MAYWEATHER JR - MARQUEZ: WAGA

Dodano: 19 września 2009 08:43
MAYWEATHER JR - MARQUEZ: WAGA
Redakcja, youtube.com
Obraz własny

Zdjęcie usunięte!

Udostępnij: FacebookXInstagramMessengerWhatsApp
KOMENTARZE
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: Danny
Data: 19-09-2009 10:09:51
...żal tej rodziny Floyda,gdyby nie boks to zapewne rynsztok,zachowanie smieszne itp.
Autor: Leonard
Data: 19-09-2009 10:14:02
Dwa kg różnicy, w czasie walki pewnie z 4 więcej będzie Floyd ważył.
Autor: mik36
Data: 19-09-2009 10:51:43
myślałem że Manuel jest dużo niższy od Floyda , jestem tylko ciekaw czy robienie wagi nie spowolni Manuela
Autor: otke
Data: 19-09-2009 11:12:34
wszystko zweryfikuje ring. Floyd to typowy przedstawiciel swojej klasy, pewnie właśnie rynsztokowej jak wspomniał Danny. Najważniejsze że ma zrobione na biało ząbki Marquez!!!
Autor: Cantanis4
Data: 19-09-2009 11:16:47
Hahaha mina Floyda jak usłyszał 146 funtow jest zamocna hahaha Marquez musi to wygrac ;)
Autor: KPTone
Data: 19-09-2009 12:09:03
nie dwa kg tylko dwa funty, o ile sie nie myle to jakies 0,9 kg :) otke dobrze napisal ze floyd to typowy przedstawiciel swojej wagi, przeboksowal w niej kupe pojedynkow dlatego tez przewaga stoi po jego stronie. Moj widok na przebieg walki to niezawodna obrona Floyda(ktorej wszyscy sie czepiaja a nikt jej nie potrafi przejsc), kontrowanie Marqueza prawymi prostymi i pod koniec walki kolo 10,11 runda Marquez wycienczony graniem w gre Floyda przegra K.O. TYle ale padlo tu najwazniejsze zdanie "wszystko zweryfikuje ring" dlatego czekamy :) nie stawiam marqueza na staconej pozycji ale nie wierze w jego zwyciestwo :) Pozdrawiam
Autor: Leonard
Data: 19-09-2009 12:24:36
Są 4 funty różnicy czyli prawie 2 kg :).
Autor: Woody
Data: 19-09-2009 12:31:00
Juan nie pokona Floyda, nie widzę tego.
Autor: qciej
Data: 19-09-2009 12:34:42
Manuel musi go pokonać ! ! ! Kibicuje mu jak rodakowi. Szkoda tylko,że nie będę miał możliwości zobaczyć transmisji na żywo. Zazdroszczę Wam tego panowie :)
Autor: Undercover
Data: 19-09-2009 13:01:54
studio o 2.00 , pierwsze walki ok 3.00 w nocy a głowna walka o której? jak myslicie?
Autor: mik36
Data: 19-09-2009 13:20:09
5.00 -5.30
Autor: Woody
Data: 19-09-2009 14:02:10
Marquez do momentu nokautu tak w walce z Diazem jak i Casamayorem nie wygrywał na punkty (można to sprawdzic na Boxrecu). Skoro nie dokońca radził sobie z nimi to na jakiej podstawie ma sobie poradzić z Floydem? Przez nokaut nie wygra tym bardziej. Szybkość będzie po stronie Floyda, jeśli siła równierz to już po Marquezie, i to tak jak napisał KPTone do 10,11 rundy.
Autor: hitman
Data: 19-09-2009 14:22:30
woody wszystko zferywikuje ring
Autor: mobil85
Data: 19-09-2009 14:46:22
Marquez pije wlasny mocz twierdząc ze zawiera on skladniki odzywcze,ale porazka.:( 21 wiek i takie zabobony,tego sie nie spodziewalem.
Autor: Rymbaba
Data: 19-09-2009 14:49:04
A ja powiem tak... Dziwne jest to, że Floyd nie zrobił wagi i albo ma to "gdzieś" albo miał tak dużo do zrzucenia, że nie podołał. To co "wniósł" na wagę to jego standard i gdyby chciał i dobrze się prowadził to nie miałby z tym żadnego problemu. Z drugiej strony Juan jest jak na siebie wyjątkowo ciężki. Jeśli to zrobił w 100% świadomie to zachował swoją szybkość. A ta wcale nie jest gorsza niż Floyda. Co do stylu... Może być nudno bo szachowo. Nie zdziwię się jeśli Juan również będzie walczył kontrą bo to gość mający swój styl i myślenie. Przegrywał na punkty z walczakami ale o dziwo kontrolował stan rzeczy na ringu. W każdym razie woli zadawać mniej ciosów ale celnych i to mu nieźle wychodzi. Uważam też, że jak już dochodzi do zwarcia to potrafi lepiej boksować niż Floyd. Tak więc jeśli się nie podpali a w zwarciu nie będzie się szarpał i nie opadnie z sił to może być dobrze. W każdym razie znów zobaczymy sztuczki typu stanie bokiem i chowanie się za ramieniem. Ktoś powie, że tak można... ale to dziwny boks jeśli bokser wykonując naturalny ruch ręką uderza w tył głowy stojącego bokiem i pozostaje mu tylko jedna (druga) ręka, która ma jedno wyjście - ładować hakiem w szczękę od dołu. Tak to wyglada z fizjologicznego punktu widzenia i aż dziw bierze, że tak można boksować w świetla formalnych zasad. Może niech tak wszyscy boczkiem, boczkiem... hehehehe
Autor: adenauer
Data: 19-09-2009 15:40:52
...przegrywał na punkty..? Pewnie że przegrywał, gdyż taki miał założony plan taktyczny... W pojedynku z Diazem to było nad wyraz widoczne... Nie on jeden zakłada w swojej taktyce przewagę w drugiej połowie pojedynku... Inni zakładają maxa od samego początku, wygrywając tym samym pierwsze rundy.. Panowie, trochę rzetelności...!!
Autor: Woody
Data: 19-09-2009 15:55:10
adenauer, ty chyba sobie żartujesz??? Że niby Marquez specjalnie przegrywał pierwsze rundy??? Na takim poziomie nie można sobie pozwolić na chwile słabości, a ty piszesz że specjalnie odpuścił? Bzdura. Marquez w drugiej rundzie z Diazem, dostał potężnego lewego sierpa, nogi mu sie ugieły, był przez moment zamroczony. Taka taktyka?????
Kalendarz imprez