tej wadze i dwukrotnie dali wyrównane pojedynki. Marquezowi idealnie pasował ofensywny styl Pakmana, a że nie ustępował mu szybkościowo, w efekcie w pierwszej walce padł remis, w drugiej prawie remis... Obaj postanowili powędrować w górę z kompletnie - jak się dzisiaj okazuje - odmiennym skutkiem. O ile Filipińczyk stał się jeszcze lepszym zawodnikiem niż był w wagach niższych, o tyle dodatkowe kilogramy mocno osłabiły Meksykanina. W walce z Floydem brakowało Marquezowi wszystkiego: warunków fizycznych, a przede wszystkim zasięgu ramion, mobilności, szybkości, siły uderzenia... Właściwie to nie ma się czemu dziwić.., tak kończy znakomita większość pięściarzy, którzy decydują się na nowe, wyższe kategorie wagowe... Mam jednak wrażenie, że Pakmana nie dotyczą te prawa fizyczne, zgodnie z którymi w starciu dwóch dobrych pięściarzy, powinien wygrać większy. Na dzisiaj starcie z Floydem wydaje się wielce prawdopodobne. Wyciągniecie jednak wniosków ze sromotnej przegranej Marqueza i próba przełożenia ich na ewentualną konfrontację Floyd vs, Pakman, może okazać się bardzo mylna... Jestem przekonany, że w tej kat. wagowej pojedynek Filipińczyka ze starym znajomym Juanem wyglądałby bardzo podobnie a przypuszczam, że klęska Meksykanina byłaby jeszcze większa niż ostatnia. Marquez stracił wszystko co miał, nowa kat. wagowa osłabiła go pod każdym względem. 1. Co do zasady jako kontrbokser nie radził sobie ze skracaniem dystansu, zwłaszcza z tytułu różnicy w zasięgu ramion. Co innego ofensywny Pakman..., to jego podstawowe narzędzie bokserskie. 2. JMM był strasznie wolny... wszyscy widzieliśmy szybkość Filipińczyka.. 3. Uderzający w tej wadze Meksykanin to "komar" przy ciężkich pięściach Pakmana... etc.. Generalnie należałby stwierdzić, że w pojedynku Floyd vs. Marquez to ten drugi walczył bardzo słabo (w opozycji do stwierdzenia, że floyd walczył bardzo dobrze). Dla mnie na dzisiaj w ewentualnej konfrontacji Money vs. Manny nadal ten drugi pozostaje faworytem. Pozdrawiam
Autor: SkazanyNaInstynkt
Data: 20-09-2009 11:36:28
@supertramp teraz to dołożyłeś do pieca ;-) 2 klasy niżej ? wyjdź i nie wracaj... Mówisz o bombardowaniu Floyda przez Mannego... spoko może i... nie dowiemy się do póki nie zobaczymy walki, to raz... dwa to to, że ten cios co posłał Marqueza na deski dla Mannego byłby ciosem nokautującym... filipińczyk na pewno nie jest taki odporny na ciosy co JMM. Zresztą... pierdolenie. pozdro
Autor: bartek23s
Data: 20-09-2009 11:43:16
mówiłem ze wygra i wygrał i tak samo mówie ze cotto pokona pacmana jak nie wierzycie to zobaczycie:)
Autor: barteksz300
Data: 20-09-2009 12:00:18
ja wierze. Cotto jest super bokserem. wygra. i dojdzie do walki Cotto vs Mayweather i Floyd tak dostanie po ryju że zakończy kariere dziekuje za uwage. tak go strasznie nie lubie choć jest wielki.
