FROCH: ROZTRZASKAM GO NA KWAWAŁKI
Dodano: 8 września 2009 09:06
Autor: Michal Koper, boxingscene.com
Zdjęcie: Obraz własny
17 października w pierwszej rundzie turnieju super średnich "Super Six" czempion WBC Carl Froch (25-0, 20 KO) zmierzy się w swoim rodzinnym Nottingham z niepokonanym Andre Dirrellem (18-0, 13 KO). Anglik odgraża się, że sprawi swojemu amerykańskiemu rywalowi takie lanie, że ten będzie miał wątpliwości, czy powrócić jeszcze między liny.- Dirrell jest pewny siebie, ale moją robotą jest pokazać mu jego miejsce. Zda sobie sprawę, że przybył do kryjówki węża.- mówi nazywany "Kobrą" Froch.- Po tym jak roztrzaskam go na kawałki, może mu się odechcieć boksowania.
KOMENTARZE
ZOSTAW SWÓJ KOMENTARZ
Zaloguj się lub zarejestruj się, aby skomentować ten artykuł...
KOMENTARZE ZE STARSZEJ WERSJI SERWISU
Autor: odyniec
Data: 08-09-2009 09:39:38
akurat bede w Birmingham to moze dostane bilety
Autor: ogon
Data: 08-09-2009 11:51:24
Froch może dużo szczekać ale moim zdaniem nie wygra tej walki, no chyba że będzie mieć takiego farta jak z Taylorem...
Autor: Danny
Data: 08-09-2009 12:29:35
Froch jest prostakiem ringowym....ale ma psychike,szczęke,cios.Zawsze może stanowic zagrozenie..przecież to boks.Osobiscie go nie lubie(jego boksu) i twierdze,że kiedys zostanie osmieszony w ringu przez przyzwoitego technika z głową na karku.Nie jest to materiał na championa ludu....dziwmnie mówi,natomiast wazne jest tylko i wyłącznie wykonanie tego w ringu:) pozdro
Autor: waden15
Data: 08-09-2009 14:16:41
mysle ze predzej czy pozniej na super six ktos go osmieszy bo tam technikow nie brakuje... myślę że pierwszym który to uczyni będzie Dirrell...
Autor: mik36
Data: 08-09-2009 15:38:20
waden15 - też mam taką nadzieję
Autor: Zeke
Data: 08-09-2009 15:44:56
odyniec jesli byłbyś na walce to fajnie by bylo jak bys porobil fotek i z łaski swojej przeslal mi:)
Autor: gazda
Data: 08-09-2009 15:51:13
Taylor to przyzwoity technik z glowa na karku i wtopa
Autor: Crimson
Data: 08-09-2009 15:58:38
Taylor w tamtej konfrontacji tak na dobra sprawe przegral sam ze soba. Pod koniec walki ledwo juz oddychal zreszta zawsze kondycja byla jego slaba strona. Wydaje mi sie tez, ze zlekcewazyl anglika i sie slabo do tej walki przygotowal. Jest kilku bokserow, z ktorymi moim zdaniem Froch nie ma szans. Ten turniej to pokaze. Tak na marginesie... Szkoda ze Paul Williams nie zostal zaproszony, wkoncu moglby sobie pobokswoac.
Autor: Wojslaw1
Data: 08-09-2009 17:57:35
Jesli Dirrell podejdzie do sprawy bez nonszalancji i nie wylapie czegos glupio to wygra wysoko na punkty tej pojedynek.
Kalendarz imprez