Autor: waden15
Data: 20-09-2009 12:07:50
Mam wrażenie że Mayweatherowi ta przerwa zrobiła dobrze, wydawał mi się świeższy niż w walce z Hattonem, ale to tylko na tle słabego Marqueza. Wiele osób krytykuje Mayweathera jr że wziął sobie zawodnika walczącego o 2 kategorie wagowe niżej - dla informacji, Oscar de la Hoya też wziął zawodnika walczącego w lekkiej(Pacquiao) i jakoś nikt go za to nie krytykował... PacMan, który w niższych kategoriach walczył na tym samym poziomie Marquez, dwie kategorie wyżej pokazał że można spokojnie przejść dwie wagi wyżej bez wielkich kosztów. Ale to chyba charakteryzuje jedynie genialnych bokserów, Marquez jest jak dla mnie jedynie bardzo dobry. Mayweather jr miał przewagę wzrostu(i zasięg ramion),to prawda, ale nad kim on jej nie ma? W welter chyba jedynie nad Mosleyem, ale z nim moim zdaniem spokojnie by wygrał...Więc ma nie walczyć, bo panowie napiszą że wygrywa przewagą wzrostu? Nad Marquezem miał przewagę nie tylko wzrostu, również szybkości, siły ciosy, obrony(ale to było wiadomo), pracy nóg... Jeszce jeden akapit poświęcony Marquezowi... Moim zdaniem źle przepracował okres przygotowawczy do walki z Mayweatherem... Popatrzcie na Pacquaio w welter a w sfw - oprócz nabrania mięśni to nie widać ani "grama" tłuszczu w wyższej wadze. Popatrzcie na Marqueza w Welter(nie całkiem) a Marqueza z lightweight - w lw nie miał nadmiaru tłuszczu, w Welter już można to po nim dostrzec Moim zdaniem teraz walka Mayweathera jr z Mosleyem a potem dopiero w razie wygranej Pacquiao nad Cotto walka Tysiąclecia
Autor: badsonn
Data: 20-09-2009 12:18:01
supertramp powaznie myslisz ze "stary" roy to dwie klasy wyzej niz teraz floyd? haha dobre zreszta napisales o ostatniej walce a floyd takich osattnich walka mial 40 i w kazdej byl znikajacym punktem dla rywali a obijal naprawde swietnych zawodnikow a dla mnie bardziej klasowych niz roy
Autor: Woody
Data: 20-09-2009 12:18:52
Powtarzam się tak od Lipca 2007 (po walce z Williams-Margarito). Z Floydem może wygrać tylko Paul Williams. Pacman ani Cotto nie dadzą rady.
Autor: waden15
Data: 20-09-2009 12:21:55
Woody Tylko jedynie kretyn weźmie walkę z Willimsem... Williams ma pood 190(nie 185 jak podaje boxrec), więc kto normalny wziąłby z nim walkę? NIKT. Więc nawet na to nie liczmy, ale przynajmniej nie piszmy że Mayweather jr tchórzy bo jego antyfani znowu znajdą jakiś powód do krytyki Mayweathera jr...
Autor: Woody
Data: 20-09-2009 12:24:35
Waden15 Co racja, to racja. Moim zdaniem Floyd jest King P4P, ani Pacman, ani Cotto tego nie zmienią.
Autor: zelazo
Data: 20-09-2009 12:57:02
kurde widziałem tylko 8 runde bo na nią sie obudziłem i w niej MArquez obijał pięknisia myślałem że cała taka walka była a to niestety jakiś przebłysk był chyba :(
Autor: aha474
Data: 20-09-2009 13:21:40
Swoja opinię wyraziłem na dzień dzisiejszy trudno znaleść boksera mogącego wygrać z Floydem.Chcę podkreślić na dzień dzisiejszy bo pamiętam jak z 10 lat temu to samo odnosiłem do RJJ a potem dostał 2 ciężkie nokauty od Johnsona i Tarvera.W tej chwili Mayweather jest w najlepszym okresie swojego boksowania i może to potrwać ale kiedy będzie w zaawansowanym wieku i tych obecnie naturalnych atutów zabraknie i się niepokonany nie wycofa to będzie to samo.
Autor: mch
Data: 20-09-2009 13:30:38
Floyd jest niesamowity. Wiedziałem że wygra, ale nie podejrzewałem że z taką łatwością! Wszystko już zostało napisane co do tej walki hehe. Czekam na pojedynek z Mannym!
Autor: Laik
Data: 20-09-2009 14:35:40
Hahaha, Teraz nagle wszyscy piszą,że Pacman nie ma szans z Pięknym,a jeszcze wczoraj pisaliście,że na Mannego nie ma bata!!! Żenada,co walka to u większości zmieniają się poglądy... Ja powtarzam od dawna i do znudzenia: JESZCZE SIĘ NIE URODZIŁ TAKI,KTÓRY POKONAŁBY FLOYDA!!!
Autor: mch
Data: 20-09-2009 14:37:53
Właśnie, gdzie przeciwnicy Floyda?;P Nie chce mi się wyszukiwać w archiwum wpisów co niektórych;)
Autor: waden15
Data: 20-09-2009 14:42:50
Laik Jak PacMan rozwali Cotto to zobaczymy co będą pisać... Mch Ja jestem czysty:D
Autor: mobil85
Data: 20-09-2009 17:59:17
badsonn napisales: "bo po umiejetnosci mobilne w ringu to Klitscho moglby przychodzic do Floyda na lekcje" co ty porownujesz,Wladek ma 2m i wazy 110kg a Floyd 173cm i 66kg,wiem ze Kliczkow nie lubisz ale nie pisz bzdetow,Wladek jak na swoje gabaryty jest zajebiscie mobilny tylko slepy by tego nie zauwazyl:) idz z takimi wpisami na onet a nie piszesz na powaznym portalu o boksie. sorry za off :)
Autor: qwerty
Data: 20-09-2009 19:03:17
http://hotfile.com/dl/13033184/bd990ab/marquez-mayweather.part1.rar.html http://hotfile.com/dl/13036724/02f6fb3/marquez-mayweather.part2.rar.html
Autor: gegard
Data: 20-09-2009 19:43:18
Ale nudna walka. Nic dziwnego ze jest bum na MMA. Walka Tomasza Drwala z UFC zapraszam na ww.sporty-walki.org
Autor: aigel4
Data: 20-09-2009 20:33:45
Nie cierpię FLOOYDA ale jestem obiektywny-jest GENIUSZEM boksu. Może MANNY da CHU...WI radę Chyba że Coto zrobi swoje. . jestem zły i nie wiem co nopisać....
Autor: tonka
Data: 20-09-2009 23:30:03
Przed walką myślałem sobie, że nawet najwięksi tego globu, nie walcząc przez prawie 2 lata, mogą w końcu się spalić w ringu. Ale odszczekuję: w muzyce był Jackson, w koszykówce Jordan, a w boksie jest Floyd. I nie ma znaczenia, czy pasuje nam on jako człowiek, czy też nie, to taka jest (przynajmniej na owe czasy) prawda i takie są fakty.
Autor: odyniec
Data: 21-09-2009 08:07:46
marquez sie zesral psychicznie po nockdownie i pozniej walczyl jak pipa
Autor: badsonn
Data: 21-09-2009 08:16:14
mobil85to nie ja porownuje tylko napisalem ze ktos to zrozbil, bo na pewno Klitscho nie ma podobnego stylu njak Pretty i z tym sie nie zgodzilem. naucz sie czytac ze zrozumieniem, zreszta dla przyklady Lennox mial ok 196 i jak sie poruszal w ringu wiec to chujowe wytlumaczenie ze ma 2 metry. i co z tego?ma zupelnie inny styl i wogoe nie jest do niego podobny. ps. ale ty ot masz zajebiste wpisy. do wampa soie nadajesz
Autor: glaude
Data: 21-09-2009 08:30:32
Zgadza się odyniec- psycha siadła JMM po dechach. Nie będę oryginalny, jeśli powiem, ze FMJ zrobił na mnie ogromne wrażenie. Jednak zrobił je po raz I w życiu. Ta przerwa mu pomogła Walczył czysto i nie odwracał się dupą do przeciwnika. To był prawdziwy pokaz boksu. Tylko jeszcze te bardzo niskie (za niskie według mnie) zejścia głową w dół ... Mam nadzieję, ze przetestują się obaj z Pacmanem :)
Autor: lukaszenko
Data: 21-09-2009 21:22:35
Floyd zdeklasowal meksykanca!!
Kalendarz imprez